Gość: b.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.09.06, 09:59
Od ok. dwóch tygodni coś mi piszczy z tyłu monitora. Takie ciche
"skwierczenie", zwykla zaczyna się po kilku minutach od włączenia. Na innym
forum wyszukałam opinie, że to może być trafopowielacz. Pojęcia nie mam co to.
W każdym razie monitor ma ok 9 lat, coś się psuć może, ale akurat w tej chwili
mam ważniejsze wydatki, dlatego proszę nie pisać, że mam kupić lepszy, a z tym
za okno. Niedługo i tak będę musiała go zmienić, a interesuje mnie głównie ile
on może "chodzić" z tym piszczeniem.
Gdyby ktoś zorientowany mógł mi powiedzieć czy to coś poważnego na tyle, że
jakimś zwarciem może rozwalić resztę monitora czy kompa, czy to jakas drobna
sprawa? Z góry dzięki :)
Basia