Komputronik - ostrzegam i odradzam

IP: *.cebit.com.pl 03.04.07, 22:20
wszystkim zakup sprzetu w tej firmie - serwis do niczego.
Wymiana zepsutej w 1 miesiacu stacji dyskow/nagrywarki DVD - jak na razie 2,5
tygodnia i informacja ze moze potrwac do 30 dni - bo tak... I ogolnie
tendencja do spuszczenia klienta....
Pierwszy i ostatni raz - a byl to zakup dosc drogiego desktopa zmonitorem -
wydatek rzedu 5500 PLN. I maja cie w 4-literach...
MIalem do firmy kupic kilka kompow - i planowalem tam, juz mi przeszlo....
    • Gość: akodo a jak jest zapisane w karcie gwarancyjnej? IP: *.chello.pl 03.04.07, 22:35
      • Gość: realnik nawet mi sie nie chce sprawdzac, IP: *.cebit.com.pl 03.04.07, 22:50
        ze robia cos WBREW karcie gwarancyjnej, tylko, ze warunki gwarancji przez nich
        oferowane so do bani....

        Kiedys kupilem sprzet tez sporej firmy w Warszawie - NTT - i bez problemu
        takie naprawy byly robione w ciagu 1-3 dni - na miejscu, bez "wysylania
        nagrywarki do jej producenta" - po prostu nie dzialala, to wymieniano ja - jak
        najszybciej....
        Podobne dobre doswiadczenia mam z SiS sprzedajaca notebooki Gericoma - serwis
        staral sie wszystko zrobic jak najszybciej...

        Ale nakloniony pytaniem zerknalem - po pierwsze napisana belkotliwie, po
        drugie "wady ujawnione w okresie gwarancji beda usuniete bezplatnie w terminie
        14 dni roboczych od daty uznaniazasadnosci rekalmacji. W przypadku wyslania
        sprzetu do specjalistycznych serwisow okres naprawy moze zostac wydluzony
        maksymalnie do 28 dni roboczych".

        Czyli formalnie moga robic jak robia - i tego nie za bardzo moge sie czepiac.
        Ale ja skarze sie wlasnie na warunki jakie Komputronik oferuje - dla mnie po
        raz pierwszy i ostatni. Trudno pogodzic sie z 28-dniowym (+ dni swiateczne)
        oczekiwaniem na wymiane stacji CD/DVD.

        I tyle , po prostu proponuje zwrocic uwage na wlasnie te warunki gwarancji

        pozdrawiam
        • Gość: akodo no własnie, proponuję robić to przed zakupem IP: *.chello.pl 03.04.07, 23:59
          a nie lamentować pod niebiosa na warunki na które sam przystałeś.
          Firmy które wymieniają podzespoły "od ręki" to sporadyczne przypadki - problem z
          kartami gwarancyjnymi, kosztami itd. przy dzisiejszych śmiesznych marżach jest
          nie do przeskoczenia. Rozwiązaniem jest korzystanie z gwarancji udzielanej przez
          producenta sprzętu - większość dobrych producentów napędów ma gwarancję
          realizowaną w systemie Door2Door, czyli wysyłasz napęd na ich koszt i dostajesz
          nowy najczęściej w ciągu tygodnia.

          Choć dobre firmy dają gwarancję "rozruchową" na np. pierwszy miesiąc od zakupu
          komputera i w razie problemów zobowiązują się do wymiany uszkodzonego elementu
          "od ręki" - no ale to trzeba było sprawdzić przed zakupem jeśli to dla Ciebie
          takie istotne kryterium
          • Gość: realnik chlopie, czy czytasz ze zrozumieniem? IP: *.cebit.com.pl 04.04.07, 00:04
            ja NIE MAM im do zarzucenia (czyli nie lamentuje), ze robia to co w umowie....

            ja im zarzucam chrakter umowy - i tyle tylko - i wyrazam swoja opinie (podjeta
            poniewczasie), ze nie warto...
            I staram sie poinformowac innych, jakie to sa warunki - i zeby zwrocili w
            swoich decyzjach uwage i na to....

            pzdr
          • Gość: realnik i jeszcze jedno IP: *.cebit.com.pl 04.04.07, 00:09
            jak sadzisz, czy gdyby w ciagu 1-2 dni (pomimo tego, ze w umowie pisza iz do 14
            dni) serwis (ktory juz jest i ktory i tak musi to zrobic) wymontowal popsuty
            naped i wstawil nowy (popsuty wysylajac do producenta) - to czy zakupilbym
            kolejne komputery w Komputroniku, czy nie...
            Czuja sie dopieszczony, mysle, ze tak... I gdyby jeszcze byla gadka "co prawda
            mamy 14 dni, ale postaramy sie w 2 to zrobic" -to bym chyba umarl z
            dopiszczenia - i kazdemu bym mowil/pisa - kupujcie w Komputroniku...
            A tak jest jak jest - i tyle...

            Ale moize im na takich jakja klientach nie zalezy?

            pzdr
          • Gość: wikul Re: no własnie, proponuję robić to przed zakupem IP: *.aster.pl 04.04.07, 00:22
            Gość portalu: akodo napisał(a):

            > a nie lamentować pod niebiosa na warunki na które sam przystałeś.
            > Firmy które wymieniają podzespoły "od ręki" to sporadyczne przypadki -
            problem
            > z
            > kartami gwarancyjnymi, kosztami itd. przy dzisiejszych śmiesznych marżach jest
            > nie do przeskoczenia. Rozwiązaniem jest korzystanie z gwarancji udzielanej
            prze
            > z
            > producenta sprzętu - większość dobrych producentów napędów ma gwarancję
            > realizowaną w systemie Door2Door, czyli wysyłasz napęd na ich koszt i
            dostajesz
            > nowy najczęściej w ciągu tygodnia.
            >
            > Choć dobre firmy dają gwarancję "rozruchową" na np. pierwszy miesiąc od zakupu
            > komputera i w razie problemów zobowiązują się do wymiany uszkodzonego elementu
            > "od ręki" - no ale to trzeba było sprawdzić przed zakupem jeśli to dla Ciebie
            > takie istotne kryterium


            Nie pisz łaskawie głupot jeżeli sie na czymś nie znasz. Przed mądrzeniem sie i
            strofowaniem innych, zajrzyj do przepisów. Gwarancja ustalana przez producenta
            czy dystrybutora nie jest świetością. Przede wszystkim musi ona być zgodna z
            ogólnymi przezpisami dotyczacymi zawierania umów o kupnie - sprzedaży i w
            żadnym przypadku nie może zawierać tzw. klauzul niedozwolonych.
            www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=393
            • Gość: akodo o co Ci chodzi? IP: *.chello.pl 04.04.07, 08:11
              pisz konkretnie, jakie głupoty zawarłem w odpowiedzi?
        • gray Re: nawet mi sie nie chce sprawdzac, 04.04.07, 09:46

          wszystko zależy od tego na jakich warunkach gwarancji/rękojmi komputronik
          dostaje sprzęt od producenta. uwierz mi, że oni naprawdę bardzo by chcieli dać
          ci do ręki nową nagrywarkę żebyś przestał marudzić i zajął się sobą, ale jeżeli
          producent wymaga odesłania sprzętu do siebie to oni muszą to zrobić - nie są
          przecież organizacją charytatywną.
      • Gość: Stefan Polskienski Re: a jak jest zapisane w karcie gwarancyjnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 02:26
        raz reklamowalem palmtopa MIO w prolinie... ale tam wymienili mi sprzet od
        reki... moze po prostu trzeba w tym komputroniku troche ze tak powiem z geba do
        nich, to sie jakos ockna
        • Gość: realnik Re: a jak jest zapisane w karcie gwarancyjnej? IP: 195.187.84.* 04.04.07, 09:03
          nie, z geba nie chce, bo po co - tak jest w umowie gwarancyjnej

          Ale chce, zeby inny dowiedzieli sie o tym, i ewentualnie zastanowili nad
          zakupem w tej firmie

          PZDR
          • Gość: Greg Re: a jak jest zapisane w karcie gwarancyjnej? IP: 212.76.40.* 04.04.07, 12:43
            Jaka obywatelska postawa... Zaiste, godna pochwały... Problem w tym, że jesteś
            sam sobie winien (nie zapoznałeś się z warunkami oferowanymi przez sklep przed
            zakupem sprzętu), a teraz usiłujesz do tego dorobić filozofię pomocy innym -
            żałosne.
            • Gość: riiik Re: a jak jest zapisane w karcie gwarancyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 22:19
              Oczywiście, że godna pochwały. Poniewaz wiele oisob nie ma w zwyczaju dokładnie
              wetować warunków gwarancji, gdyż albo ma ZAUFANIE do firmy albo ma lenia, więc
              tacy zostaną ostrzeżeni. Uważajcie więc. Ostrzeżenie godne pochwały.
              • Gość: Greg Re: a jak jest zapisane w karcie gwarancyjnej? IP: *.metronet.pl 04.04.07, 22:59
                riiik: zgadzam się, że ludzie często nie zwracają uwagi na to co podpisują i w
                ogóle, ale po prostu nie wierzę w czyste intencje autora tematu, już raczej w
                jakiś niedorzeczny IMO "rewanż", ale to tylko moje zdanie...
                • Gość: K. Re: a jak jest zapisane w karcie gwarancyjnej? IP: *.man.polbox.pl 05.04.07, 14:08
                  tak dokładnie się zgadzam najpierw frustracja z powodu, że tyle to trwa a potem
                  nagle że tak właściwie to pomoc dla społeczeństwa itd, rozumiem, że irytujące
                  jest czekanie na to aby można było korzystać ze sprzętu za kóry się zapłaciło,
                  pododobnie jest jednak w innych firmach, podobnie potraktowany został znajomy w
                  LG, kiedy chciał wymienić monitor na nowy ze względu na ilość wypalonych
                  pikseli cekał 1,5 miesiąca a w końcu i tak dali mu trochę inny, ogólnie nie
                  wygrasz i tyle, przede wszystkim wszystkim polecam czytanie umow PRZED a nie
                  po, natomiast jak się komuś nie chce czytać jego problem tylko potem bez
                  pretensji;
                  jak przekroczą 28 dni roboczych chętnie podyskutujemy o fatalnym komputroniku,
                  no i jeszcze jedno, bez sensu odradzac w temacie zakup w komputroniku, skoro
                  wszystko to w ramach pomocy społecznej to czemu nie temat "ludzie czytajcie
                  warunki gwarancji przed zakupem!"...

                  POZDRAWIAM ;)
                  • Gość: akodo czy dostał gorszy sprzęt? IP: *.chello.pl 05.04.07, 15:32
                    Jeśli dostał lepszy to chyba bzpodstawnie oskarżasz?
                  • Gość: K. Re: a jak jest zapisane w karcie gwarancyjnej? IP: *.man.polbox.pl 05.04.07, 15:50
                    dostał bardzo podobny ale nie lepszy
                    • Gość: akodo Pytam sie czy dostał gorszy? IP: *.chello.pl 05.04.07, 15:52
                      Czego oczekujesz? Ze np. intel na gwarancji wyprodukuje komuś teraz procesor na
                      socket.A ?? Dostał gorszy niż kupił?
                      • Gość: K. Re: Pytam sie czy dostał gorszy? IP: *.man.polbox.pl 05.04.07, 15:54
                        nie, nie dostał gorszego, ale przecież ja nie oskarżam o nic LG, przykład ten
                        został przywołany aby pokazać, że takie sytuacje się zdarzają i nie ma co robić
                        takiej tragedii i lamentu jak założyciel postu
                        • Gość: akodo no ale wlasnie napisales ze nieuczciwie z nim IP: *.chello.pl 05.04.07, 16:21
                          postapili bo dali mu coś innego.

                          Nie ważne

                          EOT
                          • Gość: K. Re: no ale wlasnie napisales ze nieuczciwie z nim IP: *.man.polbox.pl 05.04.07, 16:25
                            nieprawda :)
          • Gość: ja Dzięki za opinie IP: *.pg.com 05.04.07, 15:06
            Zastanawiałem sie czy tam kupić troche pomniejszych rzeczy ale jednak sobie
            daruje
    • Gość: 2er3 ja kupuje tylko w Proline. Zero kłopotów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 22:21
      ja kupuje tylko w Proline. Zero kłopotów!
      www.proline.pl/
      • krzysztofsf Re: ja kupuje tylko w Proline. Zero kłopotów! 05.04.07, 20:52
        Gość portalu: 2er3 napisał(a):

        > ja kupuje tylko w Proline. Zero kłopotów!
        > www.proline.pl/

        Ja tez, bo sa tansi od Komputronika. Ale porownalem warunki gwarancji na stronach obu sklepow i widze, ze Komputronik daje lepsze i konkretniejsza - chociazby okresla terminy napraw gwarancyjnych a w Proline brak tego, wysylka w komputroniku jest na ich koszt - a Proline obciaza tym klienta itp.
        Jak widac sa przyczyny, dlaczego KOmputronik jest drozszy.
    • Gość: K Re: Komputronik - ostrzegam i odradzam IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.07, 05:52
      Do tego są bardzo drogie te ich komputery, droższe w klasie nawet od Maków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja