Gość: Sugar
IP: *.retsat1.com.pl
06.05.03, 13:34
Dawno temu jak byłem mały, najlepszym i (dla mnie) jedynym pismem o grach był
SS. Jednakże z biegiem czasu rosłem (niestety), niemal równie prędko jak
wymagania sprzętowe którym z trudem byłem w stanie podołać, aż w końcu...
odpadłem. Skończyłem na 68 numerze (już/jeszcze jako NewS Service). Od tamtej
pory nie miałem w ręku żadnego innego pisma o tej tematyce. Inne
zainteresowania, nie te lata :-)
Nie tak dawno odkurzyłem stare numery SS - a mam ich równo 68 - i z pewnym
dystansem i nostalgią wspominałem dawne czasy. Zainteresowałem się ponownie
tematem i... SZOK! SS już od X czasu nie istnieje... Pod koniec podobno
strasznie się zeszmacił, mało kto ze strej gwardii tam pisywał...
Rozpocząłem poszukiwania w necie. Na forum GW znalazłem ciekawą dyskusję na
ten temat, ale prawdziwy "rarytas" wpadł mi tu:
www.beck-co.pl/s/ss-ng06/30.html
i teraz sam nie wiem co o tym myśleć... Ten klient ma sporo racji...
Mam pytanie:
1. Co wy o tym myślicie? Czy faktycznie SS to kilkunastoletnia propaganda
jednego człowieka?
2. Co się stało/co robią pozostali kultowi redaktorzy strego SS: Martinez,
Gulash, Kayteck, Berger, Wicik, Krupik i reszta?????