czy tusz musi byc firmowy?

15.11.04, 01:18
mam deskjet630 drukarke. Kupilam duzo tanszy niefirmowy tusz ktory dzialal
bardzo dobrze przez pare miesiecy. Drukarka teraz sie buntuje i ciagle miga
pomaranczowe swiatelko.

Czy powodem problemow moze byc niefirmowy tusz?
    • kell99 Re: czy tusz musi byc firmowy? 15.11.04, 01:23
      Czy tak sie dzieje na nowym pojemniku? Wielu producentow drukarek oszukuje i
      blokuje mozliwosc drukowania po ilus stronach wydrukowanych (nawet jezeli jest
      jeszcze tusz - tlumacza to niby wzgledami eksploatacyjnymi). Jezeli to ten sam
      pojemnik, tusz jest, drukarka twierdzi, ze musisz go wymienic, to wyjmij i wloz
      ten sam;) Doraznie pomoze, ale i tak trzeba pomyslec o zakupie nowego.
      • Gość: Skolmi Re: czy tusz musi byc firmowy? IP: *.aster.pl 15.11.04, 13:08
        Zbyt stara (to :wiście zaleta), żeby miała chipa blokującego.
        IMHO przypadek, ale zrób jak napisał przedmówca.

        Pzdr.
        • kell99 Re: czy tusz musi byc firmowy? 15.11.04, 15:00
          Pojemnik nie musi miec, drukarka ma jakis "licznik" i wykrywa wymiane pojemnikow
          (wtedy go zeruje). Tak bylo w moim Epsonie Stylus 640 (a drukarka gdyby jeszcze
          dzialala mialaby 6lat;)
    • Gość: galilleo Re: czy tusz musi byc firmowy? IP: *.west.biz.rr.com 15.11.04, 19:46
      glupienka napisała:

      > mam deskjet630 drukarke. Kupilam duzo tanszy niefirmowy tusz ktory dzialal
      > bardzo dobrze przez pare miesiecy. Drukarka teraz sie buntuje i ciagle miga
      > pomaranczowe swiatelko.

      Poprostu podobasz sie jej i zaczela cie podrywac.
      To pomaranczowe swiatelko to puszcza oczko do ciebie.


      > Czy powodem problemow moze byc niefirmowy tusz?

      To zalezy od kraju w ktorym jest sprzedawana.
      Niektore drukarki maja chip w cartridge ktory sprawdza czy cartridge
      jest "firmowy", jest nie legalny w USA (Moss Fergusson act).
    • Gość: Artur Re: czy tusz musi byc firmowy? IP: *.ss.shawcable.net 15.11.04, 19:51
      a tak przy okazji dodam, ze faszerstwa tuszow i tonerow sa obecnie nagminne. Falszywki trafiaja nawet do najbardziej firmowych sklepow, ktore pozniej sprzedaja je w nieswiadomosci jako prawdziwe.
      Swiat sie kurcze zmienia i spadla i nigdy nie wiesz co kupisz.
      Co gorsza to samo zaczyna sie dziac z lekami, ktore podmieniane sa przy byle okazji przez bez indywidoow bez skrupulow.
      • kell99 Re: czy tusz musi byc firmowy? 15.11.04, 20:07
        A co sie dziwisz, jezeli ml atramentu jest jedna z najcenniejszych substancji;)
        Jest to zwykle naciagactwo, najlepiej kupic drukarke laserowa, ktora jest duzo
        bardziej wydajna w eksploatacji.
        • Gość: Artur Re: czy tusz musi byc firmowy? IP: *.ss.shawcable.net 16.11.04, 02:12
          falszowanie tonera do drukarek laserowych tez jest nagminne. Te falszywe maja nie tylko gorszy toner, ale zwykle tez jest go znacznie mniej.
    • glupienka Re: czy tusz musi byc firmowy? 16.11.04, 23:07
      ja mieszkam w Australii i takie niefirmowe maja napisa oficjalnie ze sa
      niefirmowe. Ja na tym wydrukowalam dosc duzo i potem problem sie zaczal.
      Jak uda sie ze dziala to naprawde drukuje dobrze. Ale to swiatelko uniemozliwia.
      a firmowa jest pare razy drozsza niestety.

      acha, tez wyjmowalam pare razy i wkladalam i to samo sie dzieje.


      • m.gregor Re: czy tusz musi byc firmowy? 16.11.04, 23:32
        Tusz nieoryginalny ma inna (mniejsza) gestosc niz oryginalny i drukujac kiedy
        glowica natryskuje go na papier jego drobinki unosza sie wszedzie wokol
        osiadajac na plastikach obudowy, elementach mechanicznych drukarki w tym takze
        na precie po ktorym jezdzi karetka. Ja radze tak:
        otworz pokrywe drukarki, wyciagnij wtyczke z gniazda (pokrywa caly czas
        podniesiona), przesun karetke w lewo i przeciagnij paluszkiem po precie na
        ktorym chodzi glowica. Jesli dany paluszek zrobi sie czarny znaczy sie ze po
        prostu silnik napedu karetki nie ma sily jej przeciagnac po precie (taki smar z
        tuszu daje duze opory). Wystarczy wyczyscic pret do czysta (np. papierem
        toaletowym nasaczonym np. denaturatem albo alkoholem), przesunac karetke pare
        razy i zebrac znowu to co sie pojawilo na precie. Czynnosc taka nalezy wykonywac
        az pret po przesuwaniu karetki bedzie czysty. Wazne zeby karetka NIE RUSZAC PRZY
        WŁĄCZONYM zasilaniu (mozna spalic silnik napedu karetki). Przy WYŁĄCZONYM
        wszystko bedzie ok.
        I na przyszlosc stosowac oryginalne tusze. Przedluzy to zywotnosc drukarki,
        poprawi jakosc wydrukow i ogolnie wyjdzie na dobre i drukarce i Tobie (mniej
        problemow).
        Jesli masz gdzies w poblizu jakis sklep komputerowy oddaj taka drukarke do
        konserwacji. Jej rozebranie na czesci dla wprawnego serwisanta to jakies 10
        minut (15 z piciem, w tzw. miedzyczasie, kawy - wiem z praktyki ;-) ).
Pełna wersja