Mam problema...

19.01.03, 22:07
Kilka dni temu poruszony był tutaj wątek:"Szukam dobrego komputerowca" czy
jakoś tak. W jednej z wypowiedzi odnośnie tego wątku, ktoś zwrócił uwagę na
fakt, czy komputer wcześniej się nie zachowywał dziwnie.
U mnie zachowuje się dziwnie, tzn. czasami się restartuje (2-3 razy podczas 8-
godzinnej pracy), a przy włączaniu nieraz muszę dwa razy nacisnąć przycisk
zasilania. Z zasilacza nie wydobywa się żaden zapach ( przy poprzedniej
awarii śmierdział amoniakiem), a generalnie pracuje bez zarzutu. Tylko to co
opisałem. Czy te sytuacje mogą być tylko zbiegiem okloiczności, czy czymś
grożą?
Z zasilaczem problem tkwi gdzieś od 3 tygodni, co do restaru od 4.
Proszę o poważne podejście. Panienki na ekranie panienkami na ekranie,
a "fizyczne" kłopoty nie są powodem do żartów.
    • Gość: jap Re: Mam problema... IP: *.acn.waw.pl 19.01.03, 22:37
      Żartów robić nie można, choć może nie jest to groźne dla samego komputera.
      Natomiast może grozić zawałem, jeśli po długim sporządzaniu jakiegoś dzieła,
      dwie sekundy przed naciśnięciem ikonki "zapisz" komp zrobi reset.
      Chyba jednak wymiana zasilacza. Albo napięcie daje za niskie, albo ma jakieś
      skoki. Grzebać się w tym za bardzo nie da, a kosztuje poniżej 100zł, jednak
      taniej niż płyta główna (jakoś pocieszać się trzeba). Oczywiście trudno
      wykluczyć, że to nie to, a wtedy zostaje płyta, ale najwięcej problemów jest z
      zasilaczem. Jeśli się uprzesz, możesz tam zajrzeć, ale poza obejrzeniem
      kondensatorów elektrolitycznych (czy któryś nie wygląda podejrzanie, np jest
      spuchnięty), nie widzę większych szans. To samo radzę zrobić z kondensatorami
      na płycie głównej, może któryś marnie wygląda. Oglądanie nie kosztuje.
      • Gość: lupus Re: niebozatko IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 19.01.03, 22:44
        polskie diagnozy: BIOS,format,wymienic transformator.!!Powiedz chociaz z jakim
        systemem operacyjnym meczy sie ten Twoj watlego zdrowia komputer.
        • tmmalinka Re: niebozatko 19.01.03, 22:59
          XP oczywiście. I dostrzełem niejasność w mojej wypowiedzi. Z restartem kłopoty
          są od 4 dni, a nie tygodni, jakby to można było wywnioskować.
          Czy możliwe jest, że któryś program jest uszkodzony i to przez niego się
          restartuje.

          PS. Do wnętrza nie zajrzę, bo jestem nieszczęśliwym posiadaczem plomb na
          obudowie. Ale i tak dzięki za dotychczasowe porady.
          • Gość: gość Re: niebozatko IP: *.easycomm.pl / 10.0.0.* 19.01.03, 23:01
            Skoro nie mozna ruszyc plomb, to znaczy, że jest gwarancja. To w czym problem?
            • tmmalinka Re: niebozatko 19.01.03, 23:27
              Koleś to się zna, ale na ludziach. Jak mam jechać pół miasta, słuchać swojego
              starego, że znowu coś spier...łem, a w sklepie walczyć ze sprzedawcą i ojcem to
              mi się nie dobrze robi.
              Nawalił mi wiatraczek na karcie graficznej. Ja to wiedziałem. Pojechaliśmy do
              gościa a on zaczął pieprzyć, że to zasilacz. Gdy o zmusiłem do sprawdzenia
              karty to okazało się, że nie miał racji. W ramach gwarancji dał mi drugi
              wiatraczek ( wtedy nie wiedziałem, że wiatraczki nie są na gwarancji ). Niby
              chodziło. Po trzech miesiącach karta kopnęła w kalendarz. Kupiłem nową, a
              starej chciałem się pozbyć. Mam kumpla, który się tym zajmuje. Spojrzał na
              kartę i zapytał, czemu używam wiatraczka od innej karty. Wyjaśnił mi, że nie
              chłodził tak jak powinien i karta się zjarała.
              Mój ojciec swego syna nie uznaje, słucha sprzedawcy, a sprzedawca robi nas w
              konia. w tym kwi problem.
              • Gość: lupus Re: niebozatko IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 20.01.03, 01:48
                zacznij od tego>control panel>system>advanced>startup and system recovery i
                tam w czesci system failure usun ptaszka z automatically restart kliknij apply
                i OK..To pierwsza czesc zadania.Pozniej dowiesz sie jak szukac informacji co
                powoduje ze nastepuje testart (mam nadzieje ze Twoj processor nie jest
                over.=podkrecony i ze masz dobre pamieci)
                • tmmalinka Re: niebozatko 20.01.03, 08:45
                  Nic ze sprzetu nie jest ruszone. Dzięki.
                  • Gość: gearbox Re: niebozatko IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 11:52
                    To ja w tamtym wątku pytałem, czy komp wcześniej nie zachowywał się dziwnie ;).

                    Przyczyn zachowania, jaki opisujesz może być sporo. Jeżeli nie możesz sam
                    grzebać w zaplombowanym kompie, to pojawia się problem ze sprawdzeniem, o co
                    chodzi. Jeśli chodzi o restart, to taki objaw może być powodowany przez
                    software - zastanów się, czy to się zdarza przy pracy jednego konkretnego
                    programu? Jeżeli nie (czuję w kościach, że nie o to chodzi, z powodu tego
                    włączania się po więcej niż jednokrotnym wciśnięciu zasilania - to jest typowy
                    objaw kończącego się zasilacza), przyczyna najpewniej w (według
                    prawdopodobieństwa):
                    zasilaczu,
                    pamięciach,
                    płycie głównej,
                    innych urządzeniach.
                    Bez rozbierania kompa możesz sprawdzić, czy restarty nie są powodowane przez
                    wysoką temperaturę (szukaj w BIOSie - processor i system temperature nie
                    powinno przekroczyć, [nie znam sprzętu ale] powiedzmy 60 stopni). Oczywiście
                    należy sprawdzać po nie mniej niż, powiedzmy, pół godzinie pracy.

                    Niezależnie od tego, że tatuś się denerwuje, zdecydowanie popieram faceta,
                    który napisał, że trzeba w tej sytuacji zniszczyć sprzedawcę. W przeciwnym
                    wypadku odczekasz, aż skończy się rok od zakupu i zostaniesz sam z kompem, w
                    którym ciągle coś się psuje. Wtedy dopiero tatuś się wkurzy, jak będzie musiał
                    za naprawy płacić!

                    Daj znać, jaka jest data zakupu i historia Twoich poprzednich kontaktów z
                    serwisem sprzedawcy. Istotne: czy na dokumencie sprzedaży komp figuruje
                    jako "zestaw komputerowy" czy jako lista osobnych części? Czy system był
                    zakupiony u tego samego sprzedawcy i przez niego instalowany?

                    Żeby Cię trochę pocieszyć, jeżeli zakup był w zeszłym roku i na dokumencie
                    masz "zestaw komputerowy" przysługuje Ci co najmniej wymiana całości na nowy,
                    albo nawet zwrot gotówki (jak wiadomo za tę samą kwotę możesz teraz kupić
                    lepszą maszynę w innym wybranym miejscu ;).

                    Dopisz szczegóły, to podam Ci podstawę prawną i instrukcję, jak wymusić na
                    sprzedawcy odpowiednie zachowanie ;).

                    Pozdro,
                    • tmmalinka Re: niebozatko 21.01.03, 12:13
                      Tak więc...
                      Cały sprzęt kupiłem 6 czerwca 2001. Na karcie zakupu widnieje "Zestaw
                      komputerowy". Gościu sam wszystko składał i instalował oprogramowanie.
                      Zna się na sprzęcie i jest fachowcem. Ale dowcip polega na tym, że to naciągacz
                      i momentalnie wyczuwa, kiedy ktoś czegoś nie do końca kuma. Oszust.
                      Gdy odbierałem sprzęta dał mi parę programów m.in. NortonAntivirus, ale
                      powiedział, że bym go nie instalował bo i po co. Stary to usłyszał. W domu
                      oczywiście olałem jego słowa i antywira wrzuciłem. Wyłączam kompa, a tam
                      wyskakuje DOS-owskie okienko z napisem" warning!!!! bla bla bla win32.cih" i
                      pytanie co ma robić. Delete, a co. Wywalił explorer.exe, tak więc komp już się
                      uruchomić raczej nie chciał. Jedziemy do gościa, a on bierze za instalkę Wina
                      50 zł.
                      Po prostu nie miałem zielonego pojęcia a on to wykorzystał. Teraz już stoję
                      lepiej z wiedzą, ale kit nadal może mi wcisnąć. Ale mam kumpli, którzy się na
                      tym znają. Skończy się gwarancja i "kopne go w zadek". Sam będę dawał sobie
                      radę.
                      Zasilacz jest nowiutki. W sierpniu kupowałem.
                      A co do włączania, to już problemy ustąpiły, same. Też już się nie restaruje,
                      gdy odznaczyłem pole "restaruj automatycznie podczas awarii systemu". Najwyżej
                      prosi o przesłanie raportu o błędzie do Microsoftu.
                      To tyle, Biosa jeszcze nie sprawdzałem, nie mam czasu.
                      Mój numer na GG: 3303138. Możemy tam uzgodnić resztę szczegółów.
                      Bardzo Ci dziękuję.
                      • Gość: gearbox Re: niebozatko IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 15:38
                        Skoro problemy rozwiązane, to nie wiem, czy będziesz próbował sprzedawcę
                        jeszcze atakować.

                        Jeżeli widzisz podstawę, to mailnij na gearbox@wp.pl.

                        W gadu-gadu się nie bawię, niestety.

                        Pozdro,
        • Gość: ObSERVER Re: niebozatko IP: *.toya.net.pl 21.01.03, 20:09
          No i jaka ta płyta gł. (marka, typ, model itp.)?
Pełna wersja