margala
19.07.05, 19:21
drodzy komputerowcy,
po przeprowadzce i podlaczeniu komputera w nowym miejscu zaczelo dziac sie cos
dziwnegi klopotliwego.
po minucie lub kilku od wlaczenia komputera on sie wylacza. najpierw robi sie
czarny obraz monitora a po sekundzie wylacza sie komputer. kiedy go wlaczam
zazwyczaj akcja sie powtarza.
wczoraj dopiero po osmym wlaczeniu pracowal dlugo.
jakie sa przyczyny?
czy to kwestia napiecia pradu w nowym miejscu? (ale inne sprzety dzialaja
normalnie)
czy moze podczas transportu cos sie popsulo w komputerze?
co robic?
licze na pomoc
pozdrawiaM.