Dodaj do ulubionych

aparat cyfrowy, czy analogowy?

IP: 2.4.STABLE* / 10.176.100.* 14.05.02, 10:08
Jestem fotografikiem amatorem. Robię około 500 zdjęć rocznie (głównie podczas
zagranicznych wojaży) i chcę aby były jak najlepsze. Planuję w najbliższej
przyszłości kupić aparat fotograficzny za około 1500,00 zł. Czy mogę prosić o
polecenie marki i modelu aparatu, który byłby dostępny w Polsce ?
Miesiąc temu byłam na wycieczce w Londynie z dwoma kolegami, którzy tuż przed
nią nabyli nowe aparaty w podobnej cenie około 1700,00 zł. Jeden kolega nabył
cyfrowy Olympus, a drugi „zwykły” Canon. Po wywołaniu zdjęć na których często
były identyczne ujęcia okazało się , że te robione „zwykłym” aparatem są
wyraźniejsze, mają lepsze nasycenie barw. Do tej pory byłam przekonana, że
aparaty robiące zdjęcia w technologii cyfrowej są lepsze. Teraz mam poważne
wątpliwości co do tego, więc proszę o wyjaśnienie na jakie parametry aparatu
należy zwrócić uwagę przy wyborze modelu ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: aparat cyfrowy, czy analogowy? IP: *.turboline.skynet.be 14.05.02, 11:38
      Hmmm, nic dziwnego, cyfrowy aparat za 1700 zl, czyli jakies 400 funtow, nie
      moze sie rownac z klasycznym aparatem na filmy.
      Wg miesiecznika Personal Computer World z kwietnia tego roku "Best Buy" w tej
      kategorii to Olympus C4040 Zoom, ale on kosztuje 575 funtow bez VATu.
      Generalnie aby aparat cyfrowy dawal jakosc zdjec porownywalna z filmem
      maloobrazkowym, powinien miec co najmniej 3 megapixele. Poza tym wazne jest:
      1. Ilosc pamieci dostarczonej z aparatem. Pamiec jest dosc droga, a robiac
      tyle zdjec bedziesz musiala jeszcze i tak dokupic; nie godz sie na nic ponizej
      64 MB, a najlepiej 128 MB, ewentualnie dolicz do ceny koszt zakupu takiej
      ilosci pamieci.
      2. Rodzaj pamieci. Compact Flash (CF) jest najkorzystniejszy, bo produkowane
      sa twarde dyski tej wielkosci (Microdrive, producenci to np. IBM i Iomega),
      ktore pasuja do gniazda CF i zalatwia ci potrzeby "pamieciowe" na dlugo.
      Wersja 340 MB kosztuje jakies 300 euro, najwieksze maja 1 GB. Sony uzywa
      wlasnego formatu, Memory Stick, ktore sa drogie, z niczym nie kompatybilne
      (oprocz, oczywiscie, sprzetu Sony) i w roznych rodzajach, zaleznie od
      zastosowan. Smartmedia i secure digital (SD) to inne formaty, porownywalne z
      CF. Niektore drukarki, np HP, potrafia drukowac zdjecia bezposrednio z kart
      pamieci, ale nie widze powodu, zeby nie poddac zdjecia obrobce przed
      wydrukowaniem. Ale jeszcze powtorze, jesli mozesz zastosowac Microdrive i stac
      cie na niego, to to jest to.
      3. Sposob polaczenia aparatu z komputerem, na ktorym bedziesz obrabiac
      zdjecia. USB 1,1 to standard, FireWire i USB 2,0 to przyszlosc. Lacze
      rownolegle albo szeregowe jest nie do przyjecia.
      4. Jakie oprogramowanie do obrobki jest dostarczone z aparatem.
      5. Bateria zasilajaca: na ile starcza, z lampa blyskowa i bez.
      6. Oczywiscie, jakosc obiektywu, zakres Zoomu (optycznego, nie cyfrowego!),
      czy celownik zwykly, czy przez obiektyw, zakres czasow migawki, zdjecia
      seryjne i videoklipy, liczba przewodnia lampy blyskowej i dodatkowe funkcje...
      To samo, co przy zwyklym aparacie, a czego zaawansowanej fotografce nie
      potrzebuje tlumaczyc.
      7. Zakres ustawien kompresji obrazu i rozdzielczosci. Czy jest mozliwosc
      zapisania nieskompresowanych TIFFow dla tego jednego zdjecia, ktore moze zajac
      duzo miejsca, ale ktore chcesz, zeby bylo super.
      To chyba te najistotniejsze rzeczy.
    • Gość: Scan Re: aparat cyfrowy, czy analogowy? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 13:58
      Po co wyważać otwarte drzwi. Zajrzyj na www.foto-net.pl/ -masz wszystko
      o fotografii cyfrowej a i mozesz zadac pytania fachowcowi - Ireneusz Zdrowak.
      128 MB pamięci czy to SMedia czy CFlash kosztuje ok 300PLN. Faktem, że na
      aparat dający satysfakcjonujące wyniki trzeba wydać w granicach 2500 - 3000
      PLN. Poniżej to zabawki do zdjęć dla internetu. Mając wiedzę ze strony j.w. -
      zajrzyj na www.allegro.pl dział Elektronika i Fotografia - tam są rzeczywiście
      okazje i bez "przewalanek". W markach - jak w normalnej foto: Canon, Nikon,
      Olympus, troche pożniej Minolta - to liderzy.
      Powodzenia
      Scan
    • Gość: Ami Re: aparat cyfrowy, czy analogowy? IP: *.telia.com 14.05.02, 20:52
      Mam od dwoch lat AGFE z matryca 1,3. Na 8MB smartcard moge zaladowac 12/24/96
      zdjec. Jak jestem w domu to jade na 24 co daje zdjecia o rozdzielczosci
      1280x960 ktore maja okolo 1 MB (rozpakowane jpg). Windows i 19" monitor sa
      ustawione na 1152x852 czyli w full screen to juz ogladam zdjatko nieco
      zmniejszone. Jakosc w/g mnie jest zupelnie wystarczajaca. Aparat ma kilka lat
      za soba i lacze seryjne ale to nie robi mi problemu. Przeladunek trwa okolo 15
      minut, so what?!? Zoom optyczny 3x , reszta to cyfrowe finesy o ktore chyba Ci
      nie chodzi. Bo to mozna zrobic juz w kompie (ostrosc, natezenie barw, cyfrowy
      zoom, panorama). Z kumplem na IRC rozmawialismy na ten temat w tamtym tyg.
      Wybor padl na cyfrowego canona za 1799 pln. Nic nie sugeruje, zycze zadowolenia
      z nowego zakupu, jaki by on nie byl. A tu juz zupelnie amatorskie porownanie:
      blona filmowa to chyba juz cos jak vinyl dla melomanow. (czyzbym sie teraz
      komus narazil?)
      • Gość: Doki Re: aparat cyfrowy, czy analogowy?=>Ami IP: 62.235.197.* 14.05.02, 21:38
        Wiesz, Ami, ja myslalem, ze chodzi o aparat cyfrowy, ktory jakoscia zdjec da
        sie porownac z maloobrazkowa lustrzanka, a Ty tu o pstrykadelku z 1
        megapixelem. To dobre do ogladania fotek na ekranie komputera, ale juz nie do
        druku,chyba w formacie 6x10 cm. By zostac przy muzycznym porownaniu: ja o
        winylu, Ty o pocztowkach dzwiekowych i sprzecie typu Bambino. Zreszta, byl
        taki aparat, Ami 66... Bardzo prosty.
        • Gość: Ami Re: aparat cyfrowy, czy analogowy?=>Ami IP: *.telia.com 15.05.02, 19:14
          Masz racje Doki. Taki Ami 66 to robil cudenka co sie dawalo z nich robic kopie
          stykowe. WOW. Tylko ze ja myslalem ze Basi chodzilo o aparat za okolo 1500zl.
          Ja jeszcze w tym roku zostane przy swoim pstrykadelku. A w nastepnym to
          rozejrze sie co nowego wymyslili i ile to bedzie kosztowac. Tylko ze za rok to
          ten Olympus C40 bedzie sie mial do nowych kamer dokladnie jak moja stara AGFA
          do Olympusa. Pisalem chyba ze ma ponad dwa lata? Jestes duzym znawca, a tylko
          tacy powinni sie tutaj odzywac. Moze znow sie myle, ale za to pozdrawiam
          wszystkich serdecznie, zyczac zadowolenia z posiadanego sprzetu.
          • Gość: Doki Bez obrazy, prosze IP: *.turboline.skynet.be 15.05.02, 21:32
            Ami, nie chcialem Cie urazic. Nie zajmuje sie fotografia zawodowo i wiem tyle,
            ile wyczytam, plus to, co sprawdze na wlasnej skorze. Koledzy kupuja gromadnie
            aparaty cyfrowe (do celow zawodowych), a z prosba o wyjasnienie "gdzie
            nacisnac zeby wyszlo zdjecie" przychodza do mnie, stad mam okazje pobawic sie
            sprzetem. Sam uzywam aparatu maloobrazkowego Praktika MTL5 i ostatnio
            dokupilem nowy obiektyw, bo nadal, na moim poziomie, nic nie zastapi filmu.
            Zmienilbym zdanie gdybym:
            1. robil ᡜ zdjec dziennie przynajmniej raz w tygodniu
            2. musial moc obejrzec zdjecia natychmiast po uchwyceniu ( z jakiegokolwiek
            powodu)
            3. musial przekazac zdjecia do dalszej obrobki natychmiast po uchwyceniu
            (reporterskie)
            4. musial na dlugo (np 30 lat) archiwizowac duze ilosci zdjec (np 10 na
            pacjenta).
            Jesli zaden z powyzszych warunkow nie jest spelniony, to aparat cyfrowy to cos
            dla hobbystow, napalencow lub ludzi; ktorzy chca zawsze poslugiwac sie
            najnowsza technologia bez wzgledu na rezultaty.
      • Gość: Sony Tylko SONY IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 03:33
        SONY jest bodajże jedynym producentem, który tworzy swoje aparaty od A do Z w
        oparciu o technologie wlasne. Nie jest to zatem zlepek przeróżnych podzespołów.
        Jedynym elementem obcym jest obiektyw, ale można to zrozumieć: Carl-Zeiss !!!
        Bardzo długo analizowałem różne możliwości, rozważałem, etc. i wybrałem aparat
        DSC-S75 SONY, za który dałem 3 100,00 PLN, ale takich zdjęć (proszę mi
        wierzyć na słowo) nie da się zrobić żadną lustrzanką. Zdjęcia makro można
        zrobić już z odległości 2 cm (sic!). Porównywałem zdjęcia, które kiedyś
        robiłem lustrzanką Olympus. Różnica jest widoczna gołym okiem. Powiem krótko;
        dołóż parę groszy i kup aparat z prawdziwego zdarzenia! DSC-S75 to rozwiązanie
        najbardziej optymalne cenowo. Polecam stronę :www.dpreview.com

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka