Gość: topix
IP: 212.244.84.*
09.01.05, 14:00
nowy dysk seagate barracuda 120 gb sprawia mase problemów pod win98,
podzielony na parycje po 28 giga mimo to pojawiaja sie wciaz jakies błedy
logiczne scandisk usuwa katalogi, raz wykasowal cala partycje, poprzednio
mialem seagate 60 gb i zadnych tego typu problemow, ma ktos jakies sugestie
dlaczego tak sie dzieje ??? bedzie wdzieczny, pozdrawiam !