Gość: Dionizy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.02.03, 09:22 Jakim programem można sprawdzić dysk pod kątem bad sektorów? Czy jest jakiś sposób na ich usunięcie? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mundek Re: BAD SEKTORY IP: 217.97.140.* 22.02.03, 10:05 sprawdzic mozesz scandiskiem dokladnym lub pod pakietem nortona itp. a usunac ich sie raczej nie da, jezeli to sa tylko uszkodzone sektory to nic ci nie bedzie (ja mam uszkodzone od ok 1,5 roku i dysk dziala bez zarzutu oprocz niekiedy bledow w obliczeniu miejsca na dysku) Link Zgłoś
Gość: Dionizy Re: BAD SEKTORY IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.02.03, 11:29 Problem w tym że często zacinają mi się filmy w DivX i nie tylko.A jaki program z pakietu Nortona można do tego użyć? Link Zgłoś
Gość: murcki Re: BAD SEKTORY IP: *.arcor-ip.net 23.02.03, 02:01 Hi, zastartuj kompa z dyskietki i zadaj scandisk c: (albo d: w zależności jaki chcesz sprawdzić, jeśli masz ich więcej). Z tymi bad sektorami radził bym być ostrożny. Ja już przeżyłem horror z tego powodu! Na szczęście udało mi się większość utracony plików odzyskać. Radzę regularnie robić Backup! Pozdrowienia Link Zgłoś
Gość: Barti Re: BAD SEKTORY IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.4.* 23.02.03, 22:46 Gość portalu: murcki napisał(a): > Z tymi bad sektorami radził bym być > ostrożny. Ja już przeżyłem horror z tego powodu! Na szczęście udało mi się > większość utracony plików odzyskać. Radzę regularnie robić Backup! > Pozdrowienia Tuta murcki ma rację. Mnie spotkało właśnie coś podobnego. Gdy któregoś razu po padnięciu Windows'a formatowałem dysk to podczas jego formatowania nieoczekiwanie pojawiły się bad-sektory. Nie było ich dużo. Gdzieś ok. 100 KB. Ponieważ to niewiele, więc nadal korzystałem z tego dysku. I gdzieś po czterech miesiącach zaczęły się problemy. Dysk zaczął nagle bardzo wolno działać. Uruchomiłem Scandisk i "przeczesałem" nim dysk. Podczas testu wykryte zostało całe mnóstwo bad-sektorów (prawie na całej powierzchni dysku). Te wcześniej wykryte były już "zaślepione". Niestety test dysku nie zakończył się. Pojawił się komunikat, że dysk ten nie nadaje się już do użytku. Po zrestartowaniu komputera system Windows już się nie uruchomił. Mniej więcej w połowie uruchamiania start systemu został przerwany i pojawił się komunikat, że nie można odczytać jakiegoś tam pliku i że nośnik jest nieprawidłowy czy jakoś tak... Tak więc, po prostu dysk padł i musiał zostać wymieniony na nowy. Na szczęście było to dokładnie tydzień przed końcem jego gwarancji... :-) Link Zgłoś
Gość: jap Re: BAD SEKTORY IP: *.acn.waw.pl 23.02.03, 09:23 Uszkodzone sktory zdarzają się i jeśli nie ma ich wiele, nie jest to problem. Trzeba je tylko dostatecznie szybko wykryć i zaznaczyć jako uszkodzone. Wtedy nie są już używane. Służą do tego Scandisk (darmowy, ale i nie sprawdza zbyt dokładnie, bo szybko przelatuje przez cały dysk), Norton Utilities. Ale zajrzyj też na stronę producenta dysku. Oferują tam zwykle programy do diagnozowania dysków. W Western Digital jest to Data Lifeguard: support.wdc.com/download/index.asp#dlgtools ale Seagate: www.seagate.com/support/seatools/index.html i inni producenci też coś mają. To dobre narzędzia, w dodatku przystosowane do konkretnych napędów. Link Zgłoś
mapmuh Re: BAD SEKTORY 23.02.03, 23:05 Warto poczytać na ten temat np. na stronie Symantec. Znaczniki bad sectors są możliwe do usunięcia z pomocą ręcznych edytorów FAT (diskedit). Nie zmieni to oczywiscie fizycznie niczego w strukturze dysku, ale w pewnych przypadkach jest potrzebne. Jeśli Twój BIOS wykrywa część dysku (ja tak mam) a Ty przypadkim puścisz jakiś program do jego badania, "na granicy" zostaną zaznaczone bad sectors, a fizycznie będą to zdrowe obszary dysku. Takie "pomyłki" programów sprawdzających zdarzają się w ekstremalnych sytuacjach. Jeśli boisz się ręcznej edycji, można skorzystać z polecenia 'format [dysk:]\C' , które ponownie analizuje klastry, zaznaczone, jako "złe" i usuwa ewentualne błędy w tym zakresie. Link Zgłoś