Toshiba Satellite A50-101-problem z tw.dyskiem?

17.08.06, 15:17
Mam problem z w/w Toshi-zaniemogla po raz drugi.Rok temu -jak jeszcze byla na
gwranacji-padl mi twardy dysk-ot tak sobie, pokazywaly sie bad sectory,
efekt:wymiana na nowy, czesciowo odzyskane dane, blisko miesiac bez kompa.

Po roku znow to samo-zawiesila sie ni z gruszki ni z pietruszki, kolega ja
reanimuje ale czarno to widze.Podłaczyl do programu, ktory skanuje twardy
dysk-znalazł 1600 bad sectorow ale je naprawil, potem wykazal kolejnych 100 i
tak go zmaulilo od kilku dni.Nie wiem na ile format pomoze?
Do serwisu na arzie go nie oddam, bo i tak inny znajomy mial mi dolozyc
pamieci i wymienic wiatrak, ktory w kazdej chwili moze wyzionac ducha.

Nie ukrywam, ze jestem jakoscia tego zlomu zawiedziona, laptop jest
uzytkownay w domu, rzadko kiedy na wyjazdach, sluzbowe toshi (inne modele,
najczesciej starsze i wysluzone) sprawuja sie bez zarzutu i tym wlasnie sie
kierowalam przy zakupie.
Czy ktos z Was tez ma takie nagtywne doswiadczenia z Toshiba??
:-((


    • Gość: Greg Re: Toshiba Satellite A50-101-problem z tw.dyskie IP: 212.76.40.* 17.08.06, 16:33
      Dysk raczej nie pada sam z siebie, przynajmniej nie któryś z kolei - komputer
      nie był narażony na wstrząsy tudzież upadki? Toshiba znajomych (właśnie A50)
      przeżyła kilka podróży długodystansowych, użytkowanie w dosyć wysokich
      temperaturach (ma 2 lata) i nic jej nie jest, moja Tecra A4 też się trzyma w
      porządku...
      • iberia30 Re: Toshiba Satellite A50-101-problem z tw.dyskie 18.08.06, 08:52
        Gość portalu: Greg napisał(a):

        > Dysk raczej nie pada sam z siebie, przynajmniej nie któryś z kolei

        jak widac moj jest jakis onny :-(((

        > - komputer nie był narażony na wstrząsy tudzież upadki?

        nie, jak pisalam jest uzyawny raczej stacjonarnie, nawet jesli czasem gdzies go
        zabieram to z nim nie rzucam....

        > Toshiba znajomych (właśnie A50)
        > przeżyła kilka podróży długodystansowych, użytkowanie w dosyć wysokich
        > temperaturach (ma 2 lata) i nic jej nie jest,
        no moja tegoroczne upaly tez dzielnie zniosla, choc raz pojawil sie komunikat o
        problemach z chlodzeniem wiec czym predzej ja wylaczylam, polezala sobie troche
        w lazience na zimnych kafelkach :-))) i jej rpzeszlo, choc od jakiego czasu
        wentylator chodzi zdecydowanie za glosno, dlatego jestem na etapie poszukiwania
        nowego i wymiany-tak na zapas.

        >moja Tecra A4 też się trzyma w porządku...

        lucky you :-)
    • Gość: stb Re: Toshiba Satellite A50-101-problem z tw.dyskie IP: 213.17.183.* 18.08.06, 10:11
      jest cos takiego jak formatowanie niskiego poziomu, robi sie to z reguly w
      fabryce dyskow, jednak kiedy juz nic nie ma do stracenia to pozostaje coz ... .
      robi sie to specjalnym programem ktory dziala troszke wyzszym napieciem usuwajac
      biezacy uklad zapisu.
      co do badow itp to byc moze temp tak zle dzialala na dysk i nie mowie tu o
      upalach ale o chocby trzymaniu sprzetu na kolanach [toshiba ma od spodu wlot
      powietrza] jesli masz nawyk trzymania na kolanach to moze lepeij kup w markecie
      budowlanym kawalek sklejki i trzymaj na tym.
      • Gość: wilk To wina Escorta :) IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 10:22
        Iberia30 czas wymienić amorki w Escorcie :)
        • iberia30 Re: To wina Escorta :) 18.08.06, 11:00
          Gość portalu: wilk napisał(a):

          > Iberia30 czas wymienić amorki w Escorcie :)

          hahaha, ale zabawne:-))), nie boj zaby akurat amorki jak i cala reszta w moim
          autku sa ok.
      • iberia30 Re: Toshiba Satellite A50-101-problem z tw.dyskie 18.08.06, 11:02
        Gość portalu: stb napisał(a):

        > co do badow itp to byc moze temp tak zle dzialala na dysk i nie mowie tu o
        > upalach ale o chocby trzymaniu sprzetu na kolanach [toshiba ma od spodu wlot
        > powietrza] jesli masz nawyk trzymania na kolanach

        nie zdarza sie, ona stoi na biurku , ale faktycznie czasem bylo jej cieplo,
        czyli co podstawke jej powinnam zafundowac albo takie mini rusztowanie ?: -))

    • iberia30 zlomek wrocil z serwisu i w poniedzialek 30.09.06, 23:40
      tam chyba powroci:-((.

      Czynnosci wykonane przez serwis:
      konserwacja ukl.chlodzenia
      wymiana wentylatora, klawiatury i dysku twardego
      reinstalacja oprogramowania, testowanie.

      ale...no wlasnie wlaczylam ja bo jak odbieralam to widzialam niski poziom
      baterii i...?Niestety mimo prawidlowego podlaczenia komp jak gdyby nie widzi
      ladowarki, pokazuje 3% poziom baterii i po 7 minutach umiera.Co jest grane????
      • Gość: Greg Re: zlomek wrocil z serwisu i w poniedzialek IP: 212.76.40.* 01.10.06, 03:58
        Pytanie - jak podłączasz zasilacz? Najpierw do kontaktu, potem do komputera?
        Jeśli tak, to jest to krótka droga do wykończenia końcówki mocy w laptopie; z
        innej beczki - jeśli cały czas pracujesz na zasilaczu, bateria traci pojemność
        i w pewnym momencie może służyć co najwyżej jako UPS, do podtrzymania sprzętu
        przez kilka minut zaniku napięcia w gniazdku.
        • iberia30 Re: zlomek wrocil z serwisu i w poniedzialek 01.10.06, 08:46
          zasilacz podlaczam:najpierw koncowka do kompa, a potem drugi kabelek do
          kontaktu.
          Co jakis czas pracowalam tylko na baterii i potem ladowanie.Poza tym przed
          oddaniem sprzetu do serwisu nie mialam zadnych problemow z nateria/zasilaczem.
      • Gość: Greg Re: zlomek wrocil z serwisu i w poniedzialek IP: 212.76.40.* 01.10.06, 04:00
        BTW. Ta konserwacja układu chłodzenia wraz z wymianą wentylatora wyglądają mi
        tu podejrzanie - nie sprawdzałaś czy przypadkiem wiatrak się nie zatarł od
        kurzu (a od tego prosta droga do przegrzania całego sprzętu, z dyskiem
        włącznie)?
        • iberia30 Re: zlomek wrocil z serwisu i w poniedzialek 01.10.06, 08:50
          glownym powodem oddania do serwisu byly bad sectory.
          Podczas upalow raz jeden jedyny pokazal mi sie komunikat:problem z chlodzeniem-
          wylacz komputer-co tez uczynilam a potem juz nic takiego nie mialo miejsca,
          dopiero z jakis czas pojawily sie bad sectory.Zeby bylo ciekawiej taki
          komunikat pokazal sie jak wlaczylam kompa po calej nocy calym dniu odpoczynku-
          nie stal w miejscu naslonecznionym.Staralam sie uwazac, aby sie nie
          przegrzewal, tak samo jak zima z nia nigdzie nie wedrowalam-skoki temperatur.
          No nic zobaczymy co jutro w serwisie powiedza:-(.
          W zasadzie trzecia naprawa wiec nie wiem czy moge sie domagac wymiany sprzetu
          na nowy?
    • iberia30 Toshiba w Polsce-PoRaŻkA 23.10.06, 21:38
      no nic u mnie w kalendarzu jest 23 pazdziernika, rowne 3 tyg temu Karen
      notebook w Katowicah przyjal ode mnie do naprawy zasilacz....do dzis
      cisza...GRATULUJE naprawde zenada na maxa z taka obsluga klienta.Potwierdzaja
      tylko to, ze sa dla klienta dopoki naiwniak zostawi u nich kase przy zakupie
      laptopa a potem....spadaj kliencie na drzewo.
      Jako, ze bylam dzis w ALtusie to weszlam i pytam czy beda naprawiac kolejne 3
      tyg moj zasilacz czy sie laskawie odezwa itd.zaczeli szukac , sprawdzac ale
      nikt nic nie wie, AC serwis nic im nie przyslal:ani zasilacza ani informacji.
      Wiec powiedzialam co mysle o takim traktowaniu klienta, co z tego jak to i tak
      groch o sciane albo gadal dziad do obrazu, KAREN NOTEBOOK Polska zachowuje sie
      jak firma krzak co sprzedaje byle co za marne grosiki a nie porzadny sprzet za
      badz co badz ciezkie pieniadze.Wstyd.
      Chwala Bogu, ze swojego zloma kupilam gdzie indziej co nie zmienia faktu, ze
      Toshiba ma w glebokim powazaniu swoich klientow, mowiac krotko jesli nie
      chcecie byc posiadaczami luksusowej tandety (mam swiadomosc, ze moj laptop to
      nie jest szczyt technologicznych mozliwosci bo kosztowal mniej niz 10 tys )
      kupcie cos innego i gdzie indziej niz notebook Toshiba w Karen.

      CDN
      • Gość: Greg Re: Toshiba w Polsce-PoRaŻkA IP: 212.76.40.* 31.10.06, 19:41
        Plączesz i zwalasz swój brak orientacji, tudzież niedbalstwo Karena na Toshibę -
        każdy sprzęt może się zepsuć, dla odmiany tak moja Tecra, jak i kilka Satelit
        różnych znajomych działa świetnie - a pytanie główne jest takie: po co
        załatwiasz roszczenia _gwarancyjne_ przez KN, a nie przez door-to-door samej
        Toshiby???
        • iberia30 Re: Toshiba w Polsce-PoRaŻkA 31.10.06, 20:02
          Gość portalu: Greg napisał(a):

          > Plączesz i zwalasz swój brak orientacji,

          ????

          >tudzież niedbalstwo Karena na Toshibę -

          a przepraszam co Twoim zdaniem powinnam zrobic?Ucieszyc, sie ze wogole go
          laskawie naprawili???

          > każdy sprzęt może się zepsuć, dla odmiany tak moja Tecra,

          tego nie kwestionuje, moze sie zepsuc, problem w tym jak takiego klienta
          traktuje Karen , ktory jest przedstawicielem Toshiby.

          >jak i kilka Satelit różnych znajomych działa świetnie -

          taaa naszych kilkanascie sluzbowych znacznie starszych niz moja tez hulaja jak
          burza,mimo mocnej ekploatacji w naprawde ciezkich warunkach i tym sie wlasnie
          kierowalam przy wyborze sprzetu.

          > a pytanie główne jest takie: po co załatwiasz roszczenia _gwarancyjne_ przez
          KN, a nie przez door-to-door samej Toshiby???

          Oj chyba kolega nie bardzo jest w temacie, proponuje zebys poszperal na stronie
          toshiby moze Tobie uda sie znalezc innego przedstawiciela niz KN czy
          Techmex.Dodam tylko, ze Techmex jest wspolwlascicielem KN jak i AC serwis,jedna
          klika.
          • Gość: Greg Re: Toshiba w Polsce-PoRaŻkA IP: 212.76.40.* 31.10.06, 21:54
            Oj chyba kolega nie bardzo jest w temacie, proponuje zebys poszperal na stronie
            >
            > toshiby moze Tobie uda sie znalezc innego przedstawiciela niz KN czy
            > Techmex.Dodam tylko, ze Techmex jest wspolwlascicielem KN jak i AC
            serwis,jedna
            >
            > klika.
            Kolega o tyle w temacie, że ma laptopa na gwarancji typu door-to-door, czyli
            nie użeram się z jakimikolwiek przedstawicielstwami, a w razie problemów
            wysyłam sprzęt kurierem do serwisu (na koszt Toshiby) i tą drogą ma on do mnie
            wrócić - tak wynika z warunków gwarancji!
            • iberia30 Re: Toshiba w Polsce-PoRaŻkA 31.10.06, 21:58
              Gość portalu: Greg napisał(a):


              > Kolega o tyle w temacie, że ma laptopa na gwarancji typu door-to-door, czyli
              > nie użeram się z jakimikolwiek przedstawicielstwami, a w razie problemów
              > wysyłam sprzęt kurierem do serwisu (na koszt Toshiby) i tą drogą ma on do
              mnie wrócić - tak wynika z warunków gwarancji!

              a przepraszam, ze zapytam:masz rozszerzona gwarancje czy standardowa?
              Poza tym nawet jesli wyslalabym to kurierem na ich koszt to i tak trafiloby to
              do....AC Serwis B-Biala, zatem zadna roznica, tak czy siak naprawiaja sprzet x
              czasu:laptopa 3 tyg. a wymiana zasilacza na nowy zabrala im miesiac czasu.Dla
              mnie skandal.
              • Gość: Greg Re: Toshiba w Polsce-PoRaŻkA IP: 212.76.40.* 31.10.06, 23:09
                Standardową na rok + bezpłatne przedłużenie do 2 lat po rejestracji przez WWW.
                • iberia30 Re: Toshiba w Polsce-PoRaŻkA 01.11.06, 09:26
                  Gość portalu: Greg napisał(a):

                  > Standardową na rok + bezpłatne przedłużenie do 2 lat po rejestracji przez WWW.
                  dziwne, bo mnie proponowano przedluzenie odplatnie....i to za spora-jak dla
                  mnie kase-mimo, ze tez sie rejestrowalam na www.
                  • Gość: Greg Re: Toshiba w Polsce-PoRaŻkA IP: 212.76.40.* 01.11.06, 10:01
                    Być może na różne serie laptopów Toshiba daje różne warunki gwarancyjne - Ty
                    masz Satellite, a ja (w ich terminologii "biznesową") Tecrę.
                    • iberia30 Re: Toshiba w Polsce-PoRaŻkA 01.11.06, 10:05
                      co nie zmienia faktu, ze wymiana zasilacza nie powinna trwac miesiac , a jesli
                      naprawa kompa (bedacego na gwarancji) przedluza sie pow.14 dni to powinnam
                      dostac sprzet zastepczy czego ani razu nie doswiadczylam.
    • iberia30 Re: Toshiba Satellite A50-101--ciag dalszy 31.10.06, 19:15
      dzis dostapilam zaszczytu aby pan z karen notebook zadzwonil do mnei i
      poinformowal, ze moge odebrac zaislacz-NOWY !!1Qzwa czy stwierdzenie, ze tamten
      nie nadaje sie do naprawy i klientowi nalezy sie nowy MUSI trwac MIESIAC???!!!!!
      "Gratuluje" firmie Techmex, ktora jest wlascicielem takich firemek jak karen i
      ac serwis-zenada.
    • Gość: cz Re: Toshiba Satellite A50-101-problem z tw.dyskie IP: *.devs.futuro.pl 01.11.06, 12:34
      Moja Toshiba dziła od dwóch lat bez zarzutów! Nie wiem, co wy robicie ze swoimi
      kompami?
      • iberia30 Re: Toshiba Satellite A50-101-problem z tw.dyskie 01.11.06, 13:03
        Gość portalu: cz napisał(a):

        > Moja Toshiba dziła od dwóch lat bez zarzutów! Nie wiem, co wy robicie ze
        swoimi kompami?

        kilkanascie sluzbowych kilkuletnich Toshib tez dziala jak ta lala, i tym m.in.
        kierowalam sie wybierajac sprzet dla siebie.Poki co nabylam tandete bo inaczej
        tego nazwac nie mozna.
    • iberia.pl Problem z Toshiba ciag dalszy 15.01.07, 19:26
      znow szlag trafil te kupe zlomu...nie mam sil, chyba faktyczne opchne to na
      czesci i kupie cos innego :-(
    • iberia.pl szlag trafil twardy dysk po raz trzeci 16.01.07, 21:18
      normalnie nie mam juz sily...trzeci raz dysk twardy, czy tylko ja trafilam na
      taki zlom czy to nagminna przypadlosc w satellitach?????
      • Gość: Greg Re: szlag trafil twardy dysk po raz trzeci IP: 212.76.40.* 16.01.07, 22:47
        Nie wiem - kilku znajomych ma różne Toshiby, w tym jedni akurat bliski twojemu
        model (A50 111) - problemów żadnych, a służy im on w czasie różnych wyjazdów od
        ponad 3 lat.
        • iberia.pl Re: szlag trafil twardy dysk po raz trzeci 17.01.07, 11:50
          w kazdym razie czeka mnie walka o sprzet wolny od wad, co mi z tego, ze znow mi
          wymienia dysk twardy jak za kolejne 3 mies powtorzy sie to samo?BUBEL!
          • Gość: Greg Re: szlag trafil twardy dysk po raz trzeci IP: 212.76.40.* 17.01.07, 14:20
            Możliwości są dwie - albo wadliwy sprzęt (ale co innego niż dysk!!! Niemożliwe,
            żeby kilka sztuk po sobie padało), albo warunki używania, np. wstrząsy, temu
            jednak wcześniej zaprzeczyłaś. Dla serwisu najprościej jest wymienić dysk (2
            minuty i już), szukanie innej awarii wymaga już rozłożenia laptopa albo
            gruntownych testów.
    • iberia.pl poszukuje klientow, ktorzy mieli felerne Toshiby 18.01.07, 12:56
      Czy kto z Was mial problem z Toshiba Satellite seria A ?Szukam takich osob ,
      ktore w jakis sposob dochodzily sie z producentem i udalo im sie wyegzekwowac
      sprzet wolny od wad.Jesli ktos moglby mi pomoc to bede wdzieczna, prosze o info
      na maila gazetowego albo na forum.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja