Gość: kamil.ga
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.03.05, 07:27
Witam. Mam pytanie o legalnośc oprogramowania. Jeśli sprzedaję komputerki w
małym sklepie osiedlowym, to czy dołaczanie do zestawu (pomijając normy CE)
systemu z np. MandrakeLinux 10 nie jest łamaniem licencji ? Zastanawiam sie,
bo przecież sprzedjąc ten zestaw z OS mam z tego korzyści, sprzedając bez
systemu teoretycznie miałbym mniejsze.
Generalnie chodzi o to, że ludziom ciezko jest wytłumaczyć, że niekupując
Windowsa np. w wersji OEM dostaną komputer bez systemu operacyjnego. Te 300
złoty na Home-a przy kompie za 3400 stanowi nie lada problem. Nieraz uległem
namową i instalowałem p|r4c|<4 wersję Windowsa a teraz z tego tytułu same śa
z klientami same problemy. Choc nie ukrywam, że legalni nabywcy systemów tez
tak nie robią.. a co robią, ktoś spyta ? Pani kupiła u mnie komputer bez OS,
jako że brala komputer na już i teraz dostala komputer z wystawy, z XP Home z
20 dniowym okresem aktywacji, sterami i paroma grami. Po 30 dniach wpada i
robi jazde w sklepie, ze co ja jej sprzedalem.. ze jakby wiedziala to by u
mnie komputerka nie kupowala i ze wogole. Tlumaczenie, ze nie zakupywala
systemu a jedynie sprzet nic nie daja.
Inna sytuacja: Rodzina kupuje komputer, biorą zestaw + system. Po 3 miesiącach
przychodza bo komputer cos żle działa. Podłaczam komputer zeby sprawdzic przy
kliencie, okazuje sie ze to nei wina sprzetu tylko na dysku C: 50 katalogow,
niekeidy nawet filmy i mp3 obok katalogu Windows i D&S, zainstalowane 8
roznych kodekpackow ( ja instalowalem tylko ffdshow i directshow . Oczywiscie
teraz filmy nei chodzą. Zainstalwoane kilkadziesiat malych gierek z gazt lub
programikow, z czego usniete poprzez DELETE z Program Files 40% z nich. Przy
uruchomieniu system woła o znaczną częśc z nich. Gdy oznajmiam, ze mogę to
naprawić, ale że niejako jest to wina uzytkownika a nie sprzetu naprawa bedzie
kosztowała odpowiednią sumę, przewaznie nie przekraczajacą 30-60 zł.
I wtedy następuję także wielkie oburzenie, pretensje do sprzedawcy. Ludzią
wydaję się, ze jak kupili system to ja im będę dożywotnio ten system naprawiał
i instalował jak sie zepsuje. Do zestwu bez OS dołączam pismo do podpisania
przez kupujacego, ze
Zestaw komputerowy dostarczony bez systemu operacyjnego. Za powstale szkody z
użytkownia nielicencjonowanych programow firma nie odpowiada ....i takie tam.
teraz powiedzcie mi co ja mam robić z takimi ludzmi. Jak bez systemu to źle,
jak z systemem to jeszcze gorzej. Chyba zaczne wsyztskim instalowac
MandrakeLinux10 ! Bardzo prosze o poradę