Hibernować czy wyłączać ?

11.10.04, 10:26
Witam! Często korzystam z komputera, tylko w nocy daję mu odpocząć i stąd
moje pytanie: lepiej go na noc całkowicie wyłączać czy wprowadzać w stan
hibernacji (Windows XP). Dzięki za wszelkie porady.
    • break39 Re: Hibernować czy wyłączać ? 11.10.04, 17:55
      Wyłączać!!! Hibernacja może mieć zastosowanie dla zaawansowanych użytkowników
      kiedy po włączeniu uruchamiasz wiele stałych programów i plików, których
      uruchomienie zabiera cenny czas.
    • kramicha Re: Hibernować czy wyłączać ? 11.10.04, 18:06
      hibernowac!
      od kilki miesiecy tak robie na desktopie w domu (codziennie na noc) i laptopie
      (codziennie srednio dwa razy), ktorego uzywam w domu i w pracy. nie widze
      zadnych problemow - prawdziwy restart robie wlasciwie tylko na zadanie programow
      typu windows update itd.
      system wlacza sie duzo szybciej, moge zostawic na noc otwarte strony w mozilli,
      i wrocic do niej nastepnego dnia, nawet dokumentow worda i tym podobnych nie
      zamykam przed hibernacja.
      same zalety, zdecydowanie polecam
      pzdr
    • Gość: galilleo Re: Hibernować czy wyłączać ? IP: *.west.biz.rr.com 11.10.04, 18:54
      averthyt napisał:

      > Witam! Często korzystam z komputera, tylko w nocy daję mu odpocząć i stąd
      > moje pytanie: lepiej go na noc całkowicie wyłączać czy wprowadzać w stan
      > hibernacji (Windows XP). Dzięki za wszelkie porady.


      Od lat uzywam PC i jak nie musze to nigdy nie wylaczam.

      Jest roznica miedzy hibernacja a STAND BY.

      Ani nie wylaczac ani nie hibernowac, ustawic na STAND BY!

      • kramicha Re: Hibernować czy wyłączać ? 11.10.04, 19:07
        he he, ile Polakow, tyle opinii. :)
        nie zgadzam sie jednak z galilleo. w razie przerwy w doplywie pradu tracisz dane
        pozosztawione na stand by, no i zuzywa sie odrobina energii (wiem, wiem, ilosci
        minimalne, ale jednak bez potrzeby).
        pzdr
        • Gość: niktabc@vp.pl Re: Hibernować czy wyłączać ? IP: *.toya.net.pl 11.10.04, 23:56
          a ja mówie hibernmować TYLKO JEŚLI przerywasz prace na krótko jeśłi to jedna
          na 8 godzin to spoko wyłaczaj, ja nieraz resetuje kompa (wyłacam i właczam)
          podaczas pracy jak mi sie pamięć zapcha więc WYŁĄCZAĆ
          • bwv1004 Re: Hibernować czy wyłączać ? 12.10.04, 12:03
            U mnie po hibernacji wstaje dłużej niż po czystym starcie.

            Desktopa wyłączam. W laptopie robię standby - nie dość że nie zamyka programów,
            to wstaje niemal natychmiast. A prądu je mało - w razie czego parę dni może tak
            spokojnie leżeć.

            W desktopie standby nie uzywam bo nie lubie jak mi szumi wiatrak.
            • Gość: galilleo Re: Hibernować czy wyłączać ? IP: *.west.biz.rr.com 12.10.04, 16:46
              bwv1004 napisał:

              > U mnie po hibernacji wstaje dłużej niż po czystym starcie.

              Jezeli mam wybierac miedzy hibernacja a wylaczaniem to tez bym wybral
              wylaczanie.
              A to zalezy, jezeli zerujesz page file to wylaczanie moze trwac
              troche czasu! windows z hibernacja ma problem, czesto po hibernacji
              musisz zrobic RESET bo zaczynaja sie przecieki pamieci, i w niektorych
              systemach (Compaq jest jednym) zawiesza grafike!

              > Desktopa wyłączam. W laptopie robię standby - nie dość że nie zamyka
              > programów, to wstaje niemal natychmiast. A prądu je mało - w razie czego parę
              > dni może tak spokojnie leżeć.

              Ja wylaczm tylko jak chce zerowac page file, albo przebic index.dat
              bo urosla za duza. w miejscach gdzie zasilanie jest przeciazone i
              czesto wysiada bezpieczniej jest wylaczac. Po za tym jak spodziewasz
              sie burzy to tez warto wylaczac.

              z tego powodu to wole LINUX, bo pod LINUX nie ma po co hibernowac
              czy wylaczac, ten problem jest lepiej rozwiazany ...

              > W desktopie standby nie uzywam bo nie lubie jak mi szumi wiatrak

              U mnie wiatraka nie uslyszysz!
Pełna wersja