Microsoft obawia się Linuksa?

IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 05.12.02, 19:55
Microsoft ma sie czego bac. Linux i open source jes duzo
bezpieczniejsze (przy dobrej konfiguracji, ale i tak nie mozna
porownywac win i Linuxa tuz po instalacji pod wzgledem
bezpieczenstwa ).
Windziarze wejdzcie na ta strone
www.astalavista.net/new/network.php (niezle co).
Przykre jest tylko to ze m$ chwyta soe brudnych sztuczek i
firmy badawcze oplacane za m$ dolary wykazuja wyzszosc win nad
innymi rozwiazaniami.


    • Gość: Krzysiek Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.12.02, 19:56
      i oto chodzi nic tak nie leczy obyczajów jak konkurencja.
      Nieodość, że dobry to jeszcze za darmo.... :)
    • Gość: Przemek Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: *.salwator.net 05.12.02, 20:06
      No wlasnie. Linux dawno przestal byc "tylko" platforma dla
      serwerow. Jako typowy system desktopowy spisuje sie wspaniale. U
      mnie takze. :-)
      Z kolei GNU i pochodne sprawdza sie jako najbardziej wydajny
      system tworzenia oprogramowania. Kiedy tysiace developerow ma
      dostep do kodu zrodlowego, to naprawde mozna stworzyc duzo
      dobrych rzeczy. A potem juz dziala swoiste prawo rynku - te
      lepsze projekty sa rozwijane, gorsze porzucane. Jest ich w kazdej
      dziedzinie tyle, ze mozna wybierac i wybierac...

      Mam znajomego ktory pracuja na platformie Windowsowej i robi
      oprogramowanie bazujace na komponentach Office'a. Z niczyich ust
      nie slyszalem jeszcze tylu przeklenstw... Nie dosc ze jest
      mnostwo bledow, to jeszcze brakuje dostepu do kodu zrodlowego.
      Nie mozna znalezc zrodla bledu i trzeba kombinowac jak go
      obejsc... GNU rozwiazuje bez problemu takie dylematy :-)

      No i maly dodatkowy szczegol - wszystko jest darmowe... Wszyscy
      wiemy ze w firmach jak w firmach, ale w domach to rzadko kiedy
      pojawia sie cos oryginalnego... Taka mentalnosc... Z drugiej
      strony, po co "piratowac" skoro mozna miec lepsza funkcjonalnosc
      za darmo ?

      Jest mnostwo zamiennikow, wiadomo :

      Windows (dowolne) -> Linux + GNOME albo KDE albo WindowMaker albo
      ... (lista do wyboru jest dluga)
      Internet Explorer -> Mozilla albo Galeon albo Konqueror...
      Office -> OpenOffice albo KOffice albo Gnome-OFFICE ...
      Photoshop/podobne -> GIMP (to nieprawda ze jest gorszy od PS,
      kwestia 30 minut przy GIMP-ie i juz sie mozna poczuc jak w domu,
      oferuje mnostwo narzedzi, porownywalnej jakosci do tych
      Photoshopowych)
      CorelDRAW itp. -> Sodipodi, Sketch albo cos jeszce innego
      Visio -> DIA
      Visual C++/Borlandy -> GCC/Kylix
      itd. itd. itd.

      Stabilnosc - zaden Windows nie przebije dobrego Unixa.
      Gry - Duzo jest sportowanych pod Linuxa (np. Unreal Tournament i
      UT3, Quake I,II,III...), a jak jakas nie jest, to wiekszosc sie
      da odpalic poprzez WINE (Counter-Strike np. :-).

      Dla kazdego sie cos znajdzie :-)
    • Gość: radekk Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.02, 21:13
      Przepraszam ale o czym ma świadczyć ta strona? Zawartość dysku
      mogę sobie pooglądać normalnie, wyświetlane informacje o moim
      kompie są do uzyskania za pomocą JScriptu. Spróbuj otworzyć to
      w NN. Pytanie czy ktoś zdalnie może to odczytać. Odpwiedź nie.
    • Gość: GD Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 05.12.02, 21:40
      Taaaa
      A znajdźcie mi wszystkie sterowniki pod Linucha...
      Np mam zabudowany dzwięk na płycie głównej. Dwa dni grzebałem w sieci i jakoś
      się nie dogrzebałem do sterowników. Sam mam je sobie napisać?

      Jasne, Linuch ma masę zalet, ale jeszcze długo nie będzie to system ,,dla
      wszystkich''. Za dużo w nim łotatologii i grzebaniny

      • Gość: Przemek Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: *.salwator.net 05.12.02, 21:46
        Do goscia ze sterownikiem :
        Jaka masz plyte ? Z Audio VIA ? Jesli tak, to closed-sourcowy
        sterownik jest na plycie CD i w sieci (google.pl: via audio linux
        driver download)
        Jesli masz inny, to jest 99% szans ze jest w jadrze :-) I wtedy
        to - tylko w razie problemow - kwestia poproszenia bardziej
        doswiadczonego kolegi.
    • Gość: Darek Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.02, 08:59
      A powiedzcie czy ten system opr darmowy nie ma zapotrzebowania
      na inne programy rezydentalne a one kosztują "licencja"???
      bo dobrze mi z XP.
      • Gość: lupus Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.02, 13:32
        panowie zafascynowani Linux macie kompleks bezpieczenstwa, (jak to sie ma do
        kilku zainstalowanych gier,golych dup i zdjecia od pierwszej komunii) macie
        zabawne przeswiadczenie o bezawaryjnosci systemu ( win wlasciwie obslugiwane
        samo w sobie nie zalamie sie chyba ze upycha sie scharewares sciagane z miejsc
        ktore tworza tej samej klasy "znawcy" tematu ),Linux na wszelkie sposoby chce
        sie upodobnic do windows ale jak narazie nie ma z nim szans mimo zachwytu
        garstki linuxomanow.Microsoft nie odda pola to pewne i nalezy przypuszczac ze
        pojawi sie system oparty na Linux ale pod szyldem Microsoft czego im zycze i z
        niecierpliwoscia oczekuje.Mamy juz Linux,Lindows,Xandros ...i kazdy chce byc
        windows .A teraz...
        • alfalfa Re: a miałeś nie pisać i nie czytać.../nt 06.12.02, 16:46
          • Gość: lupus Re: a miałeś nie pisać i nie czytać.../nt IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.02, 20:22
            inny temat ...bystry to nie jestes
            • alfalfa Re: szkoda... 06.12.02, 21:15
              miałem nadzieję, że tak ogólnie to pisałeś i że sobie pójdziesz... np. na
              drzewo, przyjemniaczku. Nie skumałeś podtekstu? I kto tu "nie bystry" jest?:)
              • Gość: lopus Re: alalfa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.02, 22:21
                czego przypierdalasz sie polski burku,masz problemy to szukaj chuja podobnego
                do siebie (jezyk twardy ale jedyny zrozumialy dla polskich tepakow)
                • alfalfa Re: alalfa 07.12.02, 00:05
                  Gość portalu: lopus napisał(a):

                  > czego przypierdalasz sie polski burku,masz problemy to szukaj chuja podobnego
                  > do siebie (jezyk twardy ale jedyny zrozumialy dla polskich tepakow)
                  białym wierszem do mnie?:) poeta się znalazł:)))))) z tym burkiem to też już
                  chyba do kogoś podawałeć jak pamiętam? aleś Ty nudny! Pewnie dlatego myślałem,
                  że to kontynuacja tamtego wątku (tematu:) - tu żeś też dobrze zadał) a co do
                  pierd...nia to poczytaj swoje teksty, tylko się zanadto nie podniecaj!:)))
                  papapanie pierdoło:)
                  • Gość: kell Re: alalfa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.12.02, 00:11
                    cos czuje, ze trzeba bedzie napisac do admina o ip tego
                    osobnika. rogers.com przydziela stale ip, wiec bedzie
                    mozna naskrobac maila na abuse@rogers.com
                    mozna miec wlasne zdanie, ale mieszanie innych z blotem
                    to juz zbyt wiele
                    • Gość: ktos Re: alalfa IP: *.acn.pl 07.12.02, 10:06

                      > mozna miec wlasne zdanie, ale mieszanie innych z blotem
                      > to juz zbyt wiele

                      A mi sie wydaje, ze to raczej Alfalfa tu kogos z blotem miesza... Myslalem, ze
                      kto jak kto, ale Ty jestes obiektywny. Coz, pomylilem sie.
                      • alfalfa Re: hmm 07.12.02, 14:00
                        No dobra, przyznaję się, że trochę złośliwie do wilczka napisałem ale on z
                        koleji wykazał zero fantazji i humoru za to z "wyrazami" post napisał. Może i
                        bez sensu w ogóle zacząłem, w sumie racja. Jeszcze po prostu inny wątek o
                        Linuksie pamiętam gdzie wilczek podobnie parlamentarnie się wypowiadał do
                        forumowiczów i troszkę prowokacyjnie napisałem. Wydaje mie się jednak, że on
                        odpowiada niewspółmiernie do zaczepek.
                        pzdr.
    • Gość: lupus Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 07.12.02, 01:37
      ...nie czytam i nie odpowiadam...
      • Gość: komputrzak Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: *.nyc.rr.com 07.12.02, 15:58
        Chyba obawia sie w Chinach, bo zoltki nie lubia za nic placic.
        Linux jest dostepny za darmo i nie moze sie przebic do domow. Dlaczego? Bo
        uzytkownicy nie maja pojecia co z tym zrobic i wola klikac.
        Rzeczywiscie moze miec zastosowanie w biurach, gdzie zawsze jest specjalista
        pod reka.

        15 lat temu problemem byla kompatybilnosc. Kupiles program albo gre,
        przychodzisz do domu, wkladasz dyskietke (CD ROM ow jeszcze nie bylo)
        i nie pracuje. Biegniesz spowrotem do sklepu i po wielkich negocjacjach oddaja
        ci pieniadze. Zasluga Micro$oftu jest standardyzacja. Wszystko co kupisz
        pracuje bez zarzutu. Ale nikt z was tego nie pamieta.
        Nikt tez nie pamieta, ze IBM Blue kosztowal 6000 USD i nie byl na kieszen
        zwyklego zjadacza chleba. Wtedy za 6000 mozna bylo kupic Forda Escorta.
        To dzieki strategii Microsoftu komputery sa niemal we wszystkich domach (w USA)
        Zeby zarabiac trzeba miec klientow.

    • Gość: Iwona Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: *.27-151.libero.it 08.12.02, 23:42
      ... a jak sie umie korzystac z mmc to Windowsy da sie skonfigurowac tak, by
      byly kilka razy bezpieczniejsze od najlepiej skonfigurowanego Linuksa. Plus
      MSDN sie deczko przejemniej czyta niz MANa...
      • Gość: kell Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.12.02, 02:18
        Gość portalu: Iwona napisał(a):

        > ... a jak sie umie korzystac z mmc to Windowsy da sie
        skonfigurowac tak, by
        > byly kilka razy bezpieczniejsze od najlepiej
        skonfigurowanego Linuksa. Plus
        > MSDN sie deczko przejemniej czyta niz MANa...

        tak sobie czytam i wnioskuje, ze uzytkownicy windows nie
        maja pojecia o linuksie. dla was linuks(uniks) to objaw
        sredniowiecza, z czarno-bialym monitorem (dobrze, ze juz
        monitor zamiast drukarki), bez myszki i jedyne co sie da
        zrobic to walczyc z nieprzyjazna (oczywiscie to bzdura)
        konsola.. po prostu szkoda, ze nie masz pojecia o
        narzedziach typy devhelp -
        www.devhelp.net/screenshots/big1.png
        czy yelp -
        people.codefactory.se/~micke/yelp/yelp-01.png
        po 2gie moze nie wiesz, ale moge sobie wrzucic do cron-a
        (to taki programik zajmujacy sie wykonywaniem roznych
        zadan w okreslonym czasie) by powiedzmy co dobe program
        laczyl sie z serwerem i pobieral nowe laty na programy i
        system. czyli moge zostawic swoja maszyne na sieci i ona
        sama bedzie patchowala system (zapominasz, ze linuksa sie
        restartuje tylko przy nowym kernelu)
        moze nie wiesz, ale zaleta open source jest to, ze
        potencjalna dziura w zabezpieczeniach zostaje poprawiona
        w gora kilka h (m$ chce za to podawac do sadu tych,
        ktorzy smia wytknac im powazna dziure w zabezpieczeniach)...
        nie wiem jak chcesz taki system zrobic w pelni bezpieczny
        zdajac sie na laski i nielaski jednej firmy

        i na koniec.. steve balmer nie tak dawno przyznal
        publicznie, ze windows nie bylo pisane z mysla o
        bezpieczenstwie.. wiec jak to wkoncu jest?!
    • Gość: lupus Re: Microsoft nie obawia sie nikogo poza... IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 09.12.02, 22:15
      ...wplywem "burzy mozgow" z polskojezycznego internetowego forum...a reszta to
      pieniadze,pieniadze i pieniadze ktorych Microsoft nie brakuje w
      przeciwienstwie do garazowych poprawiaczy OS Linux...bo tak naprawde to
      wszelki postep w Linux to dokladanie ...windows.
      • vladip lupus i znowu się mylisz... 10.12.02, 00:49
        Gdyby Microsoft nie obawiał się linuksa, nie ładował by kupy pieniędzy w
        badania i nie prowadził coraz większej kampanii próbującej zniwelować rosnącą
        popularność rozwiązań open source
        Bo temu że linuks ma duży i w dodatku rosnący udział w rozwiązaniach
        serwerowych chyba nie zaprzeczysz?
        A co do dodawania jak to mówisz „windows” do linuksa.. to bardzo pozytywny
        trend i myślę że również w zastosowaniach domowych a zwłaszcza korporacyjnych
        jego popularność również będzie rosła. Zresztą wspomagać to będzie coraz
        większe zaangażowanie różnych firm (IBM, SUN itd.)
        Nie rozumiem czemu reagujesz na to tak emocjonalnie?
        Pracujesz może dla MS?
      • Gość: kell Re: Microsoft nie obawia sie nikogo poza... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.12.02, 06:40
        powiedz cos ciekawego.. jak nie potrafisz, to wylacz
        komputer i idz na piwo
    • Gość: lupus Re: Microsoft obawia się Linuksa? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 10.12.02, 03:52
      ...ja sie nigdy nie myle...
Pełna wersja