Czy mój zasilacz jest dobry ???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:14
Zrobiłem dzisiaj przypadkiem coś takiego: podczas zabawy z kabelkami (nie
pytajcie proszę po co i dlaczego to robiłem :) ) przypadkiem doszło do zwarcia
kabelka pod napięciem 12V. Poszły iskry (byłem zaskoczony, że aż takie mocne)
i komputer zgasł. Próbuję go włączyć, a on nic, zdechł całkowicie.
Ja oczywiście wściekły na siebie zacząłem kląć i już sobie w głowie obliczać
czekające mnie koszty.
Myślałem, że padł zasilacz i miałem nadzieję, że prócz niego nic więcej :(
Ale gdy po kilku minutach spróbowałem znowu go włączyć uruchomił się jakby nic
mu się nie stało.

Czy to oznacza, że mam dość dobry zasilacz aby się nie martwić o przypadkowe
spalenie komputera? Bo chyba jakaś tania chińszczyzna bez zabezpieczeń nie
przetrwałaby czegoś takiego?
    • strange_one Re: Czy mój zasilacz jest dobry ??? 25.06.05, 14:24
      To jest całkiem normalne, Twój zasilacz ma PFC (zabezpieczenie przed przpięciem
      :P) I pozwolił załączyć prad po zaplanowanym czasie, ciesz sie, i nie baw wiecej
      w te klocki :)
    • Gość: emplo Re: Czy mój zasilacz jest dobry ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:28
      Masz chlopie wiecej szczescia niz rozumu. Na drugi raz uwazaj z tymi kabelkami.
      A swoja droga - jak ty to zwarcie zrobiles? Kabelki z wtyczki wyjales? :-)

      A odpowiadajac na pytanie: tak, masz calkiem dobry zasilacz. Na pewno ma jakies
      zabezpieczenie przeciwprzepieciowe.
      • Gość: robert Re: Czy mój zasilacz jest dobry ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:34
        to wiem, że miałem trochę szczęścia w moim pechu, musiałem po prostu coś bardzo
        szybko sprawdzić a nie miałem pod ręką 12V zasilacza, i przypadkiem zwarły mi
        się przewody z włożone we wtyczkę,
        więcej juz takie czegoś nie będę praktykował, więc się nie śmiejcie :)
        • Gość: emplo Re: Czy mój zasilacz jest dobry ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:39
          Przypuszczam, ze nie jest to idealne 12V, wiec przydaloby sie ten prad troche
          wyprostowac i przez jakis maly opornik puscic. Ale to tylko moje hipotetyczne,
          niepoparte empirycznymi badaniami, przypuszczenia...

          Powodzenia w nastepnych eksperymentach zycze ;-)
Pełna wersja