Gość: krm
IP: *.toya.net.pl
17.11.06, 00:21
Internet mam podłączony za pomocą kablówki, więc aby ogladać telewizję
zakupiłem kartę TV. Podczas podłączania kabla miałem dziwne mrowinie w łakciu
gdy dotykałem nim kompa przy podpinaniu kabla TV do karty. Jednak ponieważ
obraz był niewyraźny kombinowałem właśnie przy rozgałęźniku kabla od kablówki.
I tu poczułem, że kopie mnie prąd, mocno się zdziwiłem gdy miernikiem
sprawdziłem, że pomiędzy kablem kablówki a kablem idącym z karty jest aż 113V.
Ponieważ podjżewałem jakieś przebicie w kompie,a nie chciałem być znowu
kopnięty prądem wyłączyłem listwę zasilającą. Gdy dotnąłem kabli tym razem
porządnie zabolało, to już nie było mrowienie.
Po sprawdzeniu miernikiem okazało się, że jest już napięcie 226V.
I tak przy włączonym zasilaniu jest napięcie 112-113V a przy wyłączonym 226V.
Osobno nie kopie ani kabel ani komputer, jednak razem stanowią zagrożenie. Nie
wiem co mam robić, a może to normalne?