będzie krótki tekst o naiwności i jej wykorzystywa

14.09.05, 20:41
Brałam udział w licytacji przedmiotu bardzo potrzebnego mi do pracy, i nie
najtańszego przy kupowaniu w sklepie. Mimo złożenia najwyższej oferty nie
sięgnęłam ceny minimalnej. Po aukcji przyszedł mail, że ją wygrałam. Nie
powiem, że się nie zastanowiłam jak to możliwe, ale konieczność kupna była
silniejsza niż zdrowy rozsądek. Podałam swoje dane dla weryfikacji, w zamian
dostałam dane z numerem konta, na które miałam wpłacić pieniądze. I tak się
pozbyłam kilkuset złotych.

Teraz moja prośba – każdy kto może i zechce pomóc mi w znalezieniu oszusta
jest pilnie poszukiwany. Nie mogę ufundować nagrody, ale wierzę w dobrą wolę
ludzi korzystających na co dzień z Sieci. Wiem, że są osoby które ‘dla
sportu’ będą chciały się sprawdzić, czy dadzą radę namierzyć oszusta.
Wszystkim, którzy chcieliby się z tym zmierzyć, którzy wiedzą do kogo się
należy zgłosić, by uzyskać pomoc, podam dane, maile i wszystko co mam
związanego z tą sprawą.

Dlaczego to robię? Najmniej chyba liczę na odzyskanie pieniędzy.
Prawdopodobnie to czego chcę zrozumieją tylko osoby oszukane. Po prostu nie
chcę, żeby ta osoba była bezkarna.

Tym, którzy będą chcieli napisać, że trzeba uważać itp. z góry dziękuję, wiem
o tym. Tym, którzy będą chcieli napisać, że powinnam to zgłosić serwisowi
aukcyjnemu i policji też dziękuję, już to zrobiłam. Pierwsi napisali, że gdy
zgłosi się do nich policja to udzielą jej wszelkich wyjaśnień. Drudzy
powiedzieli, że szanse mam 50 na 50, ale mam prawo do wszelkich sposobów
odszukania tej osoby, co niniejszym czynię.
    • rmiechowicz Re: będzie krótki tekst o naiwności i jej wykorzy 14.09.05, 21:04
      Zgłoś na policję. Jeżeli kwota większa niż kilkaset złotych - to to jest
      przestępstwo.
    • krzyszkopl Re: będzie krótki tekst o naiwności i jej wykorzy 14.09.05, 21:05
      Bądź ostrożna w podawaniu danych, bo może to być osoba która właśnie zrobiła Ci
      to świństwo. Komunikuj się jedynie z osobami które są częstymi goścmi na forum,
      a są to osoby które służą często dobrymi radami na forum!
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • Gość: niktabc@vp.pl Re: będzie krótki tekst o naiwności i jej wykorzy IP: *.toya.net.pl 14.09.05, 21:32
        nie mam na tyle narzędzi aby namierzyć taką osobę niestety

        od dawna na forum krytykuje kupowanie przez sieć - i wychodzi że mam rację


        mam nadzieję że ktoś zdoła ci pomóc - spróbuj zgłościć taką sytaucje do banku
        gdzie wysłalaś pieniądze - jeśli nadal tam są jest szansa ich zablkowania do
        czasu reakcji policji!!
    • Gość: Czester Re: będzie krótki tekst o naiwności i jej wykorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 08:44
      Jeżeli to było na allegro lub innym serwisie aukcyjnym dane sprzedawców są
      rejestrowane, napisz do adminów, może jakoś pomogą. Po za tym piszesz, że
      wysłałaś pieniądze, to juz masz jakis adres chyba ze to byl sam numer
      konta.Zgłoś sprawę na policje! W serwisie aukcyjnym powiedz, że taki a taki
      użytkownik ich serwisu cię oszukał. Trzeba walczyć z takimi p...
      cwaniakami-złodziejami !!!
      • fugazzi Re: będzie krótki tekst o naiwności i jej wykorzy 15.09.05, 11:15
        Nie do końca jest to prawdziwe. Ja jestem akurat w takiej sytuacji, że ktoś
        wykorzystał moje dane do założenia sobie konta w banku internetowym i na mnie
        spadło całe odium oszustwa i wyłudzenia. Nie powiem jak udało się założyć
        konto, ale jest to najzupełniej możliwe do wykonania i całkiem proste. Sprawa
        jest przekazana policji i jak na razie cisza. A znalezienie oszusta w moim
        przypadku nie jest zbyt trudne.


        Pozdrawiam, Fugazzi...
        • Gość: Obcy Re: będzie krótki tekst o naiwności i jej wykorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 13:33
          Prosisz o pomoc w poszukiwaniu a nie podałaś nawet nr aukcji.
          Ten wpis jast tak chaotyczno-idiotyczno-naiwny jak cały ten zakup.
          W związku z tym że nie wiadomo gdzie, nie wiadomo z kim, nie wiadomo co, to
          obiecuję popytać kolegów czy ktoś nie oszukał kogoś na czymś.
          Pozdrawiam.
          • Gość: k Re: obcy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.09.05, 13:55
            Przyjacielu do szkoly i zaczynaj od pierwszej klasy.Napisala absolutnie
            wszystko co niezbedne ,tyle ze dla umiejacych czytac a zlaszcza myslec.Milego
            popoludnia z Ala i Asem.
            • Gość: Obcy Re: obcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:13
              To może zacytujesz :
              Na jakiej aukcji,
              O jakim numerze,
              Nick sprzedającego,
              Nazwa przedmiotu.
              Czy to możliwe aby idiotów było już dwóch.
              A swoje rady możesz wsadzić sobie w buty - jestem w pierwszej klasie, to jak
              mam iść gdzieś gdzie już jestem.?
              • anaiss Re: obcy 15.09.05, 14:23
                Przecież autorka wątku napisała:

                "[...] Wszystkim, którzy chcieliby się z tym zmierzyć, którzy wiedzą do kogo
                się należy zgłosić, by uzyskać pomoc, podam dane, maile i wszystko co mam
                związanego z tą sprawą. [...]"
              • polokokt Re: obcy 15.09.05, 14:34
                Wiec poniewaz probowano mnie oszukac w podobny sposob napisze wiec jak to
                wyglada:
                Osoba X ktora chce nas oszukac (spowodowac abysmy wplacili na jej konto kase)
                zaklada sobie nowe konto na allegro (oczywiscie nie potwierdza swoich danych -
                wiec moga tam byc dane Artura Kowalskiego z Pcimia dolnego). Wiec nasz oszust
                ma juz czyse konto na allegro.
                Teraz nasza kolej - chcemy cos kupic i licytujemy w normalny sposob. Aukcja
                dobiega konca, wybija godzina 0 i My jestesmy na samym szczycie (nie ma
                znaczenia czy przebilismy minimum czy nie). Osoba ktora chce nas oszukac
                obserwuje wlasnie konczace sie aukcje i widzi ze My teoretycznie wygralismy,
                wiec doslownie sekunde po zakonczeniu aukcji wysyla do nas maila ze swojego
                konta allegro ze gratuluje zakupu i prosi o kontakt w celu potwierdzenia danych
                i ustalenia formy zaplaty. Wysylamy swoje dane a w odpowiedzi dostajemy ze
                prosze wplacic pieniadze na taki i taki numer konta i ze gratuluje zakupu itd
                itp... Oczywiscie mail ma wszystkie naglowki allegro, IP (moze fikcyjne?)
                Wszystko wyglada Ok. Wiec nic tylko wysylac kase.
                Teraz tak, po czasie jak probowano mnie oszukac widze jaka jest roznica w
                oryginalnym mailu z allegro a tym sprearowanym i recze Wam ze 80% kupujacych
                podekscytowana faktem wygrania nie zwroci na takie duperele uwagi tylko wplaci
                oszustowi kase.
                Mnie uratowalo to ze oszust podal mi numer konta w innym banku niz ja mialem
                konto i musial czekac do pierwszej sesji eliksiru, niestety polapalem sie ze to
                oszustwo zanim kasa wyszla z mojego konta wiec cofnalem przelew.
                Rada jest taka, zeby samemu pisac do osoby od ktorej sie kupilo przedmiot
                korzystajac z linkow na allegro, a nie odpowiadajac na maila ktory do nasz
                przyszedl, wtedy mamy pewnosc ze maile trafiaja do wlasciciwej osoby.

                A teraz co do tego:
                > To może zacytujesz :
                > Na jakiej aukcji,
                > O jakim numerze,
                > Nazwa przedmiotu.

                akurat to nie ma znaczenia czy kupywala dlugopis, maszyne do pisania czy
                komputer

                > Nick sprzedającego,

                - to tez nie ma znaczenia, zazwyczaj sprzedajacy nie wie nawet ze ktos prubuje
                nas oszukac. Moj sprzedaacy odezwal sie do mnie telefonicznie kilka godzin po
                aukcji co pozolilo mi szybko cofnac przelew. Sprzedajacy o niczym nie wiedzial,
                ale tez juz kiedys probowano Go tak oszukac. Tak wiec sprzedajacy zazwyczaj nic
                nie wie i jest boga ducha winien...

                reasumujac. W fikcyjne konto gosc moze podac fikcyjne dane (do wysylania maili
                z konta nie jest wymagane ich potwierdzenie, wiec moze to zrobic jakis gowniarz
                wieczorem siedzac w kafejce internetowej. Jedyne co musi podac prawdziwe to
                numer konta bankowego, nawet nazwiska nie musi podawac (w przypadku jak poda
                nieprawdziwe mozemy sie na tej podstawie domagac od banku ze podano nam
                niepradziwe dane i wlascicielem konta jest kto inny i dostaniemy zwrot kasy).
                Wiec wazne zeby na przelewach pisac dane odbiorcy.
                i tak to wyglada w duzym skrocie. generalnie dane o aukcji w ktorej brala
                udzial osoba pytajaca nie maja tu znaczenia, bo wlasnie w tym momecie moze sie
                konczyc aukcja ktora jakis inny oszust wykorzysta zeby znow kogos oszukac w ten
                sam sposob.
                Pozdrawiam
                • polokokt Re: obcy 15.09.05, 14:42
                  aha, bezpieczenstwo transakcji internetowych nie ma tu nic do rzeczy, jest tu
                  wykorzystywana poprostu tylko niewiedza ludzi i pewien element zaskoczenia.

                  Zas co do konta, to niby mozna w banku dochodzic zwrotu kasy, albo wejsc w
                  jakies znajomosci i zdobyc dane adresowe wlasciciela konta. Istnieje tylko
                  mozliwosc ze konto bankowe zostalo zalozone na skradziony dowod osobisty a
                  wtedy szukaj wiatru w polu...

                  Pozdrawiam
Pełna wersja