Gość: Antie
IP: *.chomont.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
23.09.05, 18:50
Witam. :)
Mam niewielki problem z antywirusem o imieniu Avast. Otóż ścina on mi niemiłosiernie system. Gdy tylko jest zainstalowany, Windowsik włącza się dwa razy dłużej i rusza się jak mucha w smole. Faktem jest, że nie potrzebuję mieć Avasta wciąż aktywnego, bo wirusy nigdy mnie nie męczyły i nie męczą. Jednak od czasu do czasu potrzebuję przerzucić się z Opery i Firefoxa na IE (niektóre strony po prostu nie działają pod tymi dwoma) i wtedy zaczyna się zabawa z wirusami (chyba doskonale wiecie, jak to wygląda pod tym tworem Microsoftu), i tylko właśnie wtedy Avaścik przydaje się do wykrywania ściąganych na dysk robaczków.
Chciałabym tylko wiedzieć, jak chwilowo wyłączyć to obciążenie dla mojego już ździebko starego procesora, by móc włączać je tylko i wyłącznie wraz z dziurawym IE.
Szukałam, ale funkcji disable nigdzie znaleźć nie potrafię.
Pozdrowienia i dziękuję
Antie