Gość: hiolka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.09.06, 00:19
Witam,
nagle utracilam dostep do internetu. Karta sieciowa dziala (profilaktyczne
wpiecie jej do innego slota nic nie zmienilo), polaczenie wykryte i sprawne
(stale lacze) - komputer wysyla pakiety danych, ale zadnych nie odbiera.
Komputer nie laczy sie z zadna strona (standardowy komunikat "Nie mozna
wyswietlic strony"), nie odbiera ani nie wysyla poczty.
Polaczenie jakby jest, a jednak go nie ma :(. Co moze byc tego przyczyna? Czy
to objaw powolnej agonii 5-letniego komputera?
Jak rozwiazac problem? Bede wdzieczna za pomoc! (zdradzam juz objawy typowe
po odstawieniu ;-))