Kłopot z partycją WAŻNE

07.07.06, 22:23
Mam laptopa z dyskiem o pojemności 10 GB, 2 partycje po 5. Niechcący
wyłaczylam kabel zasolający i mam kłopot, ponieważ na dysku c: (system wINDOWS
xp) nie czyta Fat32 wykrywa jako nieznane. otrzymalam informacje ze moze byc
cos z tablicą boot sektorów ale nie wiem jak to ni\aprawic. Fizycznie dysk nie
jest uszkodzony, ale instalatora XP po sformatowaniu dysku trwierdzi ze dysk
jest uszkodzony. Wydaje mi sie ze jest cos z boot sektorami ale prosze o pomoc
    • m.gregor Re: Kłopot z partycją WAŻNE 08.07.06, 07:22
      Zajrzyj do FAQ. Ranish Partition Manager.
    • Gość: Zbynio Re: Kłopot z partycją WAŻNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 07:32
      kazik.torun napisał:

      > Fizycznie dysk nie
      > jest uszkodzony,

      A skąd o tym wiesz ?

      Jak nie jest jak jest ! :)

      Myślisz pewnie naiwny, że dysk uszkodzisz fizycznie tylko jak go walec
      przejedzie albo siekierką na pół dziabniesz. :)

      Wyobraź sobie, że właśnie odłączenie prądu od komputera w czasie pracy właśnie
      najczęściej uszkadza 'fizycznie' dyski.

      U ciebie to właśnie nastapiło. :)

      > ale instalatora XP po sformatowaniu dysku trwierdzi ze dysk
      > jest uszkodzony.

      Ma uszkodzone sektory, czyli jest uszkodzony 'fizycznie'. :)

      Uszkodzonych sektorów z czasem będzie coraz więcej, aż w końcu pewnego dnia
      dysk uruchomi się ale nic z niego system nie odczyta ani nie zapisze - dane
      przepadną bezpowrotnie - i będzie to naturalna śmierć dysku.

      Czeka cię nieuchronnie wymiana dysku twardego w tym latopiku - a dyski do
      latopikach są o wiele droższe od zwykłych do PC a więc szykuj sie na spory
      wydatek. :)

      • cyberrafi Re: Kłopot z partycją WAŻNE 08.07.06, 14:11
        Koleś, nie gadaj takich bzdur bo się niedobrze robi. Najwyraźniej jesteś z tych
        co to się modlą żeby sąsiadowi krowy wyzdychały. Nie masz laptopa i żal d...
        sciska, że ktoś ma?
        Fat/fat32 to stare systemy plików, które nie posiadają tzw. kroniki, która
        umożliwia naprawienie problemów powstałych przy niespodziewanym wyłączeniu
        dysku, gdy akurat trwał zapis. Takie uszkodzenie danych jest więc jak
        najbardziej normalne. Fizyczne uszkodzenie sprzętu jest bardzo mało prawdopodobne.
        • Gość: Zbynio Re: Kłopot z partycją WAŻNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 08:18
          cyberrafi napisał:

          > Nie masz laptopa i żal d... sciska, że ktoś ma?

          Nie każdy ma po to komputer, żeby...ładnie wyglądał - a ty widocznie należysz
          do tych właśnie co lubią pochwalić się ładnym pudełeczkiem.

          Niektórzy stawiają na wydajność komputera a tego brakuje od zawsze wszystkim
          laptopom - nawet tym za 12.000 zł - ale ty takiego nie masz gołodupcu ! :)

          > Fat/fat32 to stare systemy plików, które nie posiadają tzw. kroniki

          Nie każdy ma XP z NTFS i nie musi mieć !

          > Fizyczne uszkodzenie sprzętu jest bardzo mało prawdopodobne.

          HA HA HA !!! :D

          Ale PIERDZILISZ OD RZECZY !!!

    • wqrwiony Re: Kłopot z partycją WAŻNE 08.07.06, 11:50
      rapidshare.de/files/25266327/HDD_Regenerator_v1.42_Retail.rar.html
      • Gość: Listek Re: Kłopot z partycją WAŻNE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 21:02
        HDD Regenerator to program do naprawiania, a raczej do oznaczania tzw. bad
        sectorow, ale chyba nie o to tu chodzi...
      • Gość: PIRACTWO ! Re: Kłopot z partycją WAŻNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 08:22
        wqrwiony napisał:

        > rapidshare.de/files/25266327/HDD_Regenerator_v1.42_Retail.rar.html

        Ten program nie jest DARMOWY !

        Od kiedy to Gazeta.pl popiera PIRACTWO ??? :(
    • kell99 Re: Kłopot z partycją WAŻNE 09.07.06, 08:50
      jak juz przeformatowales dysk to zegnajcie dane. jezeli dalej mu sie cos nie
      podoba to musisz koniecznie dac dokladny format (a nie szybki). jezeli dalej nie
      bedzie dzialal, zainteresuj sie jakims distro live linuksa, np na ubuntu live
      jest gparted (graficzny program do repartycjonowania i formatowania dysku) i
      powinien pomoc gdy usuniesz wszystkie partycje i zalozysz na nowo tak jak
      potrzebujesz.
      zaleto distro jest to, ze ruszy z cedeka i masz dostep do wszystkich narzedzi.
      poszukaj na google, jest wiele porad jak uzywac linuksa do odratowywania
      windows. szkoda, ze przeformatowales dysk, bo pewnie bys i odzyskal dane.

      inna mozliwosc (chociaz watpie w to), ze dysk jest fizycznie uszkodzony. w takim
      wypadku to smietnik
Pełna wersja