Dodaj do ulubionych

Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja komp...

29.12.06, 16:02
Gra już jest reklamowana na Zachodzie, a także... w Rosji

***********************************

Trudno się dziwić, skoro książkowe przygody Wiedźmina cieszyły się Rosji sporą
popularnością.

Obserwuj wątek
        • Gość: zagrobskiznafca Raczej nic wielkiego z tego nie będzie IP: *.aster.pl 02.01.07, 01:45
          silnik aurory z pierwszego neverwintera to straszna porazka, on juz w 2000 czy
          2001 roku byl przezytkiem, a mamy rok 2007, ta gra to nie bedzie nic wielkiego,
          po prostu sztampa hack and slashowa ze sredniej nizszej polki, zadne tam
          oryginalne rpg, mozesz grac tylko jedna postacia i w zaden sposob nie mozesz
          decydowac o jej zdolnosciach czy atrybutach wiec gdzie tu rpg? niektore screeny
          nawet ladne, ale reszta to nic ciekawego, za dlugo robia te gre zeby wyszlo z
          niej cos ciekawego, jest ona spozniona co najmniej o 2 lata, hough
            • Gość: kk Re: Raczej nic wielkiego z tego nie będzie IP: 192.193.245.* 02.01.07, 16:23
              Ciekaw jestem ilu "znafcuf" szkalujących projekt oglądało filmy pokazujące
              możliwości gry? Obejrzyjcie sobie proszę filmy na temat grafiki, fabuły, a
              także serię "Making of ...". I drobna prośba. Postarajcie się nie krytykować
              nie obejrzawszy całości i bez uprzedniego zastanowienia się...

              Moje wrażenia są generalnie optymistyczne. Nic nie wiem natomiast o
              grywalności - a to w zasadzie decyduje o produkcie.
            • Gość: JamCi grrr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 11:15
              Ludzie jesteście żałośni!
              1. z Aurory z nwn pozostał szkielet, rdzeń. Zmiana totalna grafiki, pracy
              kamer, sterowania. Poza tym to że cos jest na czyimś silniku nie znaczy że
              będzie tym samym gatunkiem co poprzednik, w toolsecie aurory można było równie
              dobrze robić horrory :D
              2. Aurora faktycznie już w 2000/2001 roku była przestarzała, tylko mamy jeden
              problem - nwn powstało w 2002.
              3. Nie macie pojęcia na jakikolwiek temat to się nie wypowiadajcie! tacy jak wy,
              nie interesujący się wydarzeniami z tej gry komentują na podstawie tego artykułu.
              4. Co do tego ze gra nie ma szans siewybić - po prezentacjach na E3 The Wither
              wielokrotnie był uznawanuy za najlepszą grę RPG, chociażby ostatnio przez IGN a
              im chyba autorytetu nie zabierzesz...
              • Gość: zagrobskiznafca Re: grrr - dajcie spokój z tym warczeniem IP: *.aster.pl 08.01.07, 11:21
                tak sie tu wszyscy popisujecie i przerzucacie mądrościami wyjętymi z ust działu
                PR CDprojektu, któr zapowiada nie wiadomo jaki hit, że aż myślę że może wy po
                prostu pracujecie w tym dziale?
                ja oceniam na podstawie tego, co widzę w filmiku Baginsa i na stronie
                oficjalnej i nie widzę tam tych powodów do zachwytu
                silnik aurory jest stary i cienki, gdyby tak nie było powstawałoby na nim
                mnóstwo gier, nie słyszałem o innej niż nwn
                wiedźmak to żadne rpg, autorzy sami powiedzieli że będzie można grać tylko
                postacią jednego wiedźmina, więc co to za rpg? w diablo jest więcej rpg
                po trzecie weźcie przyjrzyjcie się jak poruszają się te postaci w filmiku
                baginsa - dla mnie dramat a jestem kompletnym lajkonikiem w kwestii grafiki i
                animacji, ciekawe co na to zawodowcy by powiedzieli
                nie ma się co oszukiwać, uważam że nie mamy jeszcze ludzi do robienia dobrych
                gier w Polsce, za wiedzmaka wzięli się zdolni, może nawet bardzo, ale ciągle
                jeszcze amatorzy i projekt ich przerósł (dlaczego tyle się przeciąga? - lepiej
                było na początek zrobić coś mniejszego i fajnego, a dopiero potem na bazie tego
                wyjść do sporego rpga, ale chyba megalomania zjadła CDprojekt, chcieli od razu
                zrobić największy rpg na świecie, nie mając do tego fachowców
      • krzysztofsf Re: tylko polacy tak przezywaja "tworczosc" 02.01.07, 00:48
        Gość portalu: dalej z koksem napisał(a):

        > panie bagno, co pan tak przezywa? w usa chlopaki w garazach tworza wspaniale
        > grafiki z usmiechem na ustach w polsce wlos sie jezy na glowie, tragifarsa

        Dla mnie taka gra powinna byc prowadzona i autoryzowana pod wzgledem scenariusza przez Sapkowskiego.
        W opakowaniu powinno byc w formie pisemnej kolekcjonerskeij conajmniej jedno dluzsze, niepublikowane jeszcze opowiadanie Sapkowskiego (naturalnie o Wiedzminie).
        Sam filmik to...filmik. Trzeba by zobaczyc jakis demo, zeby cokolwiek powiedziec o samej grze.
        • Gość: dalej z koksem klip beznadziejny IP: *.hsd1.or.comcast.net 02.01.07, 00:59
          panie bagno pana wiedzmin nie inspiruje, jego wyplowiala twarz jest nudna, daj
          mu pan jakies iskry w oczach, albo zamiast oczu jakas kosmiczna otchlan czy
          jakas inna cholere, te jego wyciagniecie miecza jest niemrawe, nieciekawe, pana
          stres wyraznie widac w tym klipie, jest tepy i nijaki, totalna porazka. popatrz
          se pan na gears of war, i naucz sie pan montazu i ustawiania kamery, mniej
          sztancy i mniej strachu. ten klip pokazuje ze jestes pan sparalizowany
          projektem, wyluzuj sie pan i przestan sie pan bac bo to widac
            • Gość: dew Re: klip beznadziejny IP: *.chello.pl 02.01.07, 09:04
              Najdziwniejsze jest to, ze na zachodzie ten teaser wszyscy chwala a w Polsce opluwaja...nie ma sensu z wami zakompleksione polaczki nawet podejmowac dyskusji. Ja powiem tylko, ze jako Polak ciesze sie, ze cos ciekawego w koncu powstaje w naszym kraju i caly swiat patrzy na to z zainteresowaniem a jak bedzie to wygladac w wersji finalnej...zobaczymy
              • ma7eusz Re: klip beznadziejny 02.01.07, 17:45
                Siedzac w UK i czytajac niektore kometarze sfrustrowanych zwistnych palantow
                mozna sie zaplakac. Chyba wyidealizowany obraz polakow mi sie wytworzyl przez
                ten krotki czas na obczyznie. Powinniscie sie cieszyc, ze komputerowy biznes
                sie przenosi do kraju (z reszta kazdy biznes, ktory wymaga nie tylko rak ale i
                mozgu).
                Co do gry to zapowiada sie swietnie. I niech to sobie bedzie bardziej
                hack'n'slash niz rpg, bo zbieranie pktow doswiadczenia i wypychanie kieszeni
                setkami przedmiotow jest nudne :) Przepiekny Gothic 3 juz mi sie znudzil po
                paru dniach grania. Oby chlopaki od "Wiedzmina" wprowadzili limit obciazenia
                postaci. ;)
                • Gość: bolek Nareszcie trochę prawdy… IP: *.devs.futuro.pl 02.01.07, 20:33
                  W „branżowych” serwisach nie można napisać NIC, co by się nawet ocierało o
                  krytykę tej świętej gry. Krytyczny komentarz jest natychmiast kasowany -
                  cenzura jak za „komuny"! Posty osób, które wyrażają jakiekolwiek wątpliwości są
                  szybko kasowane… Natomiast moderatorzy zalogowani jako niby „userzy” rozpływają
                  się nad zaletami produkcji… A tu nagle okazuje się ze król jest nagi…
    • Gość: KKS Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 00:50
      Polska superprodukcja? Porownajmy zainteresowanie graczy Wiedzminem z innymi
      tytulami...

      www.google.com/trends?q=witcher%2C+painkiller&ctab=1&geo=all&date=all -
      Witcher a rowniez polski Painkiller...

      www.google.com/trends?q=painkiller%2C+Oblivion&ctab=1&geo=all&date=all -
      polski Painkiller a Oblivion...

      www.google.com/trends?q=witcher%2C+Call+of+Juarez&ctab=1&geo=all&date=all
      - Witcher a polskie Call of Juarez

      Poki co jedyny powod do dumy maja PRowcy...

        • Gość: KKS Call of Juarez - tytul sprzed 2 miesiecy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 01:48
          No ale coz: porownajmy z innym tytulami o ktorym duzo sie trabi a do ich wydania
          pozostalo troche czasu...

          www.google.com/trends?q=witcher%2C+stalker&ctab=1&geo=all&date=all -
          Witcher a Stalker

          www.google.com/trends?q=witcher%2C+Halo+2&ctab=1&geo=all&date=all -
          Witcher a Halo 2

          www.google.com/trends?q=witcher%2C+Assassins+Creed&ctab=1&geo=all&date=all
          - Witcher a Assassins Creed, gra o ktorej swiat dowiedzial sie na E3.

          www.google.com/trends?q=Hellgate+London%2C+witcher&ctab=1&geo=all&date=all
          - Hellgate London (kolejna gra o ktorej powiedziano na E3) a Witcher

          www.google.com/trends?q=witcher%2C+gears+of+war&ctab=1&geo=all&date=all -
          Witcher a Gears of War (gra ukazala sie w listopadzie)

          Jedyne czego sie czepiam to to, ze CD Projekt robi Wiedzmina juz od paru dobrych
          lat robiac wokol tego ogromna reklamowa szopke (czego przykladem jest i artykul
          na gazeta.pl), a tymczasem w miedzyczasie wychodza duzo ciekawsze gry
          (wspomniane juz Call of Juarez - bardzo ciekawa gra, ktora dalo sie zrobic duzo
          szybciej, taniej i bez zbednego szumu).
          • Gość: DarioGEe Re: Call of Juarez - tytul sprzed 2 miesiecy... IP: *.wro.vectranet.pl 02.01.07, 02:14
            1) Halo 2 wyszedl tak dawno temu ze juz nie pamietam kiedy to bylo.
            2) Czepiasz sie ze dlugo sie czeka na Wiedzmina a przytaczasz porownanie do
            stalkera, na ktorego gracze czekaja jeszcze dluzej.
            3) Wiedzmin jest polska produkcja w zwiazku z czym tradycyjnie oszczedza sie na
            reklamie zeby nie stracic, wiec jasne ze produkcje zachodnie gdzie na reklame
            wydaja gruba kase sa bardziej popularne
            4) Ilosc wyszukiwan w google nigdy nie byla miara popularnosci gier.
            5) Uwazasz ze bedzie lipa nie musisz grac. Nikt Cie do kupna gry nie zmusi. A do
            tego ze gazeta publikuje co pewnien czas artykuly sponsorowane chyba sie
            powinienes przyzwyczaic.
            • Gość: KKS Re: Call of Juarez - tytul sprzed 2 miesiecy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:05
              1) Mea Culpa
              2) Witcher to wlasnie polski Stalker. Z tym, ze Stalker jest kojarzony duzo
              szerzej nie tylko w naszym kraju.
              3) W Witcherze mamy ten problem, ze na reklamie sie nie oszczedza. Za to ekipa
              developerska zmienia sie co kilka miesiecy. To najwiekszy problem.
              4) Nigdy nie byla miara popularnosci niczego. Ale costam mowi. Dlatego na samym
              poczatku zastrzeglem, ze to raczej zabawa.
              5) Nie mowie, ze bedzie lipna. Jesli nie bedzie - chetnie kupie. Ale nadal
              bedzie mnie bawic robienie z igly widel i gadanie o "superprodukcji"...
              • Gość: Ja Re: Call of Juarez - tytul sprzed 2 miesiecy... IP: *.acn.waw.pl 02.01.07, 14:38
                Do diabła z takimi porównaniami. Przede wszystkim nie porównujcie gier z różnych
                gatunków bo bez sensu. Bezmózgie gry typu FPP np. zawsze będą bardziej popularne
                niż np. RPG, które z reguły trafia w bardziej wyrafinowane gusta, a co za tym
                idzie potencjalnych zwolenników jest jakby mniej. Dlatego takie porównanie jest
                moim zdaniem bez sensu. Witcher jaki będzie - zobaczymy - przed wydaniem gry nie
                ma sensu osądzać. Screeny z gry wyglądają obiecująco, a jeśli kogoś zmylili
                twórcy artykułu odnośnie engine'u gry, to już prostuje że owszem u podstaw leży
                aurora z NWN, ale znacznie poprawiona, przebudowana i w żaden sposób nie
                przestarzała. Co do opinii samego Sapkowskiego, to też bądźmy spokojni, bo Sapek
                już był u twórców gry, obejrzał gotowe w tamtym czasie fragmenty gry i mocno
                pochwalił.
                • Gość: gucio Re: a Ty to chyba robisz w CDProjekcie? IP: *.aster.pl 03.01.07, 10:00
                  bo tak ładnie i nienachalnie prostujesz, przy okazji chwaląc grę, nie
                  wspominijąc już o tych "wyrafinowanych gustach", w które trafi Wiedźmak, ja tam
                  w tych materiałach i filmikach pokazywanych na stronie thewitcher.com nie
                  znalazłem nic wyrafinowanego czy choćby minimalnie oryginalnego, a trailer
                  Bagińskiego niestey mi sie nie podoban, skoro gra ma na zachodzie konkurować z
                  mocnymi pozycjami zagranicznymi to musi wytrzymywać z nimi porównania, a moim
                  zdaniem nie wytrzymuje, NW2, nowy Gothic czy Oblivion wszystko moim zdaniem
                  bije Wiedźmaka na głowę, nie tylko pod względem grywalności, a ocena gry po
                  screenach to jest dopiero porażka, kto choć trochę miał do czynienia z grafiką
                  ten wie, że 99% z tych screenów może w ogóle w grze nie być, i jeszcze Sapek -
                  ten to się dopiero zna na grach komputerowych :) i ciekawe co mu pokazali w tym
                  CDProjekcie? i co on tak chwalił? Parę screenów i niedkończony filmik Baginsa?
                  Sapek kasuje niezłą kasę za prawa autorskie i ma gdzieś co tak naprawdę wyjdzie
                  z tej gry, pozdrawljajem
          • kragg Re: Call of Juarez - tytul sprzed 2 miesiecy... 02.01.07, 10:57
            > No ale coz: porownajmy z innym tytulami o ktorym duzo sie trabi a do ich wydani
            > a
            > pozostalo troche czasu...
            >
            > www.google.com/trends?q=witcher%2C+stalker&ctab=1&geo=all&date=all
            -
            > Witcher a Stalker


            Hehehehe
            Sprawdż sobie chłopczyku ile ci google zwróci, na hasło stalker, stron O GRACH.
            Słowo stalker to nie tylko nazwa gry, a wręcz użycie jako tytułu gry jest
            marginalne na tle pozostałych wystąpień.
            (zresztą wystarczy przeczytać komentarze do pików na podanym przez ciebie
            wykresie - Catharina Zeta-Jones i serial tv :) )

            Reszta, twoich "analiz i porównań" jest, wybacz, do d..., bo nie pokazuje
            nic(wartości porównywalne), albo pokazuje coś co przeczy twoim tezom.

            Jak już robisz jakąś "analizę" to naprawdę przeanalizuj wyniki :)
      • Gość: xaliemorph Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko IP: *.icpnet.pl 02.01.07, 18:28
        Przykro przyznać ale twa elokwencja i podziw dla nowoczesnch technologii jest niczym mit mądrości szamana z czasów neolitu oglądającego dzisiejszego pilota czy kalkulator. Zauważasz narzędzie, zauważasz że ono działa i ma potencjał ale kompletnie nie wiesz jak się go używa. Po pierwsze pokazałeś wpierw różnice pomiędzy SŁOWAMI mogącymi być tytułami gier które zostały wydane a Witcher'em który jeszcze nie został. Po drugie w większości za tytułami stoją zachodnie firmy, które już od dawna nawykły do reklamy, gdzie dziecko od małego wie że jak się nie zareklamuje to nawet byle g... nie sprzeda. Kolejna sprawa, porównujesz w Polsce porównanie popularności słów Witcher i inne tytuły jak np. Oblivion, a przecież chyba nie jesteś na tyle ignorantem że myślisz że większość ludzi w Polsce używa języka angielskiego. Nawet choćby ktoś dobrze znał język angielski i tak nie raz wpisze Wiedźmin zamiast twojego Witcher, już nie mówiąc o masie ludzi, czy starszych znających rosyjski czy młodych podlotków którzy generalnie w większości nie przejumują się zbytnio nauką, czy masie najzwyklejszych ludzi dla których pierwszymi słowami jakie przychodzą na myśl do głowy są słowa ale w POLSKIM języku. Oczywiście zaraz byś podjął protest iż na zapytanie Wiedźmin wyskoczy pełno wyników dot. filmu czy książki. I tu jest twój kolejny błąd myślowy bo pojmujesz słowa wpisane w wyszukiwarkę za wyrocznię, i że dane narzędzie cudownie odgadnie iż chodzi tylko i wyłącznie o tytuły gier. Jak zostało Tobie wytknięte sobie sam zobacz, jakie zdarzenia czy tzw. "eventy" są powiązane ze Stalker'em. I owszem, masz jak najbardziej rację iż Wiedźmin jest bardzo kiepsko rozreklamowany ale niestety użyłeś nieodpowiednich argumentów. Twoja argumentacja była niczym wykazanie korelacji pomiędzy pogłowiem migrujących bocianów a liczbą urodzin dzieci. Czyli prawie żadne, bo związek jest tak daleki że praktycznie nie ma kompletnie żadnego wpływu na siebie. Ale owszem, twórcy gry nawet nie tyle ze nie przeznaczają pieniędzy na promocję ale nawet nie wiedzą za bardzo jak to robić. A wystarczy częściej dawać robocze screeny, kawałek historii, budowy gry, filmiki, wywiady, utwory muzyczne, trailery, i je przesyłać do serwisów zajmujących się grami, powoli stopniując armosferę. A wcześniej nieco zamówić tylko parę razy jednorazaowe reklamy na stronę główną a gracze sami zaciekawieni zaczną tytułu szukać, a potem jak po sznurku jak w społecznościach internetowych, dzieło same zacznie żyć bez jakichkolwiek kosztów na promocję. Ale spokojnie, warto sobie czasem ukazywać nawzajem błędy jakie się popełnia, gdyż dzięki temu możemy się czegoś nauczy, a tychże błędów nikt się nie ustrzeże.
        • Gość: KKS Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 03:29
          Po pierwsze radzilbym zapoznanie sie z czyms takim jak "nowy akapit" bo takiego
          potoku mysli nie da rady przetrawic na raz.

          Po drugie: nie pisze, ze ta googlowa zabawa to jakas wyrocznia. Ale ona pokazuje
          TREND. Pokazuje m.in. to, ze slowo "WITCHER" najczesciej wyszukiwane jest w
          Polsce. Ciekawe, prawda? Z reszta zrob porownanie na temat Wiedzmina a Witchera
          - slowo Wiedzmin praktycznie nie jest wyszukiwane.
          Ta zabawa pokazuje rowniez, ze mylisz sie piszac "w większości za tytułami stoją
          zachodnie firmy, które już od dawna nawykły do reklamy, gdzie dziecko od małego
          wie że jak się nie zareklamuje to nawet byle g... nie sprzeda". Zauwaz, ze
          "zachodnie firmy" robia to zupelnie inaczej. Nie wypuszczaja informacji o grze
          zanim ta nie zacznie przyzwoicie wygladac. Zobacz kiedy swiat dowiedzial sie o
          "Gears of War", a kiedy o Wiedzminie. Takie Assassin Creed, ktore ukaze +/-
          wtedy co Witcher, a dopiero w maju tego roku zaczeto go reklamowac. A Witcher?
          Balonik nadmuchuje sie od kilku lat, gracze w Polsce powoli zaczynaja sie
          Wiedzminem meczyc, a na zachodzie tytul malo kogo interesuje. Bo zeby przebic
          sie wsrod GRACZY trzeba im pokazac cos wiecej niz artworki i prerenderowane
          filmiki.
          Na koniec jeszcze raz zerknij na krzywa Call of Juarez. Bardzo dlugo nic o tym
          tytule nie mowiono. Na krzywej jak na dloni widac kiedy ruszyla kampania
          reklamowa, kiedy wypuszczono demo i kiedy ukazala sie gra. Widac tez, ze gra
          jest popularna poza Polska. Nie bylo potrzebne sztuczne nakrecanie atmosfery -
          to zdaje egzamin tylko wsrod fanow danego tematu. Dlatego w Polsce Wiedzmin
          odniesie sukces chocby byl bardzo slaba gra. A na zachodzie? To juz tylko
          kwestia JAKOSCI gry, a nie reklamy.
    • Gość: gość portalu Dlaczego "The Witcher" nie podbije świata... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 01:52
      Ponieważ ze świetnego i absolutnie oryginalnego materiału wyjściowego, jakim
      jest proza Sapkowskiego - ewenement na skalę światową, który tylko dlatego nie
      został opkrzyknięty drugim Władcą Pierścieni, bo powstał w Polsce a nie w
      Hameryce - zrobiono papkę, jakich wiele - wiele widziałam takich zwiastunów. Z
      taką samą muzyką. Dlaczego, na wszystkich Bogów!, autorzy nie wystarali się o
      genialną muzykę Ciechowskiego?! Pierwszy utwór rozwaliłby zjadaczy gier na
      łopatki, a tak... jedna z wielu... Szkoda...
    • Gość: Hendryk G. Bagiński - postać medialna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 02:42
      Przykro patrzeć jak media rzuciły się na to nazwisko w związku z nominacją
      oscarową i teraz pompuje się je sztucznie, gdzie się tylko da, bez żadnego
      merytorycznego uzasadnienia. Ileż było szumu gdy "Bagiński" przystąpił do
      wypocenia poprzedniej oprawy "Panoramy" w TVP. I co? Kompletna porażka, popis
      niekompetencji i amatorszczyzny, który szybko musiał zostać wymieniony na coś
      innego - tym razem już bez rozgłosu. Medialne bicie piany - z całym szacunkiem
      dla p. Bagińskiego, który w swej wąskiej dziedzinie i stylistyce jest bardzo
      dobry i jest raczej ofiarą niż autorem tego medialnego bełkotu.
    • Gość: z koksem talent bagna wyblakl na zachodzie IP: *.hsd1.or.comcast.net 02.01.07, 02:46
      widac tu ze talent bagna ogranicza sie do tworzenia obrazkow, kiedy jednak
      przychodzi do aranzacji ruchu, tworzenia charakteru, nie mowiac o tworzeniu
      postci scifi to bagno pokazuje ogromne ograniczenie, panie bagno trzymaj sie
      pan tych swoich prywatnych projektow,.. potwor z wiszacym brzuchem po piwie i
      obwislymi cyckami, i to ma podbic swiat? z taka wyobraznia to nurkowac w
      smieciach po godzinach, panie bagno totalna kompromitacja, czy pan tego nie widzi?
    • Gość: Rio Bravo Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko IP: *.nycmny.east.verizon.net 02.01.07, 06:50
      W Polsce zawsze z niczego potrafi zrobić się wielki news i wydarzenie. Gdyby
      taka gra powstawała na przykład w USA nikt by nawet nie zwrócił na nią uwagi,
      ale w Polsce obowiązkowo trzeba napompować balon, żeby później mógł głośniej
      pęknąć. Cały ten Witcher to jest nic specjalnego, owszem zwiastun wygląda
      dobrze (milion razy lepiej niż film), ale gra nie wnosi nic nowego i na pewno
      zostanie szybko zapomniana. Jeżeli chce się zwojować świat to trzeba wykazać
      się mega oryginalnością i super wykonaniem, a nie powielaniem starych schematów
      i naśladowaniem innych gier.
        • lambert77 Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko 02.01.07, 11:16
          jak 90% produkcji zachodnich, wschodnich i południowych :) bo nie wiem czy na
          północy coś wydają:D... Może ze dwie trze produkcje co pare lat potrafią
          pochwalić się nowym silnikiem graficznym, zresztą miernie wykorzystywanym.
          Niestety bardzo często miarą jakości jest żabkowanie gry. Im bardziej skacze i
          rwie się tym droższy sprzęt pakujemy w kompy. A na koniec okazuje się że z 1 gb
          łatką gierka chodzi dobrze na sprzęcie z przed paru lat.
        • Gość: e2rd Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko IP: *.aster.pl 03.01.07, 10:11
          trafiłeś Romek niemal w sedno, z jednym ale, Wiedźmin nie będzie fajną grą,
          pięć lat go robią i nie mają się czym pochwalić, poza mało fajnym, nie do końca
          dopracowanym filmikiem p. Bagińskiego oraz kilkudziesięcioma screenami?
          takie rzeczy to powinni pokazywać w pierwszym roku pracy nad grą (maks drugim)
          ale nie piątym! moim zdaniem nie może z tego wyjść nic fajnego, jeśli przez
          pięć lat dorobili się tylko kilkudziesięciu screenów i jednego czy dwóch
          filmików? nawet żadnego mini-demka nie było!
          a teraz w pół roku zrobią wszystko i rzucą nas na kolana? ja w to nie wierzę,
          chociaż sagę wiedźmińską sobie cenię
          • Gość: Romek Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko IP: *.realitypump.pl 05.01.07, 09:51
            --> e2rd. Grę widziałem stosunkowo niedawno, doslownie 3 mce temu i spodobała mi się. Naprawde nie ma powodów do płaczu, po prostu solidna produkcja. Z tym ze ani widok z góry (klony diablo to growa trzecia liga dzisiaj), ani engine epatujący low-poly, ani skomplikowane i nieintuicyjne (wbrew zapewnieniom autorow) sterowanie mu nie pomogą jej stac sie hitem o ktory zabiega zespoł. Po prostu kolejna solidna produkcja gdzies z Rosji, akurat wystarczy zeby amerykanie odpuscili sobie na rzecz kolejnej czesci 'milionerow' albo 'deer hunter'. No i bohater, taka wiedzma, tylko męska. He-witch. Sorry:(
    • gotrek Cykl produkcyjny - za długi... 02.01.07, 07:02
      ... a gra wygląda jak jakieś kolejne Crusaders of M&M. Engine gry nie staje się
      ani trochę młodszy. Poważnie, jeśli do tej pory nadal dostępne są jedynie
      statyczne screeny i pre-renderowany filmik z demka, to znaczy że twórcy albo
      nie mają jeszcze gotowej animacji i UI, albo... boją sie je pokazywać. Obym
      nie miał racji.

      PS. Chyba faktycznie trzeba się wspomagać mocnym marketingiem na rynkach gdzie
      są fani Wiedźmina (Europa Centralna i Wschodnia, tzn. tam, gdzie go
      tłumaczono), bo sprzedaży na Zachodzie nie uratuje armia fanów, którzy "i tak
      kupią". Tam potrzeba naprawdę dobrej gry żeby konkurować z produktami
      pierwszoligowymi.
    • lambert77 Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko 02.01.07, 09:27
      Wiecie co tak czytam niektóre komentarze i zastanawiam się po co się
      wypowiadacie :). Zachowujecie się tak jakby wokół żadnej innej gry spece od
      marketingu nie robili zamieszania. Jak was czytam to mam wrażenie, że
      spadliście z księżyca gdzie nie ma zapowiedzi gier, gdzie nie ma sponsorowanych
      artykułów o nowych grach gdzie nie pisze się jaka to cudowna będzie najnowsza
      produkcja firmy xyz :) Żałosne typki z was zamias się cieszyć, że powstaje coś
      co może być dobre to odrazu rzucacie się z własnymi przemyśleniami najczęściej
      nie w temacie :).
      • Gość: mimi Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko IP: 83.238.220.* 02.01.07, 10:38
        Ja tez sie zdziwiłam że tyle złych opinii na ten temat. Troche wiem ile to pracy
        kosztuje, choć przede wszystkim czasu!!! Aż przykro czytać że tak oceniacie
        "swoich" ludzi. Jasne bo Ci z USA to w garazach robią superprodukcje. Mysle ,że
        dzieki Bagińskiemu mamy sie czym pochwalić. W Polsce naprawde nie ma mozliwości
        zbyt duzych na rozwoj w tej dziedzinie. powstają nowe szkoły od bankowości
        zamiast jedna dobra od grafiki. Ci ludzie uczą się SAMI. Na własną rękę. Na tym
        co mają. to naprawde nie łatwe. Zwiastun naprawde super i buziaki dla tego kto
        robił potworka :p
        • Gość: przekret pie.rzeni malkontenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:03
          co z Was za malkontenci... nic dziwnego, ze rzadza nami akurat Kaczynscy,
          Lepper, Giertych; jaki naród taka władza; wszystko złe, paskudne i brzydkie -
          tylko my piekni i madrzy. Mam nadzieje, że Witcher bedzie naprawde dobra gra,
          moze nie przełomowa, rewolucyjna, ale dobra. Jezeli spodoba mi sie demko to na
          pewno gre kupie. filmik i sama postac wiedzmina mi sie tak sobie podoba, ale w
          duzej mierze wynika to ztego, ze ja pewien jego obraz miałem juz ukształtowany
          w wyobrażni po lekturze sagi, i wyobrazenie baginskiego o wiedzmiinie nie
          przystaje do mojego. ale nie musi. aha, teksty jakie sie pojawiaja podczas
          zwiastunu sa bardzo fajne.. no coz zobaczymy co z tego bedzie...
          pozdrawiam
      • Gość: daf Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja ko IP: 193.151.50.* 21.08.07, 01:25
        Łamana angielszczyzna? Neologizm albo inaczej nowo-mowa ;)Co dzien
        powstaja nowe slowa. Czy myslisz chyba ze istnialo slowo Radio,
        zanim samo radio zostalo wymyslone. Jak chcesz sie dowiedziec czegos
        wiecej na ten temat to poczytaj sobie o takich ciekawych terminach
        jak Signifier and Signified, skoro taki z ciebie anglista.. nie
        zebym chcial byc uszczypliwy.

        Odnosnie samej gry, czekam z niecierpliwoscia. Jestem fanem sagi i
        osobiscie uwazam ja za duzo lepsza niz taki Wladca Pierscieni, ktory
        to chociaz bardzo mi sie podobal, to jednak byl bialo - czarny (=
        dobro - zlo).

        Bardzo podobaja mi sie dziela Baginskiego; taka Sztuka Spadania na
        przyklad nesamowicie zaskoczyla mnie pomyslem i wykonaniem.

        Bardzo chetnie wciele sie w postac Geralta, jezeli oczywiscie swiat
        z prozy sapkowskiego bedzie dobrze odwzorowany. A co do walko -
        bardzo dobrze ze jest widowiskowa! Sadze, ze kazdy kto czytal
        ksiazki zgodzi sie ze mna ze, ze walka w grze musi byc i musi jej
        byc sporo, w koncu Geralt byl zabojca potworow, czyz nie? Juz samo
        uzycie technik motion capture dodaje smaczkow.

        Serdecznie pozdrawiam.
      • baenshee bez przesady 02.01.07, 12:19
        gorsza niż film gra na pewno nie będzie, ja czekam z niecierpliwością. a co do
        gier, to jakoś nie spotkałam sie z grą , która by mnie zajęła na dłużej niż
        kilka dni, może tej się uda:) książka była rewelacyjna, wizja bagińskiego cod
        potworów , wiedźmina i całego świata na bank będzie odbiegałą od mojej i wielu
        innych ludzi, ale skoro im nie pasuje- niech zrobią lepiej . ciekawe, czy im się
        uda. najlepiej wszystko krytykować, bo nie tak , jak ja chcę, nie tak , jak ja
        to widziałem,ale sam nic nie zrobi, bo nie umie,nie chce mu się ,etc... boszzz
        ludzie opanujcie się !! umiecie lepiej - róbcie,nie będziecie mieli przynajmniej
        czasu na narzekanie.
        • lambert77 Re: Cinematiki są w dzisiejszych czasach robione 02.01.07, 14:35
          powiedział co wiedział :)
          Dziękujemy Ci o krynico mądrości :), że zwróciłeś swe światłe oblicze w Naszą
          stronę i pokazałeś Nam jak trzeba żyć by osiągnąć szczęście wieczne :)
          Prowadź nas o Święty Płomieniu wiedzy świetlistą drogą ku szczęściu :). Pokaż
          nam malutkim i nieszczęśliwym czym jest prawdziwa rozrywka :) Jak zapełnić
          czas naszej marnej egzystencji :)
        • Gość: dew Re: Cinematiki są w dzisiejszych czasach robione IP: *.chello.pl 02.01.07, 16:47
          A ty co siedzisz przed telewizorem i ogladasz seriale? Widzisz, niektorzy szukaja ucieczki od rzeczywistosci a fantastyka jest chyba najlepszym na to sposobem. Wiesz co charakteryzuje polinteligentow z wysokim mniemaniem o sobie? Dokladnie to co robisz, czyli ocenianie ludzi w sposob jakbys byl czubkiem swiata a uwierz mi, ze nim nie jestes a moj poziom intelektualny z prawdopodobienstwem prawie rownym 1 jest wyzszy od twojego...dodam jeszcze, ze mam 25 lat i w tym roku koncze studia na najlepszej uczelni technicznej w Polsce(i nie jest to bynajmniej jakis niszowy kierunek).
    • Gość: maruti Zatrudnic angliste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 13:04
      Czy to tak ciezkie zatrudnic angliste? Czytam strone i zobaczylem trailer.
      Trailer rozumiem mial byc jakas starodawna angielscyzna, ale wyszla jakas
      hybryda i czyta sie tak jakby 5 latek to tlumaczyl. O stronie The Witchera nie
      wspomne, gdzie angielski na poziomie slabo zaawansowanym z podstawowymi bledami
      jezykowymi. Kogo oni zatrudnili do tej 'superprodukcji'? Licealistow? Sorry, ale
      jezyk tez wplywa na odbior gry a z taka amatorscyzna nie ma co sie pchac na
      zachod. Wydajcie troche wiecej kasy na tlumaczy, bo sama grafika nie wystarczy.

      Zalosne, doprawdy zalosne.
      • lambert77 Re: Wiedźmin i Bagiński: Polska superprodukcja 02.01.07, 15:00
        prędzej spodziewałbym się porażki jaką był Chrome :) łatka łatke łatką
        poganiała a i tak chodziło to to ledwo ledwo a grywalne było tak że tetris był
        bardziej wciągający :D.
        Czytam materiały i zazwyczaj przymykam oko nad zachwytami producentów.
        Szczególnie kiedy zaczyna się pisać o super AI i o tym jakie to AI będzie teraz
        nieprzewidywalne i bez skryptów. Na koniec okazuje się, że tak chłopaki
        podniecali się zabawą ze światłem i cieniem, że zapomnieli o całej reszcie a
        gierka bez core duo nie chce ruszać :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka