p.m
12.04.07, 12:32
Witam mamy w firmie problem na który nikt nie potrafi znaleźć rozwiązania.
Mamy system firmowy postawiony na unixowym serwerze i 11 licencji na teminalach windowsowych. Po jednym z upgrade'ów nastąpił stopniowy spadek wydajności sieci. Terminale bardzo długo komunikują się z serwerem i tak jakby sie zastanawiały przed każdą operacją.. Co najdziwniejsze po ikonach w zasobniku systemowym widać że sieć długo milczy i są pojedyńcze sygnały raz w jedną raz w drugą, a całość wisi i nie dość że blokuje inne terminale to jeszcze tak samo spowalnia otoczenie sieciowe windowsa. Nie jestem sieciowcem więc komuś kto sie zna może się wydać głupotami to co piszę ale czy możliwe żeby to był problem sprzętowy? nie wiem na switchach albo problem z kartą sieciową serwera, bo wszyscy sie głowią tylko nad problemem softu a zamiast sprawdzić samą sieć. Już nawet całodniowy upgrade systemu robili co tylko pogorszyło problem a poprawka podobno zchrzanionego pierwszego upgrade'u pogrążyła system całkiem. Teraz nawet po wyjściu np z fakturowania pojawia się klepsydra i 10 - 12s oczekiwania aż można będzie wejść spowrotem w fakturownie albo inny panel systemu.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł...
Dzięki i pozdrawiam