Gość: kondrat
IP: *.aster.pl
06.02.05, 19:34
Wybaczcie - już zapomnaiałem, jak się to robi. Poważnie. Muszę wykasować z komputera żony upartego robaka (lstsvc) i potrzebny mi do tego tryb awaryjny. Żona ma win98 - przyzwyczaiła się, i na żadnym innymn programie nie chce pracować.
Będę bardzo wdzięczny za szybką odpowiedź - sprawa jest pilna. Żona pobiera pocztę przez modem i boi się, że złapie jakieś następne świństwo - a ma już absolutnie dosyć informacji o przedłużaniu penisa itp.