zalany winem LAPTOP - co robić????????

IP: *.crowley.pl 23.07.05, 10:21
zalano mi przez przypadek klawiature notebooka i komputer nie dziala. nie
wiem ile bylo tego wina.
po zalaniu obrocilam kompa do gory nogami, potrzasalam by wylac wino. potem
osuszylam i po jakims czasie wlaczylam- byl komunikat:

"ready for EC/KBC update. Place the EC/KBC update deiskette in the drive and
press any key when ready to proceed."

wylaczylam go, potem stal sobie, znowu sprowalam i byl kounikat:

"warning ressume failure. press any key to continue"

po nocy nie dziala w ogole.

Moj brat wraca dopiero za 2 dni, powiedzial, ze go rozkreci, bo jak pojade z
nim dzis do jakiegokolwiek serwisu to skasuja 200 zl.

Jak myslicie- co sie moglo stac? ile moze kosztowac naprawa w serwisie? czy
utrace dane???
    • Gość: asdf Re: zalany winem LAPTOP - co robić???????? IP: *.bb.online.no 23.07.05, 11:20
      Q: When I turn my computer on, I see a message that says: "Ready for EC/KBC
      update". What does this mean?
      A: This can mean only one of two possible things. Either the [Tab] key on your
      computer is stuck, or your system needs to be serviced.

      Q: What should I do if I see this message?
      A: First, turn the computer off. If the cause is a stuck [Tab] key, you may be
      able to un-stick it by tapping the [Tab] key several times. Turn the computer
      back on. If you don't see "Ready for EC/KBC update", congratulations, you fixed
      a stuck [Tab] key. If you do see the "Ready for EC/KBC update" message, you
      should contact a Toshiba Authorized Service Centre and have the system serviced.

      ***************
      *GOOGLE IS GOD*
      ***************
    • aaren Re: zalany winem LAPTOP - co robić???????? 23.07.05, 21:08
      mialem podobny problem tyle ze z piwem - naprawa kosztowala mnie 5 stow .. mam
      nadzieje,ze nie placzesz czytajac .
      • maciejpoczta Re: zalany winem LAPTOP - co robić???????? 23.07.05, 21:39
        Piwo, wino - 500zł. Ciekawe jaki byłby koszt po zwykłej herbacie?

        Ps. Czy chociaż impreza była udana?
        • aaren koszty imprezy z laptopem 23.07.05, 21:45
          ten sam - a przyjemnosc przedtem mniejsza
          udana - tak. ale ostatnia z laptopem.
          • Gość: niktabc@vp.pl Re: koszty imprezy z laptopem IP: *.toya.net.pl 23.07.05, 21:49
            laptop naprawa - zalezy co poszło - po 1 PO CZYMŚ TAKIM SIE NATYCHMIAST (jeśli
            to możliwe) WYJMUJE BATERIE I NIGDYN NIE WŁĄCZA KOMPA!!!!

            rozkręca - suszy (najlpeiej z pomocą odpowiednich środkó chemicznych) i dopiero
            włącza

            włączenie MOKREGO laptopa TO NAJGORSZE CO MOŻNA ZROBIĆ

            zwykłe suszenie - 50-100 zł a za takie coś jak padł różnie od 200 do kilku
            tysięcy więc??


            KTO MOKRY SPRZĘD PODŁĄCZA DO NAPIĘCIA (bateria to też napięcie)
    • Gość: geek Re: zalany winem LAPTOP - co robić???????? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.05, 22:54
      Ja w mojego pierdyklem 0.5 litra piwa; zaraz wylaczylem, wylalem piwo, suszylem suszarka (ale
      delikatnie, z daleka). Po kilku probach jeszcze tej samej nocy zaczal dzialac-ale na poczatku mial
      smieszne objawy, tj do polowy ladowal system i nagle sie wieszal.
      Teraz z niego pisze na to forum, dziala dobrze bez zadnego serwisu.
      Zalanie to nie jest tragedia, jak ktos pisal na tym forum kiedys, producenci sprzetu przewiduja takie
      sytuacje.
      • Gość: niktabc@vp.pl Re: zalany winem LAPTOP - co robić???????? IP: *.toya.net.pl 23.07.05, 22:56
        NIE DO KOŃCA - starają sie przewidzieć

        ale żaden nie przewidzi GŁUPOTY - WŁĄCZENIA ZASILANIA W MOKRYM URZĄDZENIU!!!

    • mariner4 Ja w tym wypadku zrobiłem: 24.07.05, 11:31
      A było to na morzu i nie miałem dostępu do serwisu.
      Laptop "napił" się Coki i poszła klawiatura.
      Wyjąłem klawiaturę. Rozebralem ją uprzednio rysując sobie położenie klawiszy.
      Wypłukałem wszystko w w wodzie destylowanej i wysuszyłem. Wszystkie przerwane
      ścieżki (było ich kilka) połączyłem lakierem przewodzącym.
      Działa do dzisiaj, choć tego laptopa już nie używam (Pentium 1)
      M.
Pełna wersja