Gość: JK
IP: *.aster.pl
10.12.05, 23:56
Jak w temacie. Mam w miarę świeżo kupiony OpticPro ST48, zainstalowany na
WinXP Pro. Działał bardzo wybiórczo, tzn. skanował 1-2 kartki (przy czym
zupełnie nie było podglądu w miejscu gdzie powinien być - pokazywały się
pionowe pasy), potem zacinał się w połowie pracy - ta część skanująca
zatrzymywała się gdzieś w środku strony, nie wracała na swoje miejsce. Do tej
pory po jakimś czasie włączał się komunikat, że skaner się musi zresetować,
resetował się (chyba) i za parę godzin mogłam dalej działać. Wczoraj
zatrzymał się na amen, stoi w połowie drogi i nic na niego nie działa. Jakiś
czas temu w ramach prób reanimacji odinstalowałam go i zainstalowałam po raz
drugi, nie pomogło. Wyłączałam go też z prądu i z USB i włączałam, też nie
pomaga. Co jeszcze mogę zrobić oprócz zwrócenia go do sklepu? Jak macie
jakieś propozycje, to bardzo proszę wyłożyć je łopatologicznie :). Dzięki!