Komp mi się "pali"

IP: *.toya.net.pl 10.04.07, 20:17
od kilku dni strasznie mi sie grzeje kompik,temperatura wyświetla się po paru
min. 86 stopni nawet.Do tego się ciągle zawiesza,chciałam go zeskanować
antywirusem on-line i nic z tego,po kilku minutach wszystko staje i restart
tylko go ratuje.Czy zawieźć go do serwisu? Pewnie wszystko wyczyszczą?
    • Gość: Kontik Re: Komp mi się "pali" IP: *.adsl.green.ch 10.04.07, 20:32
      Czy to jest notebook? Jesli pecet to otworz go i zobaczy czy wentylator na
      procesorze sie kreci i/lub jest zapchany kurzem... Mozesz usunac paprochy
      palcami (trzymajac druga reka obudowe) i ewentualnie delikatnie odkurzaczem :)
      • Gość: fazji1 Re: Komp mi się "pali" IP: 213.199.253.* 10.04.07, 20:43
        Jezeli to pecet "popularny blaszak" to rozkrec obudowe i popatrz na wiatrak na procesorze(czy sie wogole kreci) Wskazane byloby tez odkrecenie owego wiatraka i usuniecie brudu spomiedzy zeberek radiatora(brud utrudnia odprowadzania ciepla) Wyczys tez plyte glowna,sprawdz czy kreci sie wiatrak na karcie graficznej.Do czyszczenia uzyj sprezonego powietrza w sprayu(mozna kupic w sklepach z komputerami) lub bardzo ostroznie (nie dotykajac koncowka podzespolow komputera) uzyj odkurzacza.Jezeli to nie pomoze to odepnij radiator z wiatrakiem od procesora(bardzo ostroznie) oraz wyczysc procesor i powierzchnie radiatroa,nastepnie posmaruj powierzchnie radiatora pasta termoprzewodzaca i spowrotem zamontuj radiator na procesorze.Jezeli tego nie umiesz zrobic zanies kompa do najblizszego serwisu lub sklepu komputerowego.Po tych czynnosciach wyprubój kompa.
        • Gość: akodo mądry jesteś? IP: *.chello.pl 10.04.07, 21:26
          Laikowi który nawet nie wie, że przyczyną może być niedziałający wentylator
          proponujesz sciąganie wentylatora z procesora? nawet nie wiesz co to za
          komputer.. a jeśli to Socket A i ukruszy rdzeń albo poprostu źle założy
          wentylator i spali procesor? To co wtedy napiszesz? Że trzeba kupić nowy?

          Odpowiedź jest jedna, albo poproś kogoś znajomego kto się zna na komputerach
          albo zanieś do serwisu.
          • Gość: fazji1 Re: mądry jesteś? IP: 213.199.253.* 11.04.07, 10:55
            Jak nie doczytales mojej odpowiedzi do konca to nie zgrywaj madrali.Radzilem ze jezeli nie potrafi tego zrobic to niech zabiesie kompa do serwisu lub sklepu komp. gdzie skladaja kompy
    • wwwandal1 Re: Komp mi się "pali" 10.04.07, 21:17
      o Bosze jak sie uśmiałem z treści samego tematu..buahahahahaha . . . . to
      najbardziej extremalne zawołanie o pomoc na tym forum jakie widziałem buahahaha
      Nie śmieje się z powagi sytuacji ale z samej treści :)
      p..s. polecam faktycznie Go nie włączać więcej przed odkurzaniem przynajmniej i
      również po odkręceniu obudowy sprawdzić czy wszystkie wiatraki chodzą ...wiecej
      nie ma sensu grzebać ..chyba ,że lubisz ...buahahahah sory ale tytuł tematu jest
      mocno ..śmieszny
      pozdrawiam i powodzenia
      • Gość: Kontik Re: Komp mi się "pali" IP: *.adsl.green.ch 10.04.07, 21:26
        Ty sie smiej.. ja kiedys "gasilem" kompa.. wchodze do pokoju a tam mi czerwony
        dym z obudowy wali... smrod byl taki, ze przez miesiac w calym mieszkaniu
        smierdzialo... a karta graficzna do wymiany :(
        • Gość: Izelka Re: Komp mi się "pali" IP: *.toya.net.pl 10.04.07, 21:53
          no ale się usmiałam, odkurzczem wyczyściłam,ale tylko z wierzchu bo są naklejki
          a komputer jest jeszcze na gwarancji,wiec nie będę zrywać plomb,narazie ma 50
          stopni ,zobaczymy,wielkie dzięki


          LAIK
          • Gość: Kontik Re: Komp mi się "pali" IP: *.adsl.green.ch 10.04.07, 21:55
            SKoro jest na gwarancji to pakuj opaskuda pod pache i do serwisu... niech oni
            bawia sie w odkurzanie :)

            Usmialas sie z mojego pozaru?? :)
            • Gość: Izelka Re: Komp mi się "pali" IP: *.toya.net.pl 11.04.07, 09:08
              owszem z twojego pożaru i z wypowiedzi wwwandal1.a kompik odkurzyłam no i
              dzisiaj śmiga jak talala.wczoraj zeby przeczytac nawet wasze posty czekalam 5
              minut na otwarcie jednego choć na speed teście miałam ponad 1MB
              DZIĘKI
        • noovaa Re: Komp mi się "pali" 11.04.07, 09:17
          Nie no mi kiedyś myszka buchnęła czerwonym dymem xD
          • Gość: Kontik Re: Komp mi się "pali" IP: *.trivadis.com 11.04.07, 14:21
            To bylo conajmniej dwuznaczne :D
            • noovaa Re: Komp mi się "pali" 11.04.07, 14:33
              xD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja