Laptop nie dziala po zlozeniu

IP: 84.13.4.* 09.05.05, 13:44
Witam,
musialem rozkrecic laptopa bo gniazdko zasilania sie poluzowalo. Ten problem
jest juz uregulowany, jednak po skreceniu maszyny teraz nie mam wizji i nawet
twardy dysk nie chodzi. Probowalem ponownie rozkrecic i skrecic ale bez
rezultatu. Wszystkie gniazdka sa polaczone, srubki poskrecane (moglem sie
pomylic ze pozamienialem srubki miejscami, ale to chyba nieistotne).
Nie wiem juz gdzie moze byc problem, 1 raz widzialem juz obraz, ale potem
siadlo i juz nie powrocil.
Moze jakies sugestie? Dzieki
    • Gość: ion Re: Laptop nie dziala po zlozeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 13:54
      a co, jeśli wogóle, chodzi?
      • Gość: tomek Re: Laptop nie dziala po zlozeniu IP: 84.13.21.* 09.05.05, 22:15
        dziala wentylator, diody podswietlajace przyciski wlaczania komputera.
        cd romu nie spawdzalem, ani napedu dyskietek. Zrobie to przy ponownej probie.
    • m.gregor Re: Laptop nie dziala po zlozeniu 09.05.05, 13:54
      > (moglem sie pomylic ze pozamienialem srubki miejscami, ale to chyba nieistotne)
      Hmmm...Wystarczy ze przylozyles wiekszy wektor wkrecajac srubke i przecieles
      sciezki, wkreciles srube w plyte glowna albo dokonales innego dziela
      zniszczenia. A jesli niczego nie zniszczyles to ktoras sruba moze cos zwierac i
      pewno juz cos puscilo dyma...
      • qqbek Re: Laptop nie dziala po zlozeniu 10.05.05, 05:54
        m.gregor napisał:

        > > (moglem sie pomylic ze pozamienialem srubki miejscami, ale to chyba nieis
        > totne)
        > Hmmm...Wystarczy ze przylozyles wiekszy wektor wkrecajac srubke i przecieles
        > sciezki, wkreciles srube w plyte glowna albo dokonales innego dziela
        > zniszczenia. A jesli niczego nie zniszczyles to ktoras sruba moze cos zwierac
        i
        > pewno juz cos puscilo dyma...

        Nie dramatyzowałbym aż tak, nim nie sprawdziłbym:
        1) podłączenia zasilania LCD i taśmy sygnałowej
        2) podłączenia HDD (a nóż widelec to tylko taśma wyleciała z napędu... 2,5'' to
        nie takie ładne urządzonka jak 3,5'' tam aby zaoszczędzić miejsce często nie ma
        plastikowych osłonek dodatkowo przytrzymujących taśmę... sama taśma zaś jest
        często przypięta do płyty jakimś dziwnym złączem z którego lubi się wysunąć)
        3) zasilanie raz jeszcze... być może naprawa objęła jedynie zasilanie napięciem
        5V a nie przywróciła 12V... wtedy rzeczywiście zapaliłyby się jedynie diody i
        nic więcej
        4) dopiero po sprawdzeniu powyższych trzech- sprawdziłbym trzecie, czyli jak
        najszybciej stan konta i udał się z komputerem do serwisu (krok godny polecenia
        zwłaszcza przed kolejnymi próbami majsterkowania "dla zaoszczędzenia czasu i
        kosztów"... "Pomysłowi Dobromirowie" są najbardziej rozweselającą pracowników
        grupą klientów serwisów komputerowych-> stąd rada-> lepiej już przyznać się co
        i jak się nabroiło i nie przejmować uśmieszkami jakie tam panowie między sobą
        wymienią... niż płacić jeszcze za ekspertyzę, w trakcie której ci panowie i tak
        dojdą co się stało i dlaczego:)
        • Gość: tomek Re: Laptop nie dziala po zlozeniu IP: 84.13.21.* 10.05.05, 08:54
          Naped dyskietek jest przypiety taka tasma bez oslonki (ale on nigdy nie
          dzialal!)
          Jeszcze raz go rozkrece i posprawdzam to co mowisz. Do serwisu go raczej nie
          bede targal bo to nieoplacalne tu (UK).Poza tym to moj 2 laptop. Zawioze go do
          Polski moze kiedys...
Pełna wersja