Pomocy!!! Znikła mi zawartosc twardego dysku D

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 13:22
Mam partycję dysku twardego na 2 po 20 GB. Na C mam system, a na D- ważne dla
mnie pliki tekstowe. Robiłam defragmentacje D i kilkanaście godzin później
stwierdzilam ze zawartosc D znikła. Pomocy, bo inaczej wywala mnie z pracy!
    • Gość: rifi Re: Pomocy!!! Znikła mi zawartosc twardego dysku IP: *.5.12.vie.surfer.at 06.04.03, 17:49
      program nazywa sie easy recovery.powodzenia
    • Gość: Kazo Re: Pomocy!!! Znikła mi zawartosc twardego dysku IP: *.premex.pl 06.04.03, 22:21
      Trudno powiedzieć co Pani robiła? Raczej po defragu nie powinno się to stać
      tylko po formatowaniu, chyba, że w tym momenci wyłączył się komputer! W takim
      razie trzeba się udać do serwisu, A czy oni pomogą to już inna sprawa. Bo są
      programy do odzyskiwania danych i są firmy które to wykonują, ale to kosztuje
      i nie zawsze można wszystko odzyskać.
    • Gość: Prezes O ŚWIĘTA NAIWNOŚCI !!! IP: 216.136.13.* 07.04.03, 00:37
      Gość portalu: Aga napisał(a):

      > Mam partycję dysku twardego na 2 po 20 GB. Na C mam system, a na D- ważne dla
      > mnie pliki tekstowe. Robiłam defragmentacje D i kilkanaście godzin później
      > stwierdzilam ze zawartosc D znikła. Pomocy, bo inaczej wywala mnie z pracy!

      I będą mieli racje jak panią zwolnią !
      Jak można nie zrobić backupu ważnych danych firmy ???
      Ja też bym wywalił takiego pracownika. Za głupotę.

      Poza tym od dawna wiadomo, że częsta defragmentacja zużywa dysk. Po co było
      ryzykować??


      • mj_misza Re: O ŚWIĘTA NAIWNOŚCI !!! 07.04.03, 01:13

        > I będą mieli racje jak panią zwolnią !
        > Jak można nie zrobić backupu ważnych danych firmy ???
        > Ja też bym wywalił takiego pracownika. Za głupotę.
        >
        > Poza tym od dawna wiadomo, że częsta defragmentacja zużywa dysk. Po co było
        > ryzykować??

        Po kiego wala tak piepszysz koles to zdazyc moglo sie kazdemu. A jezeli dobra
        firma to sprawa admina:)
        • Gość: mgregor Re: O ŚWIĘTA NAIWNOŚCI !!! IP: *.elartnet.pl 08.04.03, 15:16
          Czesta defragmentacja zuzywa dysk??? A skad takie bzdurne teorie??? Przy
          wyłączeniu komputera przy defragmentacji co najwyżej możemy stracić plik
          (pliki) które są aktulanie defragmentowane i ich części znajdują sie w RAM'ie.
          Ale nie całą zawartość dysku...

          Bzdury gadacie Prezes...

          Pozdrawiam serdecznie
          Michał Gregorczyk
      • Gość: lupus Re: Prezes IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.04.03, 02:15
        To szef powinien zwolnic samego siebie a conajmnie odpowiedzialnego za
        zakladowy network jesli oczywiscie macie wiecej niz jeden komputer chyba ze to
        firma meza a komputer sluzy zarowno do zabawy jak i do pracy.Nie wierze
        rowniez ze system nie robi automatycznie backup,a w network zadne zabawy z
        systemami sa dla pracownikow niedopuszczalne.Nie wiem po jaka cholere panienka
        robila defragmentacje na w gruncie rzeczy martwej partycji.Defragmentacja nie
        jest w stanie usunac zawartosci dysku wiec stalo sie cos jeszcze a moze
        pomylil sie format z defragmentacja ale i to nie jest mozliwe bo format nie
        ruszy na zadnym dysku(partycji) bedacymi w uzyciu.Informacji troche za malo by
        wyrokowac co tez sie stalo ze system NIE WIDZI tej partycji.
        "prezesie" spodnie tez wycieraja sie w kroku od noszenia moze wedlug twojej
        teorii zuzywalnosci i drive zuzyl sie.
        • Gość: Lira Re: Prezes IP: *.usask.ca 07.04.03, 06:27
          Gość portalu: lupus napisał(a):

          > "prezesie" spodnie tez wycieraja sie w kroku od noszenia moze wedlug twojej
          > teorii zuzywalnosci i drive zuzyl sie.

          Ja tu mam inna teorie. Spodnie sie nie wycieraja. Material jest rozkladany
          przez zyjace w lekko wilgotnym srodowisku bakterie. Im wiecej popuszczania
          moczu tym szybciej spodnie do wymiany.
          Wiem, ze to "gross". Sorki!
    • Gość: Michał APEL IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 21:08
      To niesprawiedliwe. Ludzie pomóżcie jakoś tej dziewczynie!
      • Gość: Mirko n.p. Norton IP: *.union01.nj.comcast.net 07.04.03, 22:29
        Norton Utilities (najnowsza wersja 2003) Unerase Wizard.
        Im szybciej użyte - tym więcej da się odzyskać.

        www.symantec.com/downloads/ ...czyli w PL powinno to kosztować ~100-120
        zł W tym samym zestawie jest Ghost, ktorym warto robić IDEALNE KOPIE systemu,
        tak że żadne grajace grami dziecko czy ganiający po brzydkich stronach pod
        nieobecnosc żony mąż nie są w stanie zaszkodzić (komputerowi).
        Zauważyłem, że przy starszych, słabszych systemach Norton działający w tle
        (szczególnie pełna wersja: System Works) są sporym obciążeniem więc wtedy
        warto wybrać przy instalacji "manualne" uruchamianie opcji Nortona (tzn żeby
        nie działał w tle cały czas".
        • Gość: mgregor Re: n.p. Norton IP: *.elartnet.pl 08.04.03, 15:24
          Witam ponownie!

          Mamy pomóc? To pomagamy:

          Norton UnErase Wizard: bardzo dobre narzedzie o ile jest widoczna partycja i
          nie został zniszczony FAT tej partycji. Bardzo dobrym narzędziem do
          odzyskiwania plików z uszkodzonych dysków (czy to fizycznie czy logicznie) jest
          program Easy Recovery Pro. Można jego darmową wersję ściągnąć sobie z
          internetu. Zdaje się że działa przez 30. Program jest bajecznie prosty w
          obsłudze (klikamy recover, potem pokazujemy mu z ktorego dysku, potem klikamy
          start i czekamy na wynik). Zazwyczaj udaje się odzyskać 75% utraconych danych
          ale czasami nawet i 100%. Ważna jest jedna rzecz: żeby nie zapisywać na dysku z
          którego utraciliśmy dane NIC. Nie robić na nim defragmentacji, scandisków czy
          innych czarów-marów. Od razu zainstalować ERP i zacząć działanie. Im szybciej
          tym większe prawdopodobieństwo że odzyskamy wszystko.
          W razie jakichkolwiek pytań prosze o kontakt mailowy:
          michal.gregorczyk@sadyba.elartnet.pl albo na GG: 391450

          Z poważaniem
          Pozdrawiam serdecznie
          Michał Gregorczyk

          • Gość: rifi Re: n.p. Norton IP: *.5.12.vie.surfer.at 09.04.03, 21:21
            Mnie tylko przytaknac pozostaje, dzieki mcgregorowi odzyskalem zdjecia swoje,
            a wydawalo mi sie juz, ze przepadly na amen.pozdrowienia
Pełna wersja