no i sie wscieklam (win XP)

IP: *.prem.tmns.net.au 02.03.03, 07:10
bo juz od trzech godzin siedze przed kompem czekajac az mi sie zainstluja
wszystkie "critical updates" do slynnego XP.

Instalowanie MS Publischer - 10 minut
MS Front Page 20 minut (mam 1.7 GH procesor i 256 MB Ram)

Za to programiki Adobe (Ilustrator i Photoshop) instaluja sie w 30 sekund
tak samo zreszta jak ACAD..
Co sie kurde dzieje z tym MIKROSOFTEM nie potrafia sensownie programowac czy
co??? Laik jestem to siem glupio pytam
    • princepolo Re: no i sie wscieklam (win XP) 02.03.03, 07:31
      To raczej sprawa łącza i transferu...
      Część łączy w USA jest niedostępna (zajęte przez U.S. Army, w związku z
      przygotowaniami do wojny, brrr!).
      Ja w takich sytuacjach zapuszczam aktualizację i idę na spacer z psem.
      Po powrocie komputer i tak czeka na... restart.
      Powodzenia! :)
      • Gość: kell Re: no i sie wscieklam (win XP) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.03.03, 08:09
        tak? a marsjanie przejmuja routery?:)
        • Gość: Obywatel Re: no i sie wscieklam (win XP) IP: *.ists.pl / 192.168.2.* 02.03.03, 13:00
          To oczywiste, że aktualizacja przez sieć musi twać długo, bo przecież Microsoft
          musi mieć informacje o wszystkich programach zainstalowanych
          na "aktualizowanym" komputerze. W końcu czynnie działa w BSA. <a
          href="www.theinquirer.net/?article=7980" target="_blank">Warto o tym
          wiedzieć</a> zanim na forum będzie się zadawać pytania "skąd oni wiedzą co ja
          mam w kompie", albo "dlaczego po aktualizacji przestał działać program X".
          Najlepiej więc włączyć aktualizację i schować się w piwnicy ze szczoteczką do
          zębów w pogotowiu.
          • Gość: lupus Re: obywatel IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.03.03, 14:24
            Ty chlopino idz do tej swojej piwniczki zanim pomyslisz o kupnie komputera bo
            na sama mysl o tym zesrasz sie ze strachu....po polsku;pleciesz totalnie...
            Nawet (co nie jest prawda ) MS transferuje istotne dla update informacje w
            swoim kierunku to i tak nie moze ich w zaden sposob wykorzystac bo tak stanowi
            prawo ( nie polskie prawo bo tam mozna wsadzic do pierdla za sama mysl o
            probie sciagniecia czegos nielegalnie (?!!)

            Dlaczego update trwa dlugo To zalezy w ktorym momencie bo ten proces jest
            podzielony na 1.downloading 2. Installation .Pierwszy przypadek niezalezny
            w pewnym sensie od uzytkownika,drugi zalezy od wszelkiego smiecia jakie
            nagromadzono w komputerze a zwlaszcza wczesniejsze potrzebne lub nie updates.

            Lekarstwo: sciagnac (kupic badz "ukrasc") win XP sp 1 i instalowac poza
            kontrola nie tylko MS ale i "obywatela" i bez strachu.Zawodowcy wiedza ze
            nielegalne win XP wymaga malutkiej obrobki by Win xp sp1 dalo sie
            zainstalowac.I na koniec instalowac to co jest potrzebne a nie wszystko co
            proponuje MS zwlaszcza jesli ma sie blade pojecie o angielskim.


            A teraz zostaje spuszczony ze smyczy kundel Argh ....go ahead y.f barking jerk
            lets talk in your rude poor language....
            • Gość: Obywatel Re: obywatel IP: *.ists.pl / 192.168.2.* 02.03.03, 23:08
              Chylę czoła. Wykazałeś swoją błyskotliwość i głębię wiedzy. Oczywiście, że ty
              wiesz lepiej niż jakieś tam światowe serwisy. Jasne, że ty nie musisz się
              niczego obawiać. Ty im te dane wyślesz mailem. A co! Niech wiedzą z kim mają do
              czynienia. A ja sobie spokojnie przeczekam w piwnicy. Bo ty sam możesz wygłosić
              mowę obrończą: "Wysoki sądzie! Głupota malująca się na mojej twarzy świadczy
              dobitnie o tym, że nie mógłem popełnić zarzucanego mi czynu." Komu innemu sąd
              może nie uwierzyć.
            • Gość: Argh Re: obywatel IP: *.*.*.* 03.03.03, 16:04
              > na sama mysl o tym zesrasz sie ze strachu....po
              polsku;pleciesz totalnie...

              Ty prostym zdaniem, żydłak lupus, zdemaskował swoją
              prawdziwą naturę - polakożercy.

              > Dlaczego update trwa dlugo To zalezy w ktorym momencie
              bo ten proces jest
              > podzielony na 1.downloading 2. Installation .Pierwszy
              przypadek niezalezny
              > w pewnym sensie od uzytkownika,drugi zalezy od
              wszelkiego smiecia jakie
              > nagromadzono w komputerze a zwlaszcza wczesniejsze
              potrzebne lub nie updates.

              lupus, jak każdy żydłak zaślepiony zwierzęcą nienawiścią
              do wszystkiego co polskie, czerpie perwersyjną
              przyjemność z kaleczenia języka polskiego.

              > A teraz zostaje spuszczony ze smyczy kundel Argh ....go
              ahead y.f barking jerk
              > lets talk in your rude poor language....

              Tak naprawdę żydłaku, brzydzisz się językiem polskim jak
              diabeł święconej wody. Jesteś jak gówno dziwki chorej na
              kiłę, brukasz wszystko czego się dotkniesz. Twoja rasa
              genetycznie pragnie zohydzić wszystko, mało ci było
              kaleczenia polszczyzny to jeszcze wytarłeś sobie ryj
              językiem angielskim. Wy żydłaki tylko bekać i pierdzieć
              potraficie po swojemu.

              Mój dziadek podczas II Wojny Światowej walczył o lepszą,
              wolną Polskę. Wolną między innymi od żydłaków, więc ich
              zabijał. Niestety wojna trwała za krótko, ale historia
              lubi się powtarzać, moża ja będę miał okazję kontynuować
              dzieło dziadka i kopniakiem pogonić cię gdzie twoje
              miesce - w komorze gazowej ! Zdychaj gnido.
            • Gość: wsciekla Re: obywatel IP: 144.134.77.* 03.03.03, 20:47
              Gość portalu: lupus napisał(a):

              >> Dlaczego update trwa dlugo To zalezy w ktorym momencie bo ten proces jest
              > podzielony na 1.downloading 2. Installation .Pierwszy przypadek
              niezalezny
              > w pewnym sensie od uzytkownika,drugi zalezy od wszelkiego smiecia jakie
              > nagromadzono w komputerze a zwlaszcza wczesniejsze potrzebne lub nie updates.
              >
              > Lekarstwo: sciagnac (kupic badz "ukrasc") win XP sp 1 i instalowac poza
              > kontrola nie tylko MS ale i "obywatela" i bez strachu.Zawodowcy wiedza ze
              > nielegalne win XP wymaga malutkiej obrobki by Win xp sp1 dalo sie
              > zainstalowac.I na koniec instalowac to co jest potrzebne a nie wszystko co
              > proponuje MS zwlaszcza jesli ma sie blade pojecie o angielskim.


              Tu put the record straight... instalowalam na swiezutka instalacje XP po
              sformatowaniu dysku, kolego i ja mowie , mimo tych domniemanych 'smieci' Adobe
              Photoshop i Ilustrator i AutoCAD instalujs sie w ciagu sekund, nie czytasz ze
              zrozumieniem, chyba. Ofice 2000 tez konfiguruje sie chyba z pol godziny, cos w
              tym jest, nie sadzisz??? I Publisher, i Front Page
              • Gość: lupus Re: wsciekla IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 21:50
                ..spokojnie ,spokojnie czytam dokladnie ale Ty instalujesz update uzywajac
                opcji Windows Update ,ja natomiast mowie o czyms innym Pozatym pieszczotko to
                ze formatowalas disk niczego nie dowodzi bo win xp a zwlaszcza update grzebie
                i szuka za tym co jest mu potrzebne i jesli nie moze tego znalezc to ciagnie
                sie to i ciagnie.Win xp update to troche bardziej skomplikowany wewnetrznie
                proces niz instalacja jakiegos programu ktory jesli juz,to szuka poprzedniej
                wersji.A na koniec zeby dostac zadowalajaca rade to trzeba byc grzecznym bo to
                Ty masz problem a ja wiem jak mu zaradzic ,a dlaczego ? bo Microsoft placi mi
                za rozwiazywanie takich problemow.Baw sie dalej.

                ...kundle szczekaja ...Lupus pisze dalej...to dla wtajemniczonych
                • Gość: wsciekla Re: wsciekla IP: *.prem.tmns.net.au 04.03.03, 12:11
                  Gość portalu: lupus napisał(a):

                  Gość portalu: lupus napisał(a):

                  > ..spokojnie ,spokojnie czytam dokladnie ale Ty instalujesz update uzywajac
                  > opcji Windows Update ,ja natomiast mowie o czyms innym Pozatym pieszczotko

                  nie jestem jakas piesczotka, misiu, i dzieki za twoje super madre wyjasnienia,
                  ale....

                  po pierwsze: czy prosilam kogokolwiek o rade ??? Nie przypominam sobie,
                  napisalam, ze jestem wsciekla , mam do tego prawo,

                  Czy ci tez placa za nawracanie duszyczek na nowa religie - jak to
                  tam?.... Gates'yzm sie chyba nazywa???

                  to
                  > ze formatowalas disk niczego nie dowodzi bo win xp a zwlaszcza update
                  grzebie
                  > i szuka za tym co jest mu potrzebne i jesli nie moze tego znalezc to ciagnie
                  > sie to i ciagnie.Win xp update to troche bardziej skomplikowany wewnetrznie
                  > proces niz instalacja jakiegos programu ktory jesli juz,to szuka poprzedniej
                  > wersji.

                  A co z Officem - jak to wytlumaczysz??? Instaluje sie i konfiguruje
                  godzinami???



                  A na koniec zeby dostac zadowalajaca rade to trzeba byc grzecznym bo to
                  > Ty masz problem a ja wiem jak mu zaradzic

                  Jak wyzej ja problemu nie mam, moj ty ekspercie i wcale nie chce Twej
                  niewatpliwie przeogromnej wiedzi wystawiac na testy ( a tak a propos: im
                  wiecej problemow z win tym lepiej dla facetow takich jak ty , nie???


                  ,a dlaczego ? bo Microsoft placi mi
                  > za rozwiazywanie takich problemow.Baw sie dalej.

                  W tym rzecz, ja sie tym bawie, nawet jak sie wsciekam, to nie jest to sprawa
                  zycia i smierci, ot taki adrenaline rush, dobrze dziala na libido_. Czego i
                  tobie zycze

                  I nie wysilaj sie z radami, o ktore cie nikt nie prosil, ja tu tak na chwilke,
                  ponarzekac poplotkowac, nie bierz wszystkiego tak na serio, dziubus

                  Pa,
              • Gość: Argh Re: obywatel IP: *.*.*.* 03.03.03, 22:17
                Nie zwracaj uwagi na wybredziny żydłaka lupusa. Rabin
                Gates mu sypie srebrnikami ? chuj mu w dupę - on to lubi.
                • Gość: Obywatel Re: obywatel IP: 62.233.163.* 04.03.03, 13:12
                  Lupus tak dużo wie, że Gates płaci mu za milczenie. Dlatego nie ma obawy, żeby
                  puścił parę z gęby.
                  Dziadek może być z ciebie dumny, Argh. Ale skoro z żydłakami walczyli Niemcy i
                  komuniści to po której stronie on o tą wolną Polskę walczył?
                  • Gość: Argh Re: obywatel IP: *.*.*.* 04.03.03, 18:18
                    Oczywiście, póki dziadek żył był ze mnie dumny. Służył w
                    Narodowych Siłach Zbrojnych, walczył i z Niemcami i z
                    komuchami, polskimi i sowieckimi. Twoje insynuacje są
                    zupełnie chybione.

Pełna wersja