Dodaj do ulubionych

Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję.

    • Gość: muflon A ja po N lat z notebookiem znowu kupiłem "pudło" IP: *.104.77.83.cust.bluewin.ch 29.11.05, 20:31
      Dlaczego? Bo wydajność ciągle nie ta... Miałem w sumie niezłe maszyny (najpierw
      Dell Latitude - PIIIM 1GHz, teraz Toshiba Satellite - PIVM 2.2GHz), ale do
      zabawy z obróbką zdjęć, symulatorami lotu itp. to wszystko jest po prostu za
      wooooolne. Po zmianie komputera na składaka skompletowanego z +/- aktualnych
      części poczułem ogromne przyspieszenie wszystkiego, na oko 2-3 razy. I żeby było
      śmieszniej, zegar procesora to tylko 2GHz ;-)
    • Gość: Salou To ja poproszę notebooka z 21-calowym monitorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 21:13
      Bardzo mądry artykuł, nie ma co. Który z producentów notebooków za niego zapłacił ?

      Nie mam nic przeciwko notebookom - sam nieraz korzystam, ale jak mam włożyć do
      mojego biurowego notebooka macierz raid ? Nie stać mnie też na razie na kupno
      notebooka z dużym (15") wyświetlaczem i jeszcze dodatkowo monitora 21".

      Do podstawowych prac biurowych notebook rzeczywiście się nadaje - jednak
      klawiatura notebooka nie jest najwygodniejsza - wystarczy spytać tych, co
      spędzają na pisaniu więcej niż 4 godziny dziennie. Dodatkowo - hałas - mój
      komputer jest znacznie cichszy od jakiegokolwiek notebooka, który co pewien czas
      uruchamia wentylatorek prawie tak głośny jak suszarka - a sam sobie nie
      wymienię radiatora z wentylatorem w notebooku na cichszy.

      Jeśli komputer ma być jedynym w domu - dla kogoś, kto korzysta z niego w pracy
      nie więcej niż 2-3 godziny dziennie - to jest ok. Dla mnie to znacznie za mało.
    • Gość: kisiello Ceny?? To zależy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 21:24
      Cena najtańszego desktopa z monitorem to 2000zł, za tyle da się coś złożyć,
      najtańszego laptopa?? 2500zł. W zastosowaniach typu internet, maszyna do
      pisania... laptopy wygrywają bo są mniejsze, przenośne. Do filmów... laptop z
      wyjściem tv-out i nic go nie przebije. Jeśli potrzebujemy sprzętu lepszego do
      gier, programów typu CAD to laptopy wymiękają, bo za przyzwoitego desktopa
      zapłacimy 4000 a za laptopa o tych parametrach 10000. A laptopy z Pentium 4 i
      matrycą 17cali już nie ważą 3kg, tylko 4,5... ani to tanie, ani wygodne do
      noszenia bo duże i ciężkie... i tu laptop desktopa szybko nie zastąpi
    • podchmielony_wikary Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. 29.11.05, 21:39
      A ja poza pierwszym kompem zawsze uzywalem lap'ow, od compaq, przez hp acer itp
      i bynajmniej nie w celu szpanu. Mobilnosc przydawala mi sie na studiach,
      obecnie cenie sobie notebooka za jego rozmiary. Nie potrzebuje zadnyuch stolow.
      Siadam przed tv, odplam internet, czy robote do zrobienia i dzialam. Jakos nie
      dostrzegam roznicy w szybkosci, moze dlatego ze uzywam glownie excela ale
      czasem rowniez bawie sie fotografiami cyfrowymi i filmikami z camcordera.
      W pracy, gdzie przy kompie siedze godzianami mam dekstopa- noo ale tam jest
      miejsce na niego. pozdraiwam
    • Gość: user Nie ma to jak dobre "pudło" z ultracichym IP: *.fn.pl 29.11.05, 22:33
      chłodzeniem, do tego monitor co najmniej 19" a najlepiej podłączyć go do 40"
      plazmy na ścianie, która pełni wtedy rolę zarówno monitora jak i tv - laptok to
      tylko wtedy gdy jest konieczność rozstania się z desktopem, nigdy bym nie
      zrezygnował z tradycyjnego poczciwego desktopa. Jeszcze trzeba pamiętać o
      kosztach: modernizacja laptoka jest znacznie droższa niż tradycyjnego PC-ta bo z
      powodu daleko idącej miniaturyzacji te same de facto urządzenia ale w wersji
      portable kosztują znacznie więcej.
    • Gość: piękny Roman liczba hotspotów IP: 82.160.123.* 29.11.05, 22:56
      "liczba hotspotów dorównuje już niemal ilości kawiarni, dworców, bibliotek czy
      centrów handlowych" - gdzie? Probowałem nie tak dawno w kilku centrach i d..
      Co pewien czas wcisakają taki kit chyba dla reklamy. Juz 2 lata temu miały być
      w sieciach kawiarnianych. Okazuje sie ze są, owszem ale tylko w kilku
      największych punktach.
      • Gość: Hubertus Re: liczba hotspotów IP: *.wirtualny.dzierzoniow.pl 29.11.05, 23:10
        przez jakiś czas zrezygnowałem a blaszaka na rzecz notebooka
        kupiłem wypasiony sprzet wiec wsystko chodziło razem z grami itd.
        przestały mi marnąc nogi w czasie grania i pracy bo siedziałem sobie na wyrku
        mineły 2 lata i znów mam blaszaka
        notebook lezy w teczce - jak zona potrzebuje to sobie wyciaga i włacza
        osobiscie wole blaszaka ze wzgledu na fakt ze do wygodnej pracy wystarczy guzik
        właczyc i poczekac na system co innego z notebookiem
        aby było wygodnie trzeba
        1. gdzieś znaleść miejsce (ponieważ notebook ne ma swojego stołu ani biurka wec
        gdzieś trzeba to miejsce znaleśc - np uporządkowac gazety na stoje - wynieśc
        talerze itd.)
        2. ja siedze zwykle przy kompie od 5 do 9 godzin wiec bateria póki co nie
        wystarczy (trzeba znaleść miejsce od 2 do 5 m od gniazdka z 220V co zawąza w
        moim przypadku punkt 1)
        3. trzeba to całe tałatjstwo wygrzebać z torby i gdzieś postawić (szykamy
        myszki, kabelka lan lub karty wi-fi, od tego prad)
        4. boze to wszytko sie po godzinie juz tak popłata ze nie sposób nad tym
        panować a wstan teraz bo dziecko własnie próbuje jezykiem sprawdzić poprawnosc
        uziemienia sieci 220V
        5. po godzinie brak ergonomicznego fotela oraz dobrego oświetlenia daje sie we
        znaki kregosłupowi i oczą

        to tyle niedogodności jesli chodzi o netebooka ale reszta to wg mnie same zalety

    • Gość: mha Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.visp.energis.pl 30.11.05, 01:10
      zgadzam sie w 100% - przyszłość należy do notebooków. jeżeli ktoś planuje zakup
      komputera, to bardziej opłaca mu się kupić laptopa, niezależnie od tego, czy ma
      być to komputer domowy, czy biurowy (no chyba, że bardzo nie ufa swoim
      pracownikom). teraz można kupić laptopa poniżej 3 tysięcy, a jeszcze 1,5 roku
      temu nie schodziły poniżej 5!

      A mój to HP Pavilion zv5320us.
      AMD 3000+ 1,6 GHz
      80 GB HD
      256 RAM
      dvd/cd-rw combo
      15,4''

      1,400 USD rok temu.
      było warto. maszynka jak marzenie. polecam wszystkim notebooki. szczególnie tym
      uzależnionym od elektronicznych zabawek ;-) taką można zabrać wszędzie.
    • k4free ACH czemu nie dla mnie? (a niby DLA WSZYSTKICH) 30.11.05, 02:59
      Czemu ja mam na dyskach twardych w macierzy 1,6 GB?
      Czemu mam 2 GB pamięci RAM?
      Czemu tradycyjny monitor CRT 21' mam?
      Czemu biurko lekkie z Ikei mam (80cm x 130cm)
      ...osobno blat, osobno nogi z regulowaną wysokością
      i wcale nie narzekam na brak miejsca na biurku?

      Czemu sobie siedzę w wygodnym fotelu medycznym
      po naście godzin na dobę i sobie spokojnie pracuję
      a w przerwach wsiadam na rower patrząc na stojących
      w korkach właścicieli notebooków :-))))

      Gdzie ten Notebook dla mnie?

      - Gdzie metrowy wyświetlacz OLED do zawieszenia na drzewie
      dostający radiowo dane z karty graficznej notebooka?

      - Gdzie przenośny panel słoneczny? Gdzie mój nowoczesny
      kask rowerowy z miniekranem zintegrowanym w goglach?

      - Gdzie pamięci holograficzne, którym niegroźne wstrząsy
      podczas jazdy rowerem po miejskim bruku?


      Przestańcie tu walić teksty REKLAMOWE bo śmiech to czytać
      Sam jako redaktor widziałem setki takich przekazów w
      treściach przesyłanych codziennie z agencji PR do mojej
      macierzystej redakcji - dziennikarze leniwi potem to bezmyślnie
      przepisywali ku uciesze producentów MARZEŃ.
    • Gość: KR Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: 62.233.138.* 30.11.05, 04:55
      He laptop, i co z tego, że mobilny.
      Nie zastąpi dobrego pudła, oczywiście można podłączyć zewnętrzną klawiaturę, myszkę i do tego monitor, na którym coś widać, a nie zabawkę (wyświetlacz w telefonie wystarcza do obierania poczty). Autorka artykułu chyba nigdy nie potrzebowała do pracy komputera i wydaje się jej, że takie coś może zastąpić pudło.
      Skąd gazeta bierze takie postacie do pisania artykułów. Czasem mój bardzo wydajny blaszak kiepsko sobie radzi, ale ja pracuję (nie bawię się), mam też laptopa, który ciągle leży pod biurkiem i go nie dotykam, bo jest tak niewygodny, że nie chce mi się (tylko jak wyjeżdżam to go zabieram, a wygoda pracy z tym czymś jest zwykłym koszmarem).
      Ogółem laptop to: niewygodna klawiatura, pad do który nigdy nie zastąpi funkcjonalności myszki (pad to jest dopiero koszmar), mały wyświetlacz 1024/768 to chyba za mało (poczta internetowa, trzy słowa w wordzie i dziękuję), mała wydajność, nie można rozbudować, można go zabrać ze sobą.
      Pudło jest: duże, ma duży monitor (na którym można pracować), dużą klawiaturę (nadającą się do pisania), porządną myszkę (bardzo wygodny wynalazek), wysoka wydajność (pamięć pracująca w trybie „dual channel” i do tego dwurdzeniowy procesor, porządna karta graficzna itd., w zależności od preferencji) możliwość rozbudowy, przenoszenie jest koszmarem.
      Hmm.....?
    • Gość: kyniek Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.com.pl 30.11.05, 05:59
      nie wiem kto napisal ten artykuł, ale chyba komputer zna tylko od neidzieli,
      niby traca na wartsci blaszaki szybciej niz laptopy - smiechu warte. a co to
      komfortu pracy na laptopie to nie bede sie wypowaidal bo jest do ..... .
      wydajnosc tez jest o wiele nizsza chociaz niby cpu szybszy itd. komputer
      stacjonarny jest dla ludzi pracujacych na codzien, potrzebujacych szybkiego
      komputera , a jak ktos jezdzi na okraglo czytaj przedstawiciel handlowy to
      neihc sobie kupi laptopa i wypelnia pola w excelu choc i to bedzie ciezkie bez
      klawiatury numerycznej. tak wiec ogolnie BLASZAKI gora, jest jeszce mnostwo
      innych plusow, rozbudowa itd.
    • wysokiktos PC & PDA a nie jakies tam notebooki 30.11.05, 08:34
      jesli ma sie zwiekszyc wydajnosc, to tylko dzieki wydajnym komputerom. Notebooki
      sa ok 30% i wiecej wolniejsze od porownywalnych desktopow (o cenie juz nie
      wspomne). Porecznosc wspolczesnych notebookow to ju legenda, bo czas pracy na
      baterii jest wyraznie krotszy, a rozmiar zniecheca do trzymania ich pod reka na
      kazda okazje. O wiele wiecej zostanie nam miejsca na biurku, jesli bedziemy
      mieli na nim monitor LCD niz laptopa. O wiele bardziej sensowna jest kombinacja
      PC&PDA. Argumenty osoby piszacej sa smieszne i swiadcza, ze nie ma zbyt wiele do
      czynienia z urzedzeniami IT.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka