ŁORD czy ŁERD???:):):)

IP: *.zamek.gda.pl 07.04.06, 18:55
witam,
pytanie, ktore zadam moze wyda sie niektorym dziwne, ale mnie
ono dreczy od jakiegos juz czasu (coz, kazdy ma swoja neuroze:):)
A wiec: czy mowi sie Microsoft ŁORD czy Microsoft ŁERD???
To znaczy ja niby wiem ze pierwsza forma jest poprawna, ale
ja juz w Polsce slyszalam tyle razy te druga wersje, ze zglupialam...
Skad sie ten ŁERD wzial????????????????????????????????????????
Nigdzie wiecej, poza Polska tak dziwnej wymowy nie spotkalam....
z gory dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam, ANia
    • r0ger Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) 07.04.06, 19:08
      Ano pewnie wziął się z tąd, że gro ludzi którzy tylko słyszeli o tym programie, a nawet część tych którzy mają go na dysku (najczęściej piracki) sądzi, że program nazywa się MS WORLD.
    • Gość: Greg Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.acn.waw.pl 07.04.06, 20:06
      Bliżej "ŁORD", ale nie do końca - to "o" wymawia się coś jak "oe", czyli
      niemiecki umlaut, takie "szerokie o".
      • Gość: irkm Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.toya.net.pl 07.04.06, 22:47
        Po ankielsku Word to cos bardziej jak ŁERD niż ŁORD, zatem garstka mówi poprawnie.
    • castorfiber Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) 07.04.06, 22:51
      Zdecydowanie ŁERD - wiekszość ludzi wie że angielskie W czyta się jak Ł ale dalej to już czytają po polsku, czyli jak pisze O to czytają O - tymczasem nie jest chyba wielkim odkryciem fakt, że angielskie słowo word czytamy [wзd]
      • viiking Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) 10.04.06, 18:32
        ŁORD jest bardziej po amerykansku a ŁERD po brytyjsku.
    • najglupszy Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) 07.04.06, 22:54
      ani jedno, ani drugie, ale ta angielska samogłoska jest zdecydowanie bliższa
      polskiemu e niż o, można w uproszczeniu powiedzieć że to jest takie "długie e".
      "łerd" jest więc czymś przypominjaćym amerykańską wymowę tego słowa.
      • bwv1004 Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) 08.04.06, 01:11
        Tu www.m-w.com/dictionary/word można sobie posłuchać tego e.
        • Gość: h Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.04.06, 03:05
          Posluchac to za malo, trzeba siegnac do nieco wyzszej polki gdzie tlumacza jak
          ustawic jezyk i wargi by dostac dzwieki w wyrazie word.Tak sie sklada ze kazda
          litera w tym prostym wyrazie ma trudna dla polaka wymowe.Jest tylko jedno
          doskonale opracowanie uczace wymowy "Learn to speak English" by Learning
          Company.(amerykanski)
    • Gość: lls Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.chello.pl 08.04.06, 15:43
      "A wiec: czy mowi sie Microsoft ŁORD czy Microsoft ŁERD???
      To znaczy ja niby wiem ze pierwsza forma jest poprawna...".

      A skąd to wiesz?
      Posłuchaj sobie:
      encarta.msn.com/encnet/features/dictionary/DictionaryResults.aspx?refid=1861713980
      www.bartleby.com/61/86/W0218600.html
      A tutaj dictionary.reference.com/search?q=word&r=66 , jesli klikniesz
      Pronunciation Key, dowiesz się, że "word" wymawia się podobnie jak "urge, term,
      firm, heard".
      • Gość: zzz Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 10.04.06, 17:57
        Tak, z pewnością term, heard LOL. W tych słowach są wyraźne literki "e". Gdzie w
        słowie "word" masz literkę "e" . Prawda jest taka, że ani "łord" ani "łerd", coś
        pomiędzy, ale bliżej "łord". Jeśli nie mamy wyrafinowanego angielskiego akcentu,
        to lepiej jednak mówić "łord".
        • Gość: Filolog angielski Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.zlo.cxt.pl 10.04.06, 20:34
          Gość portalu: zzz napisał(a):

          > Tak, z pewnością term, heard LOL. W tych słowach są wyraźne literki "e".
          Gdzie
          > w
          > słowie "word" masz literkę "e" . Prawda jest taka, że ani "łord" ani "łerd",
          co
          > ś
          > pomiędzy, ale bliżej "łord". Jeśli nie mamy wyrafinowanego angielskiego
          akcentu
          > ,
          > to lepiej jednak mówić "łord".

          Ale gosciu bzdury pieprzysz. Wlasnie, ze w slowach "term" i "heard" jest
          dokladnie ten sam dzwiek co w wyrazie "word". Fachowo nazywa sie on "the bird
          sound" i w transkrypcji ma postac /3:/. W pisowni wystepuje przy polaczeniach
          samoglosek z litera 'r" (first, pearl, term itd.) Tak wiec slowo "word" powinno
          sie wymawiac /w3:d/. [łeee-d]


          • Gość: zzz Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 10.04.06, 23:17
            Zauważ, że w tych wyrazach występuje "i" lub "e", nigdzie nie ma "o" .
            Analogiczny wyraz "lord" też czytasz "leerd" "corset" "keerset" a "bored" -
            "beerd" . Taki z ciebie filolog jak ze mnie tarka do chrzanu.
            • Gość: Filolog angielski Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.zlo.cxt.pl 11.04.06, 13:52
              Nigdzie nie powiedzialem, ze KAZDE zlaczenie "o+r" czytamy jako /3:/. Angielski
              ma to do siebie, ze pisownia nie pokrywa sie z wymowa. Ale zeby nie byc
              goloslownym to dorzuce kilka przykladow zeby obalic twoje przyklady: world,
              work, worm, attorney. We wszystkich tych wyrazach polaczenie "o+r" czyta sie
              tak samo jako /3:/. Tak samo jak w wyrazach: her, fern, fir, bird, fur, year,
              were, amateur, colonel, journey, scourge, courteous itd. Natomiast
              samogloske "o" mozna rowniez czytac jako dlugie badz krotkie "o", "a" np.
              lord, /lo:d/, wonder /wande(r)/. Wiec nie filozofuj tu bo o angielskiej
              fonetyce masz blade pojecie a silisz sie na bezsensowne porownania. W takim
              razie dlaczego czytamy "enough" tak jak czytamy, a nie tak jak np. "bought"?
              Tez mam zaczac czytac /boft/, bo czytamy /i'naf/?
              • Gość: zzz Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.04.06, 16:07
                Nie mów mi, że "word" czyta się tak samo jak "term", "her". Wpisz sobie te słowa
                i porównaj
                encarta.msn.com/encnet/features/dictionary/DictionaryResults.aspx?refid=1861713980
                Jeżeli dla ciebie ta samogłoska brzmi tak samo w tych słowach to pora udać się
                do lekarza od uszu.
                • Gość: Filolog angielski Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.zlo.cxt.pl 11.04.06, 17:11
                  Jesli twoim kryterium jest twoj wlasny sluch to nie mamy o czym gadac.
                  Oczywiscie, ze w wyrazach "word" i "term" wystepuje ten sam dzwiek. Co do "her"
                  sprawa sie komplikuje gdyz ten wyraz moze wystepowac w tzw. formach slabych i
                  mocnych. Mocna forma "her" zawiera wlasnie ten dzwiek. Slaba nie zawiera go.
                  Zajrzyj chlopie do literatury i lepiej sam przeczysc uszy.
                  • Gość: zzz Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.04.06, 18:32
                    Bredzisz. Posłuchałeś tego chociaż ? W słowie "word" jest coś pomiędzy "o" i
                    "e", w słowie term jest wyraźne "e".
                    • Gość: Filolog angielski Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.zlo.cxt.pl 11.04.06, 20:53
                      Widze, ze polemizuje z totalnym laikiem. Nie masz pojecia o czym mowisz. Gdybys
                      mial troche pojecia o fonetyce wiedzialbys co to "otoczenie" i jaki ma wplyw na
                      dane samogloski w poszczegolnych wyrazach. Przyrownujesz angielskie dzwieki do
                      polskich i wysuwasz daleko idace wnioski. Nie umiesz korzystac z transkrypcji,
                      nie wiesz ile jest samoglosek w jezyku angielskim i silisz sie na jakies
                      dyskusje. Mozesz nie wiedziec, ale w takim razie zaufaj tym, ktorzy wiedza bo
                      maja z tym do czynienia. Wystrczy po prostu zajrzec do slownika i wszystko
                      bedzie proste.

                      Zerknij tutaj. www.omniglot.com/writing/english.htm
                      Co prawda przy dzwieku /3:/ nie ma wyrazu "word" ale jest za to "worm", ktory
                      mniemam dla ciebie tez zawiera "cos pomiedzy 'o' i 'e' " Czy w takim
                      razie "term" i "worm" brzmia tak samo, czy nie, madralo?
                      • 3promile Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) 11.04.06, 21:13
                        "Totalny laik"? Kurna człowiek się óczy przez całe rzycie. Nie przypószczałem,
                        że istnieją częściowi laicy ;)))
                      • Gość: zzz Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 12.04.06, 11:51
                        Najpierw piszesz że są zasady, później że ich nie ma. Ja ci mówię, że angielski
                        jest intuicyjny, nie ma zasad co do wymowy, o których od samego początku
                        pieprzysz a później sam sobie zaprzeczasz !? zdecyduj się w końcu chłopie. Są
                        czy ich nie ma? Jeżeli do ku.. nędzy puściłeś sobie te słowa pod linkiem który
                        ci podałem i usłyszałeś dokładnie tą samą samogłoskę to ty właśnie jesteś dla
                        mnie kompletnym laikiem. Ja miałem w liceum 6 godzin angielskiego tygodniowo, ze
                        świetną nauczycielką, zdałem pisemną i ustą maturę z tego języka na dwie piątki,
                        więc wiedz mistrzu, że wiem o czym mówię. A ta śmieszna polska transkrypcja
                        fonetyczna jest właśnie dla laików takich jak ty, którzy nie "czują" tego języka.
                        • Gość: Filolog angielski Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.zlo.cxt.pl 12.04.06, 15:52

                          > Najpierw piszesz że są zasady, później że ich nie ma

                          W ktorym miejscu? Bo szukam i nie moge znalezc?

                          Ja ci mówię, że angielski
                          > jest intuicyjny, nie ma zasad co do wymowy,


                          No rewelacja! Nie ma zasad. Od dzisiaj mowie "Aj sink jur wrajt" Tak czuje.

                          A ta śmieszna polska transkrypcja
                          > fonetyczna jest właśnie dla laików takich jak ty, którzy nie "czują" tego
                          język
                          > a.

                          Nie wiedzialem, ze to Polacy wymyslili te transkrypcje. No, rzeczywiscie
                          musiales miec wspaniala nauczycielke, ktora takie rzeczy ci naopowiadala.
                          Bardzo ci wspolczuje twojego cudownego akcentu.

                          Nie wiem co jeszcze trzeba ci pokazac zebys uwierzyl, ze nie masz racji.
                          Przypuszczam, ze nawet KRolowa Elzbieta nie przekonalaby Cie. Ty po prostu
                          wierzysz w to co piszesz. To bardzo przykre.

                          PS. Nadal nie odpowiedziales, czy "worm" i "term" to ten sam dzwiek. Wg
                          ANGLOJEZYCZNYCH fachowcow (link zamiescilem poprzednio) - tak. Wg Ciebie?
                          I przestan w kolko wklejac ten sam link. Nudny juz jestes. Znajdz inne
                          argumenty. (choc wiem, ze takich nigdzie nie znajdziesz, moj drogi Łordzie).
                • Gość: Jacek-anglista Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 09:12
                  Czytam te posty i w sumie to sie ciesze, ze znajomosc angielskiego wsrod
                  Polakow jest taka jak jest, wiec roboty nam nie braknie i to na jeszcze dlugo.
                  Wracajac jednak do słowa 'word' to widze, ze niektorzy uzytkownicy tego forum
                  nie sa w stanie zaakceptowac pewnego stanu rzezczy, a mianowicie faktu iz biale
                  jest biale a czarne jest czarne i w tym przypadku akurat nie ma wartosci
                  posrednich. Word wymawiamy w sposob jaki opisal Filolog angielski i po prostu
                  tak jest, takie sa uwarunkowania spellingowo-historyczne powiedzmy. Jest to
                  dlugie 'e', a paradygmatem uzycia tego dzwieku jest wlasnie wyraz 'bird' czy
                  tez 'turn'.
                  Jezyk angielski ma wiele fonetyczno-spellingowych nieregularnosci (blood,
                  flood, enough, queue, quay...) i trzeba pewne rzeczy zaakceptowac i finito.
                  Ludzie uwierzcie i nie sprzeczajacie sie. I zapamietajcie: word rymuje sie z
                  learn!!!
                  • Gość: zzz Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 12.04.06, 11:58
                    Widać jakich w polsce mamy anglistów.
                    encarta.msn.com/encnet/features/dictionary/DictionaryResults.aspx?refid=1861713980
                    proszę porównać te słowa pod tym linkiem i zobaczyć, czy rzeczywiście się rymują.
                    • Gość: Jacek-anglista Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 13:53
                      Oj czlowieku, sprawdz sobie w slowniku wymowy Wells'a albo Jones'a. Nie
                      dyskutuj bo nie masz racji. I słuchu też nie masz...
    • 3promile Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) 10.04.06, 18:00
      Puść sobie kawałek Extreme z płyty "Pornograffiti" - "More than words" i
      wszystko będzie jasne ;)
      • koaa Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) 11.04.06, 16:47
        a czemu nie wooo:d
        według słownika colinsa ten symbol fonetyczny nalezy czytac jako samogłoske
        centralnie długa
    • Gość: mjodek Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.chello.pl 11.04.06, 17:05
      Jeśli już to Majkrosoft Łord/Łerd a nie Microsoft.
    • Gość: sisi Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) IP: *.12.11.univie.teleweb.at 12.04.06, 12:34
      hehe, w Austrii mowi sie "woeerd"
      • 3promile Re: ŁORD czy ŁERD???:):):) 12.04.06, 12:37
        W enerde też!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja