BUCZENIE przy odpalaniu kompa?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 19:22
Cześć wszystkim!
Mam problem, choć mimo wszystko chcę myśleć , że go nie mam!
Przy odpalaniu kompa od jakiegoś czasu wydaje mi się że jakby bardziej coś
buczy! Boję się żeby to przypadkiem nie był zasilacz? Takie mam wrażenie, ale
może się mylę. Co wy na to? Czy to normalne czy nie konieczne?
    • Gość: zdzichu Re: BUCZENIE przy odpalaniu kompa? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 19:58
      najczesciej buczy wiatraczek na radiatorze do procesora trzeba go wymienic lub
      nasmarowac.
    • przemo_to_ja Re: BUCZENIE przy odpalaniu kompa? 25.11.02, 21:47
      może to być też wiatraczek na karcie graficznej.
      Wystarczy go nasmarować

      Pozdrawiam
      • Gość: MorgotH Re: BUCZENIE przy odpalaniu kompa? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 23:45
        A jeśli się nie znam za bardzo na "wnętrznościach" to pójdę do serwisu , a tam
        skasują mnie na 50 zeta przynajmniej! I jeszcze cosik podmienią!
        A nie jest to wina zasilacza na pewno? Bo już raz zasilacz mi poszedł i wydaje
        mi się , że też coś tak buczało?
        • Gość: Binio Re: BUCZENIE przy odpalaniu kompa? IP: *.polbox.pl / 213.241.38.* 26.11.02, 01:18
          Gość portalu: MorgotH napisał:

          > A jeśli się nie znam za bardzo na "wnętrznościach" to pójdę do serwisu , a
          tam
          > skasują mnie na 50 zeta przynajmniej! I jeszcze cosik podmienią!
          > A nie jest to wina zasilacza na pewno? Bo już raz zasilacz mi poszedł i
          wydaje
          > mi się , że też coś tak buczało?

          TRUDNO MI OKREŚLIĆ CO BUCZY... BO NIE SŁYSZĘ :)
          ALE NIESTETY PRZEDMÓWCY MAJĄ RACJĘ... MOŻE TO BYĆ WIATRACZEK NA PROCESORZE LUB
          GRAFICE (ja już miałem taki przypadek na grafice i... musiałem kupić nową
          kartę, bo też chciałem myśleć że problemu nie ma)
          • armstrong Ja raczej sugeruję... 26.11.02, 08:02
            sprawdzić wentylator zasilacza...
            • Gość: makol Re: Ja raczej sugeruj... IP: 213.25.164.* 26.11.02, 09:15
              A ja sugeruje otworzyc wreszccie ta cholerna obudowe i
              zobaczyc co naprade buczy. Chcibys byl laikiem diabel na
              ciebie po otwarciu obudowy nie wyskoczy! Dla pewnosci
              wpierw wyjmij wtyczne 220V , odkrec sruby , zdejmij
              obudowe - popatrz na wentylatory - moze jest na nich tona
              kurzu -to wez pedzelek (lub odkurzacz) i je wyczysc.
              Teraz wlacz wtyke i sluchaj czy dalej buczy i co buczy.Na
              pewno buczy cos co sie obraca wiec na pierwszy ogien
              wentylatory - buczenie toproblem ze swobodnym obracaniem
              sie, czyli kurz , zatarte lozysko itp. w wentylatorze i
              to wlasnie najprawdopodobniej zatarty wentylator czyli
              brak chlodzenia a nie tajemnicze "buczenie
              niewiadomoskad" zalatwilo Twoj pierwszy zasilacz. Tak tez
              najprawdopodobniej jest i teraz masz wiec do sprawdzenia
              went. w zasilaczu , na procku i ewentulanie na grafice
              (jesli jest). Puki wentylator mimo buczenia jeszcze sie
              kreci to nie ma paniki tylko uzywaj kompa w miare krotko
              i bez extremalnie wymagajacych programow i w ciagu
              najblizszych dni postaraj sie wymienic wentylatory ( w
              przypadku procka lub grafiki sprawa b.prosta - w
              zasilaczu trzeba rozebrac zasilacz i lutowac, wiec w
              Twoim przypadku moze rzeczywiscie serwis). Gorzej jezeli
              (juz tez widzialem taki przypadek) buczy lozysko w
              twardzielu - wtedy juz absolutnie nie uzywac kompa, isc
              do serwisu wymienic dysk ( jesli na gwarancji) lub kupic
              nowy i puki stary jeszcze chodzi przekopiowac dane na
              nowy dysk. Powodzenia !
              • armstrong Taka sobie porada... 27.11.02, 08:05
                - do poszukiwania elementów buczących można użyć... lekarskiego stetoskopu! :)
                • Gość: MorgotH Re: chyba znalazłem corpus delicti?! IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 27.11.02, 22:34
                  Hej!
                  No więc odważyłem się i po raz 1 !!! w swoim komputerowym stażu otworzyłem
                  swojego kompa. Pewnie się zdziwicie, że robię z tego jakieś święto, ale uważam,
                  że takie rzeczy powinni robić fachowcy, a nie tacy amatorzy jak ja!
                  Ale do rzeczy!
                  Popatrzyłem sobie na "bebeszki",przyłożyłem ucho tu i ówdzie i oto diagnoza:
                  wiatraki wentylatora i procka-ok, a buczy mały wiatraczek na płycie głównej.
                  Przy okazji pracuję na Shuttle Ak31-2 kt266A. Generalnie bardziej buczy jak
                  odpalam kompa 1 raz, a jak go jeszcze raz włączę to jakby mniej. Mozę to taki
                  urok tego śmigiełka? Co wy na to?
                  • Gość: MorgotH Re: chyba znalazłem corpus delicti?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 13:45
                    Gość portalu: MorgotH napisał(a):
                    > Popatrzyłem sobie na "bebeszki",przyłożyłem ucho tu i ówdzie i oto diagnoza:
                    > wiatraki wentylatora i procka-ok, a buczy mały wiatraczek na płycie głównej.
                    > Przy okazji pracuję na Shuttle Ak31-2 kt266A. Generalnie bardziej buczy jak
                    > odpalam kompa 1 raz, a jak go jeszcze raz włączę to jakby mniej. Mozę to taki
                    > urok tego śmigiełka? Co wy na to?

                    CZy to coś groźnego? Powinienem to zostawić czy raczej coś z tym zrobić?
                    (serwis?)
                    • Gość: makol Re: chyba znalazem corpus delicti?! IP: 213.25.164.* 03.12.02, 10:53
                      Nie wiem jak ten model ma. Co to za chlodzenie na plycie,
                      moze chipset ? Jezleli na oko widac , ze wentylator latwo
                      sie zdejmuje ( widoczne zatrzaski lub srubki ) to to
                      sproboj zdjac i wymianic. Jezeli trzyma sie
                      niewiadomoczego to zostaw to serwisowi bo jak go odkleisz
                      razem z chipsetem to troche droga impreza. jezeli buczy
                      tylko przy zalaczaniu kompa tzn. wtedy gdy smar jest
                      jeszecze gesty, nierozgrzany. Potem mu przechodzi, ale
                      skoro smar juz gestnieje przy temp. pokojowej tzn ze za
                      kilka tygodni/miesiecy? zrobi sie z niego taka mazia, ze
                      wogole nie ruszy.
    • Gość: Blondynka Re: BUCZENIE przy odpalaniu kompa? IP: *.siedlce.dialup.inetia.pl 02.12.02, 15:50
      Gość portalu: MorgotH napisał(a):

      > Cześć wszystkim!
      > Mam problem, choć mimo wszystko chcę myśleć , że go nie mam!
      > Przy odpalaniu kompa od jakiegoś czasu wydaje mi się że jakby bardziej coś
      > buczy! Boję się żeby to przypadkiem nie był zasilacz? Takie mam wrażenie, ale
      > może się mylę. Co wy na to? Czy to normalne czy nie konieczne?
      Hej, ja zdaje się mam ten sam problem, ale nie sadziłam,że to taka poważna
      sprawa.No i zdaje się,że trzeba bedzie wziąć kompa pod pachę i wieżć do serwisu
      bo nie podejmuję się nic rozkręcać.
      • Gość: zdzichu Re: BUCZENIE przy odpalaniu kompa? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.12.02, 15:59
        zalezy na co kogo stac mnie nie stac na serwis który
        bierze za wymiane wiatraka 100zł ktory kosztuje 20zł w
        byle elektronicznym
        • Gość: MorgotH Re: BUCZENIE przy odpalaniu kompa? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 08.12.02, 17:06
          Jak mówiłem to chyba wiatraczek od płyty głównej! Czym grozi takie buczenie?
          Czy płyta nie padnie przez to?? CZy trzeba pójść do fachowca?
Pełna wersja