Gość: DAMIAN IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 29.10.04, 17:41 No wlasnie. czy moglibyscie mi opisac w punktach jak wypalic Win (64), bo na pewno inaczej sie to robi nic jak sie wypala film. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: XXX Re: jak wypalic WINDOWSA?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.10.04, 22:00 Windows to, z tego co wiem, sie kupuje zazwyczaj w sklepie a nie wypala :) Link Zgłoś
tswiercz Re: jak wypalic WINDOWSA?? 29.10.04, 22:23 Nie zgodze się z Tobą. Większość studentów ma dostęp do darmowego i w pełni legalnego Windowsa XP z unikatowym kluczem. MSDN AA Link Zgłoś
kell99 Re: jak wypalic WINDOWSA?? 29.10.04, 22:27 Tylko ktory student instalowalby (po co?) takie badziwie?:) Poza tym IMHO MSDNAA nie udostepnia oprogramowanie w wersjach testowych, a o takim jest mowa. A z technicznego punktu widzenie, jezeli masz obraz plyty (iso, cue/bin) to program do nagrywania ma odpowiednia opcje. Link Zgłoś
Gość: Greg Re: jak wypalic WINDOWSA?? IP: *.acn.waw.pl 29.10.04, 22:58 Każdy system będzie "badziewiem", jeśli nie potrafi się z niego korzystać, tudzież go porządnie skonfigurować... Takim studentem jestem na przykład ja, a Windows 2003 Server czy MS SQL Server na licencjach studenckich (niekomercyjnych, ale nie wygasających) z MSDN AA bardzo mi się przydają Link Zgłoś
kell99 Re: jak wypalic WINDOWSA?? 29.10.04, 23:30 No skoro masz m$ studia zamiast studiow to tak masz;) Co za roznica z ktorym serwerem sql masz doczynienia (w moim przypadku bylo to db2), skoro student informatyki powinien umiec z nich korzystac, a nie bawic sie w konfiguracje. Zreszta nie rozumiem po co tobie win serwer i ms sql serwer do szczescia? Masz tak biedna uczelnie, ktora nie udostepnia tobie zasobow, ze musisz sie bawic samemu? A moze zamiast pisac programy i projekty bawisz sie w "instalacje i konfiguracje":) Moja rada, zmien szybko studia na jakie normalne! ;) Link Zgłoś
Gość: Greg Re: jak wypalic WINDOWSA?? IP: *.acn.waw.pl 30.10.04, 01:03 Kell, nie wymądrzaj się, proszę, nie znając tematu... Po pierwsze, studiuję na elektronice (i "bawię się" tranzystorami, wzmacniaczami, czujnikami i przetwornikami sygnału oraz innymi "ciekawostkami"), a z programową informatyką mam hobbystyczny kontakt, który ostatnio przerodził się w zatrudnienie w pewnej firmie farmaceutycznej. Tak się składa, że czasami wolę przetestować jakieś rozwiązanie najpierw na własnym sprzęcie - jak "wyłożę" bazę testową, to nic się nie stanie, a o "przyjemności" eksperymentowania na wersji produkcyjnej chyba nie muszę przekonywać... Konkrety: nie wiem, gdzie żyjesz, ale raczej nie w Polsce - wskaż mi uczelnię, która udostępni swoje serwery na zewnątrz, poza sieć akademicką ponad tysiącowi studentów (moje PJWSTK, ale nie Politechnika Warszawska, gdzie studiuję - tutaj mam dostęp tylko do shellowego konta na serwerze studenckim, z paroma udostępnionymi programami: mail, kompilatory c/c++ i to wszystko... Podsumowując, jestem na normalnych studiach (przynajmniej dla mnie, chociaż, jak powinieneś wiedzieć, stwierdzenie "normalny" może mieć mnóstwo znaczeń - jest względne), a moja rada dla Ciebie brzmi "Zanim coś powiesz, pomyśl czy to, co chcesz wyrazić, ma w konkretnej sytuacji sens".... Link Zgłoś
kell99 Re: jak wypalic WINDOWSA?? 30.10.04, 01:12 Wiec nie rozumiem o co Tobie chodzi. Chcesz pobawic sie, a krzyczysz, ze to jest potrzebne na studiach. Wiec jednak nie jest potrzebne na studiach, tylko by pobawic sie "hobbistycznie" (nie wiem czy to jest legalne uzycie MSAA, bo o ile kojarze dostep do softu byl, ale na bazie potrzebuje-mam (dla studentow informatyki), a nie chce sie pobawic-dostaje(dla kazdego)). Jezeli chcesz sie pobawic, to dobrze, nie mialbym nic przeciwko, ale nie sugeruj, ze informatykowi to jest do czegokolwiek potrzebne, ba skonczylem informatyke i tylko raz potrzebowalem uzyc technologii od malomiekkiego, a i wtedy uczelnia udostepniala laboratorium, zreszta projekt wymagal dostepu do sprzetu ktorego sie w domu nie ma). MSAA nie sluzy niczemu innemu niz praniem mozgu, jakoby bez technologii od malomiekkiego nie dalo sie pracowac (to malomiekki przeciez wszystko wymyslil, tak niektorzy twierdza np o xml). Wiec nie sugeruj, ze to jest przydatne na studiach, tylko przydatne tobie do zabawy, a to ORGROMNA roznica. Link Zgłoś
Gość: Greg Re: jak wypalic WINDOWSA?? IP: *.acn.waw.pl 30.10.04, 04:06 Mniej jadu, Kell, a zamiast niego trochę czytania ze zrozumieniem - przeczytaj, jeśli masz dostęp, obecną wersję umowy licencyjnej na używanie oprogramowania w ramach MSDN AA. Nie mnie dochodzić, jakimi środkami, ale faktem jest, że cały Wydział Elektroniki i Technik Informacyjnych (tak Informatyka, jak i Elektronika oraz Telekomunikacja) otrzymały dostęp do oprogramowania MS. Poza tym, pokaż mi, w którym miejscu napisałem, iż ten soft jest mi potrzebny w kontekście studiów? Otóż nigdzie - stwierdziłem tylko, że przydaje mi się do nauki i testowania umiejętności, którymi później mogę się posługiwać choćby w pracy. Nazywaj to zabawą, Twoja sprawa, ale nie nadawaj temu terminowi pejoratywnego wydźwięku, przynajmniej nie jeśli chodzi o mnie - z zastrzeżeniami możesz, proszę bardzo, udać się do Dziekana WEiTI. Poza tym, weź pod uwagę, że w pewnych dziedzinach pojawiają się rozdźwięki pomiędzy różnymi narzędziami służącymi jednemu celowi (przykład najprostszy: kompilatory C/C++: napisałem kiedyś program na zaliczenie przedmiotu, w zupełności zgodny z wytycznymi standardu ANSI, co potwierdził prowadzący ćwiczenia (nie mówiąc oczywiście o przewertowanych książkach), który nijak nie chciał się skompilować pod gcc, natomiast w środowisku Visual C++ zadziałał (możesz mi nie uwierzyć, ale spędziłem całą noc podręcznikiem Ansi C/C++ w ręku i nie znalazłem ani jednej nieścisłości-fakt, nie pamiętam w tym momencie komunikatów błędu kompilatora-dość dawno się to działo). Dlatego też, ażeby uniknąć niepotrzebnego marnowania czasu na przenoszenie rozwiązań, jest dla mnie prostszym rozwiązaniem skorzystanie z MS SQL Serv. zamiast innych tego typu programów (w przyszłości nie wykluczam zmiany, ale teraz takie rozwiązanie jest dla mnie najwygodniejsze i jeszcze raz zaznaczam - nie związane ze studiami). Co zaś do licencji: instalacja jest możliwa w wypadku posiadania rejestracji, zaś późniejsze użytkowanie nawet po wygaśnięciu tejże, pod warunkiem przestrzegania umowy, czyli przede wszystkim użytku w celach edukacyjnych (co też czynię). Link Zgłoś
kell99 Re: jak wypalic WINDOWSA?? 30.10.04, 04:32 Nie pamietasz co napisales: > Takim studentem jestem na przykład ja, a > Windows 2003 Server czy MS SQL Server na licencjach studenckich > (niekomercyjnych, ale nie wygasających) z MSDN AA bardzo mi się przydają a szkoda, bo latwiej by sie nam dyskutowalo (jezeli nie napisales tego w kontekscie "studiow" to chyba mam problemy z czytaniem). > Poza tym, weź pod uwagę, że w pewnych dziedzinach pojawiają się rozdźwięki > pomiędzy różnymi narzędziami służącymi jednemu celowi (przykład najprostszy: > kompilatory C/C++: napisałem kiedyś program na zaliczenie przedmiotu, w > zupełności zgodny z wytycznymi standardu ANSI, co potwierdził prowadzący > ćwiczenia (nie mówiąc oczywiście o przewertowanych książkach), który nijak nie > chciał się skompilować pod gcc, natomiast w środowisku Visual C++ zadziałał To dlaczego go nie poprawiles tak by kompilowal sie pod gnu/gcc. Poza tym, cos nie chce mi sie wierzyc, ze nie mogles/nie udalo sie tobie zmusic go do dzialania. Miales trefna wersje kompilatora? Zglosiles bug do projektu, bo to bardzo ciekawe co napisales. Poza tym, jezeli za przyklad zgodnosci z ANSI podajesz VC ;) Umiescisz gdzies z ciekawosci ten program? To, ze sa rozbieznosci pomiedzy kompilatorami to od dawna wiadomo i nie musisz temu nikomu powtarzac, jednak "rozwazna" uczelnia postapi tak, ze udostepni komputery z dzialajacymi narzedziami, wtedy oddajesz program ktory dziala na danej platformie i nie ma problemu. A, ze najczesciej uczelnia pracuje pod uniksem i udostepnia zdalne polaczenie, by mozna bylo pracowac w domu, to piszesz programy pod gnu/gcc. A zreszta dzisiaj na studiach uzywa sie wiecej javy i innych jezykow typowo obiektowych, a tam juz rozbieznosci nie ma. Po prostu nie wykrecaj kota ogonem i nie dorabiaj filozofii do tego co napisales 2 posty wyzej. Link Zgłoś
Gość: Greg Re: jak wypalic WINDOWSA?? IP: *.acn.waw.pl 30.10.04, 04:57 Owszem, pamiętam, co napisałem (przydają mi się, ale nie dla celów typowo uczelnianych, a samokształceniowych, które to umiejętności wykorzystuję później w pracy - już chyba prościej tego ująć nie mogę). Druga rzecz, VC++ był tylko narzędziem, zgodność z ANSI sprawdziłem z książką w ręku, linijka po linijce. Poza tym, znowu sam używasz ogólników w stylu "dzisiaj na studiach używa się (...) javy etc." - być może, ja działam głównie w c++ i tutaj pojawiają się właśnie takie rozbieżności. A propos filozofii - nie muszę jej sobie dorabiać do słów, bo ich znaczenie wyjaśniłem (boli Cię to, iż nie wypowiedziałem frazesu: "M$ jest be, Linux i Open Source cacy"); owszem, używam również programów darmowych, na uczelni mam na co dzień styczność z systemami Unix'owymi: MacOS, Solaris - tyle na chwilę obecną, natomiast nie będę "na siłę" rezygnował z pewnych narzędzi dla samej idei. Link Zgłoś
kell99 Re: jak wypalic WINDOWSA?? 30.10.04, 05:07 Gość portalu: Greg napisał(a): > Druga rzecz, VC++ był tylko narzędziem, zgodność z ANSI sprawdziłem z książką > w ręku, linijka po linijce. Wiesz, zmuszasz mnie zebym zgadwal nie widzac kodu. Jak napisalem, mogl byc blad kompilatora, ksiazka o ANSI C pisana przez kogos kto za ANSI uwaza kompilator msoftu, etc itd. Bez kodu to w zyciu nie stwierdzimy kto ma racje. Btw, masz na mysli teraz kod c czy c++, bo raz piszesz o c raz o c++. > Poza tym, znowu sam używasz ogólników w > stylu "dzisiaj na studiach używa się (...) javy etc." - być może, ja działam > głównie w c++ i tutaj pojawiają się właśnie takie rozbieżności. Niedokladnie czytasz to co pisze, mowilismy o studiach i na studiach informatycznych (takich uczacych teorii, matematyki i programowania, a nie "kabelkow") wiekszosc projektow piszesz w jezykach obiektowych, co chcesz java, eiffel, c++/c#, python, czasem masz narzucony jezyk, czasem masz "uzywasz tego co ci wygodniejsze", ale na przedniotach typowo programistycznych uzywa sie najczesciej javy. > A propos filozofii - nie muszę jej sobie dorabiać do słów, bo ich znaczenie > wyjaśniłem > (boli Cię to, iż nie wypowiedziałem frazesu: "M$ jest be, Linux i Open Source > cacy"); owszem, używam również programów darmowych, na uczelni mam na co dzień > styczność z systemami Unix'owymi: MacOS, Solaris - tyle na chwilę obecną, > natomiast nie będę "na siłę" rezygnował z pewnych narzędzi dla samej idei. No i bardzo dobrze, kazdy uzywa tego co mu sluzy najlepiej, ale ciesze sie, ze juz nie twierdzisz, ze sie "przydaja na studiach" i nie mozna bez nich zyc. Zauwaz jednak dzisiaj, ze linuksowi blizej do solarisa, macosa czy bsd niz do windowsa (i vice versa). Nie bez znaczenia jest tez fakt, ze niektorzy zauwazaja tylko ms costam (wstaw dowolna nazwe), a to ms costam = dziala na ms windows, wiec mozesz sobie mowic o solarisie, macosie, czymkolwiek innym, ale skoro piszesz o ms sql, ms vstudio, to raczej powatpiewam duze zainteresowanie czymkolwiek innym;) Ale to juz moja zlosliwa uwaga:) Link Zgłoś
Gość: Greg Re: jak wypalic WINDOWSA?? IP: *.acn.waw.pl 30.10.04, 05:35 >mowilismy o studiach i na studiach > informatycznych (takich uczacych teorii, matematyki i programowania, a nie > "kabelkow") Fakt, mogło zajść nieporozumienie, ale ja od początku miałem na myśli właśne studia na specjalności Elektronika i Inżynieria Komputerowa. Kolejna sprawa: Solaris i MacOS dotyczą mnie na uczelni, w domu nie widzę potrzeby tracenia czasu na np. szukanie sterowników do karty telewizyjnej czy karty graficznej, bo niestety w danej distro są one nieobecne (albo rodzaju "generic", który niestety się w moim wypadku nie sprawdzał) czy też korzystanie na siłę z emulatorów Wingrozy (primo-jak już powiedziałem, wiele potrzebnych mi programów chodzi natywnie pod tym systemem, secundo-mam legalny system, za który nie zapłaciłem ani grosza, bowiem niegdyś otrzymałem go jako nagrodę). Na koniec, nie widzę potrzeby przekonywania Cię o mojej racji, każdy może mieć swoje zdanie, ale powinien również tolerować poglądy myślących inaczej niż on; powtórzę jeszcze raz: używam tego, co jest dla mnie w danej chwili dostępne, więc jeśli mam pod ręką produkt MałegoMiękkiego to nie będę się unosił honorem i na złość szukał czegoś darmowego (btw. zdziwiłbyś się, z ilu programów freeware korzystam - ale i tak zaraz powiesz, że freeware to nie public domain i materiał na kolejny spór gotowy...). A propos złośliwych uwag - popracuj na I-mac'u, to może zmienisz zdanie na temat "komputerowego szmelcu" - miałem wątpliwą przyjemność projektować na tej maszynce proste układy logiczne, niestety program do tego służący (DesignWorks) starał się być mądrzejszy od twórcy: układ perfekcyjnie działający "na papierze" oraz np. w Active-CAD'zie pod DW nie chciał ruszyć (pominę tutaj kwestię wydajności takiego połączenia sprzęt-system) - chodzi mi o jedno: po obu stronach barykady istnieją rozwiązania udane i buble, nie tylko po jednej... Link Zgłoś
kell99 Re: jak wypalic WINDOWSA?? 30.10.04, 05:53 Gość portalu: Greg napisał(a): > Kolejna sprawa: Solaris i MacOS dotyczą mnie na uczelni, w domu nie widzę > potrzeby tracenia czasu na np. szukanie sterowników do karty telewizyjnej czy > karty graficznej, bo niestety w danej distro są one nieobecne (albo > rodzaju "generic", który niestety się w moim wypadku nie sprawdzał) czy też > korzystanie na siłę z emulatorów Wingrozy (primo-jak już powiedziałem, wiele > potrzebnych mi programów chodzi natywnie pod tym systemem, secundo-mam legalny > system, za który nie zapłaciłem ani grosza, bowiem niegdyś otrzymałem go jako > nagrodę). Zaczynamy wchodzic na dyskusje "o wyzszosci jajka nad kura". Znowu zaczynasz pisac przesady, co po prostu wynika z braku wiedzy o innych systemach. Wielu uzytkownikow uzywa bez problemu i sobie chwali, bo jak sam napisales, sa pomocne. Argument o "trudnosci" odnoszacy sie do macosa mozna uznac za co najmniej dziwny, ale nie wazne, nie bede sie czepiac. Po prostu uzywasz to co lubisz, ale dla programisty, nie ma lepszego narzedzia niz narzedzia open source. Moze nie miales okazji poznac innych, a twoim narzedziem gnu byl edytor (jak znam zycie to pico;) i zraziles sie do gdb (trzeba sie przelamac by zaczac go uzywac!), ale jest wiele swietnych narzedzi programistycznych. Uzywalem VStudio, uwazam, ze to ciekawy produkt, ale cena (ja juz nie jestem studentem to 1, po 2gie licencja nawet dla studenta jest co najmniej "zakrecona" jak to na msoftowe EULA przystalo). > Na koniec, nie widzę potrzeby przekonywania Cię o mojej racji, każdy może mieć > swoje zdanie, ale powinien również tolerować poglądy myślących inaczej niż on; > powtórzę jeszcze raz: używam tego, co jest dla mnie w danej chwili dostępne, > więc jeśli mam pod ręką produkt MałegoMiękkiego to nie będę się unosił honorem > i na złość szukał czegoś darmowego (btw. zdziwiłbyś się, z ilu programów > freeware korzystam - ale i tak zaraz powiesz, że freeware to nie public domain > i materiał na kolejny spór gotowy...). Po prostu nigdy nie miales potrzeby szukac czegos innego, zakladajac, ze to co masz jest ok. Wiekszosc ludzi tak ma. Ja sam uzywam sobie Anjute, czy Eclipse bo do tego sie przyzwyczailem i to lubie, ale nie zarzekam sie, ze nie ma lepszych rzeczy i nigdy nie bede ich uzywac. Problem jest w tym, ze dostales na tacy produkt i zakladasz, ze jest ok i nie ma lepszego. To jest duzy problem, bo jest to troche nieuczciwa konkurencja, dostajesz cos do czego sie przyzwyczajasz i za co w przyszlosci bedziesz placil grube pieniadze (wyrzucilbys tak sobie pieniadze na VS Pro i MS SQL? studentem wiecznie sie nie jest), wiec dzisiaj dostaniesz za darmo, jutro zaplacisz 3x. To jest troche taki sam problem jak z przegladarka www, dostajesz jedna, nie zauwazasz, ze jest kilka innych, duzo lepszych. > A propos złośliwych uwag - popracuj na I-mac'u, to może zmienisz zdanie na > temat "komputerowego szmelcu" - miałem wątpliwą przyjemność projektować na tej ... Kazda maszyna jest ciekawa i ma swoje swietne strony, krytykowac platforme, bo jeden program tobie nie pasowal to troche dziwne. Milo spedzony "wieczor" na ciekawej dyskusji (+ piwko i projekt:) Pozdawiam! Link Zgłoś
user0001 Re: jak wypalic WINDOWSA?? 30.10.04, 13:30 DesignWorks?? Okropność, pewnie układy logiczne, laborka o układach sychronicznych/mikroprogramowalnych, gdyby nie pirat krążący po akademiku miałbym tą laborkę w plecy;-) Naszczęście poważną pracę robi się w sąsiedniej sali na Cadence ;-) A swoją drogą, to ja nie miałem problemów z projektami na DW, ale wtedy w sali były jeszcze PowerMac'i :-) Link Zgłoś
Gość: spawacz Re: jak wypalic WINDOWSA?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 08:43 PALNIKIEM ACETYLONOWO-TLENOWYM Link Zgłoś
Gość: DAMIAN Re: jak wypalic WINDOWSA?? IP: *.czajen.pl / 195.205.230.* 30.10.04, 11:45 Ej no! Jaja sobie robicie czy co?! Chyba przesiade sie na www.tomshardware.pl Link Zgłoś
wam3.14r Nero . nag. obraz na dysk. Win 64 jest na 360 dni 30.10.04, 12:27 Nie czytaj tych nieudaczniqw. Wiesz że ten wind jest po angielsq , tylko i wyłącznie, to wersja beta, testowa. I jeszcze jedno , czy masz procesor 64 bity, bo na zwykłym noe a rady. No może i jeszcze jedno jeśli masz procka 64 bity i znasz angielski , to czy czasami nie masz dysku SATA , bo do nie go są wymagane sterowniki i to na początq instalacji. Link Zgłoś
Gość: DAMIAN Re: Nero . nag. obraz na dysk. Win 64 jest na 360 IP: *.czajen.pl / 195.205.230.* 30.10.04, 22:20 tak mam antka 64 2800+ i ma dysk Maxtor SATA 80GB. Niestety nie mam stera do niego. Ej a czy moge ten sterownik sciagnac z neta??? Link Zgłoś
tetraktis Re: Nero . nag. obraz na dysk. Win 64 jest na 360 31.10.04, 11:29 Na płycie CD od płyty głównej myszą być. W ksiązeczce masz opis , gdzie są i jak się je robi na dyskietkę albo inny nośnik. Napisz jaką masz płytę główną. Link Zgłoś