Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x tys.

IP: *.plock.mm.pl 14.04.07, 23:23
Ja mam Durona800 i do netu mi wystarczy, jak sobie popatrzę, że ktoś kupuje za 3tys. sprzęt który po pół roku jest ledwo "wystarczający" to mi się lepiej robi, że zaoszczędziłem sporo kasy :-)
Co innego gdyby kompy były produkowane w PL ale nie są.
pozdrawiam
    • kell99 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 14.04.07, 23:41
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      > Ja mam Durona800 i do netu mi wystarczy, jak sobie popatrzę, że ktoś kupuje za
      > 3tys. sprzęt który po pół roku jest ledwo "wystarczający" to mi się lepiej robi
      > , że zaoszczędziłem sporo kasy :-)

      Racja, wystarczy. Ale co z tego, skoro ludzie leca na reklamy. Kazdy chce miec
      dzisiaj 2 rdzenie i 64bitowy procesor, skoro nawet nie ma pojecia, ze
      praktycznie nie bedzie mial jak tego wykorzystac.

      To tak samo jak z osobami, ktore wydaja kase na duza plazme/lcd i ogladaja na
      nim standardowa kablowke czy dvd, ktore wygladaja duzo gorzej niz na kilkuletnim
      crt :)
      • kontik_71 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 14.04.07, 23:43
        A nie przesadacie przypadkiem? Idac Waszym tokiem myslenia to drzewo lub
        jaskinia tez wystarczy do zycia....
        • kell99 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 14.04.07, 23:52
          kontik_71 napisał:

          > A nie przesadacie przypadkiem? Idac Waszym tokiem myslenia to drzewo lub
          > jaskinia tez wystarczy do zycia....

          Zalezy od tego co masz i do czego korzystasz. Moje 3+ letni AXP 2800+ z 1GB i
          GF6600GT dziala na tyle sprawnie, ze wlasciwie jedynym powodem dla kupna nowej
          maszyny bylby Supreme Commander czy inne nowe gry. Szczegolnie, ze nawet rocznej
          maszyny nie da sie latwo 'upgradnac', bo trzeba od razu wymienic 3/4 bebechow
          (cpu + mb + pamiec + grafika) na dzien dobry.
          • kontik_71 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 14.04.07, 23:54
            Ja jestem zlym prykladem bo musialbym Ci napisac jaka konfiguracje maja 3
            servery, 2 notebooki i 2 PC :)
            • xulu Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 14.04.07, 23:59
              >>trzeba od razu wymienic 3/4 bebechow
              (cpu + mb + pamiec + grafika) na dzien dobry.

              dlaczego tak trzeba wymieniać???
              • Gość: Greg Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: 212.76.40.* 15.04.07, 00:06
                Dlatego, że często zmieniają się platformy, a z nimi złącza procesorów, rodzaje
                pamięci itp.
              • kell99 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 15.04.07, 00:07
                xulu napisał:

                > >>trzeba od razu wymienic 3/4 bebechow
                > (cpu + mb + pamiec + grafika) na dzien dobry.

                nowy procesor wymaga odpowiedniego chipsetu (kontrolera), ktory najczesciej jest
                zgodny z tym nowym modelem i zadnym innym. Wymaga tez nowej pamieci i
                najczesciej nowej karty grafiki (szczegolnie gdy masz 2+ letni komputer
                najczesciej z AGP a nowe plyty to wszystko na PCIE).
    • Gość: Greg Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: 212.76.40.* 15.04.07, 00:04
      Problem w tym, że spadku cen elektroniki nie przewidzisz, więc takie gadanie
      wydaje mi się bezcelowe. Sam odczułem ww. zjawisko dosyć boleśnie jak jakieś
      2,5 roku temu kupiłem LCD Belinei za ponad 2000 zł, a dosłownie pół roku
      później można było taki monitor dostać za połowę tej ceny... Inny przykład,
      sprzed jakiegoś 1,5 roku - wtedy za Zena Nano Plus zapłaciłem prawie 600 zł, a
      niedawno sprzedałem go ledwo za 200. Niestety, elektronika się szybko
      starzeje "moralnie", co nie idzie w parze z użytecznością - obydwa moje
      komputery działają już prawie 4,5 roku i dla mnie ich moc wystarcza, a że
      dzisiaj są warte przysłowiowe grosze to zupełnie inna sprawa.
      • xulu Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 15.04.07, 00:24
        >>obydwa moje
        > komputery działają już prawie 4,5 roku i dla mnie ich moc wystarcza, a że
        > dzisiaj są warte przysłowiowe grosze to zupełnie inna sprawa.

        Greg oto właśnie mi chodziło,w szczególności o ostatnie zdanie.
        jeżeli będziemy wymieniać sprzęt bo ukaże sie coś nowego to będziemy "robić"
        tylko na to.
        np. komputer ma 3 lata działa ok' poco mam coś w nim wymieniać??-bo kolega ma
        coś lepszego?!,bez sensu
        • kontik_71 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 15.04.07, 00:30
          Tylko, ze nie moze to byc powodem do "wysiewania" tych, ktorzy lubia majstrowac
          przy kompie i ciagle cos wymienic na nowsze.. :)
    • gray Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 15.04.07, 08:20

      to chodź, pogramy w najnowszego nidforspida.
    • Gość: zed Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.as.kn.pl 15.04.07, 11:04
      Otwórz kilka programów, przeglądarkę i winampa na takim kompie. Miłej pracy.
      • Gość: hyniek Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 11:19
        A po co mam otwierać kilka programów jak jeden mi wystarczy a winampa nie używam.
        • Gość: Kontik Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.adsl.green.ch 15.04.07, 11:25
          Panowie, to jest dyskusja z cyklu "Syrenka tez sie dojedzie do celu" Na dobra
          sprawe kazdy ma racje bo i Syrena i Ferrari mozna dojechac...
          Jeden lubi miec otwartych 20 programow a drugi jest zadowolony gdy chodzi
          jeden, ktory akurat w danym momencie jest potrzebny.
          • r0ger Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 15.04.07, 11:40
            Tak to już jest, że branżę komputerową nakręcają producenci oprogramowania (gier). Tak samo jak z bronią - jej rozwój był spowodowany nie rozwojem konstrukcji zamych karabinów, ale udoskonalaniem amunicji do nich. Ja jestem fanem kilku tytułów (HL, The Elder Scrols, Gothic) i tak się składa, że sprzęt "apgrejduje" w momencie ukazania się nowych części tych gier. Trudno, lubię to i nic nie poradzę...
            • Gość: Greg Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: 212.76.40.* 15.04.07, 12:00
              Zgadzam się, r0ger, i drugi raz już to napiszę w tym temacie - jak ktoś wydaje
              pieniądze na sprzęt to jest to jego prywatna sprawa, czego chyba autor wątku
              nie jest w stanie zrozumieć. Owszem, teraz np. ja mam sprzęt taki jaki mi
              wystarcza, ale kto mi zabroni w przyszłości kupić sobie mocny sprzęt z SLI lub
              QuadSLI na pokładzie (o ile mi na to finanse pozwolą)?
              • kontik_71 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 15.04.07, 12:11
                Czasami odnosze wrazenie, ze takie wypowiedzi padaja z ust ludzi, ktorzy
                chcieliby caly czas kupowac jakies nowinki, ale z jakis powodow nie moga tego
                robic... A skoro nie moga to robia z tego jakas wielka cnote...
                • Gość: Greg Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: 212.76.40.* 16.04.07, 15:13
                  A owszem, chciałbym mieć coś szybszego i nie widzę w tym nic zdrożnego. Jeśli
                  ci to przeszkadza to sam masz problem - czemu tak cię interesuje, na co inni
                  wydają swoje własne pieniądze? Przecież to ich sprawa!
                  • Gość: Kontik Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.trivadis.com 16.04.07, 15:29
                    Greg, nie zrozumiales moich intencji... Daleki jestem od krytykowania
                    kogokolwiek z powodu checi lub niecheci do czynienia zakupow. Sam naleze do
                    tych ktorzy lubia miec jakies nowe cacko :) Mierzi mnie jednak gdy ktos
                    wypomina innym i wysmiewa sie z checi posiadania nowego sprzetu... Tak jak
                    napisales to jest sprawa tych ktorzy wydaja swoje pieniadze na takie
                    przyjemnosci
        • Gość: steppenwolff1 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.166.unknown.vectranet.pl 16.04.07, 15:49
          a po to, że do pracy ich używasz. Ja mam przy pracy zarobkowej 4-5, czasem
          nawet więcej okien przeglądarki, dwa portale słownikowe (w jednym zgromadzonych
          kilkanaście słowników, w drugim cztery), mój CAT, zazwyczaj World lub Excel -
          no i pocztę. I czuję na Core Duo różnicę w porównaniu z Pentium IV 2,4 Ghz. Ale
          zakup nowego wyniknął z usterki starego sprzętu, więc w sumie czuję się
          rozgrzeszona ;-)

          pozdrawiam
    • Gość: atizylak Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:27
      To takie gadanie, nie stać mnie na mercedesa to wypominam innych że ich stać i
      sobie kupili a ja i tak maluchem dojade.
      • Gość: vika Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.07, 00:04
        A ja lubię czytać jak się napalają na karty grafiki powyżej 300zł. Ja też
        nabrałem się w 2000r i kupiłem VooDoo za ponad 1000 zł. Teraz kupuję najtańsze
        i jestem zadowolony.
        • Gość: Greg Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: 212.76.40.* 16.04.07, 15:15
          Widocznie do twoich zastosowań wystarczy taka za 300 czy mniej, bo do moich np.
          nie i swego czasu kupiłem kosztującą wówczas prawie 1000 zł GF6800. OK, teraz
          kosztowała by ułamek tej ceny, ale w ten sposób myśląc nigdy nie kupi się
          niczego elektronicznego.
    • lambert77 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 16.04.07, 07:57
      Żeby nie wymieniać kompa bo kolega z piaskownicy własnie sobie kupił coś nowego
      to trzeba poprostu dorosnąć :). Mam podkręconego Athlona 1,2 ghz 512 ram i
      geforce 5200 :) szokująca platforma ale w wiele rzeczy jeszcze dało się
      pograć :). Jedyny powód teraz dla mnie do zmiany bebechów to Warhammer Mark of
      Chaos i Cywilizacja 4. Nie podnieca mnie już, że kolega własnie kupił sobie coś
      nowego. A wbrew pozorom komp za 3 tys to już fajna sprawa i można go bez
      przeszkód modyfikować. Warto tylko wiedzieć w co napewno trzeba zainwestować a
      w co nie.
    • user0001 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 16.04.07, 11:04
      Komputer to narzędzie pracy czy zabawka?

      Jeśli jest to narzędzie pracy to wymieniamy go wtedy gdy jest to
      konieczne/ekonomicznie uzasadnione. Jeśli konstruktor czeka na odświeżenie
      rysunku 5 minut, a dołożenie pamięci (i zaprzestanie używania pliku wymiany)
      skraca ten czas do kilku sekund to zgodę na zakup załatwiam jednym telefonem
      (takie odświeżenie robi się po każdej dużej zmianie na rysunku, w praktyce co
      kilka minut). W dziale konstrukcyjnym wydanie 5000 na komputer co półtora roku
      nie jest niczym nadzwyczajnym.

      Z drugiej strony księgowa lub magazynier może nadal pracować na Celeronie 400MHz
      gdyż ograniczeniem w jej pracy jest szybkość wprowadzania danych (lub szybkość
      serwera bazodanowego). Lepiej jest zainwestować w monitory gdyż to poprawi
      komfort pracy.

      Zupełnie inaczej przedstawia się sprawa gdy komputer to zabawka. Kupuję taką
      zabawkę jaka sprawi mi przyjemność i na którą mnie stać. Rower górski na XT/LX,
      lustrzanka cyfrowa czy komputer za 4k PLN? No cóż, mężczyźni nie dorastają,
      jedynie ich zabawki stają się droższe ;-)
      • kell99 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 16.04.07, 16:34
        Troche w tym racji jest. Ale (uzywajac twojego przykladu) osoba, ktora decyduje
        sie na drogi rower czy dslr najczesciej wie co z tego bedzie miec (albo ma za
        duzo kasy, co raczej nie jest norma i takie osoby nalezy pominac bo i tak nie
        beda w stanie wykorzystac mozliwosci sprzetu).

        Ktos kto wydaje 5-6k na komputer bo mu 'internet' dziala szybciej, raczej nie ma
        pojecia o czym mowi. Do wiekszosci zastosowan domowych nada sie doskonale
        komputer ze sredniej, a nawet dolnej polki (moze byc nawet jakis Sempron czy
        Athlon 64 - ostatnio niesamowicie potanialy X2). Przy wiekszosci zastosowan
        wystarczy 'upgrade' za ulamek ceny nowego systemu by miec podobna wydajnosc i
        odlozyc zakup nowej maszyny na kolejne 2 lata - jak ktos jest komputerowa
        sierota i ma mase spyware i smieci, to kazdy komputer bedzie mu zle dzialal.
        Oczywiscie sa profesjonalisci, ktorzy wymagaja szybszych maszyn, ale problemy na
        forum, to zastanawiam sie ilu ich moze byc ( << niz 1% ).

        Jak sie ostatnio zdziwilem, gdy ostatnio odtwarzalem trailery hd (1090) i
        mplayer zajmowal 30% cpu (na 3 letniej maszynie, bez 'hardwarowego' wsparcia, bo
        jak wiadomo pure vision jest 'zepsute' na kartach agp), a CC Tiberium Wars
        smigalo w 1280x1024.

        Oczywiscie zostaja gracze, dla ktorych kazda maszyna moglaby byc troche szybsza.
        Ale czasem sie warto zastanowic czy warto wydac 5+k zl na maszyne do grania i
        unowoczesniac ja co rok, czy zainwestowac w ps3/xbox360, monitor lcd 24+ czy
        tania plazme i miec sprzet na 3-4 najblizsze lata na ktorym beda dzialac
        wszystkie gry.
        • user0001 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 17.04.07, 11:13
          > Troche w tym racji jest. Ale (uzywajac twojego przykladu) osoba, ktora
          > decyduje sie na drogi rower czy dslr najczesciej wie co z tego bedzie miec
          > (albo ma za duzo kasy, co raczej nie jest norma i takie osoby nalezy pominac
          > bo i tak nie beda w stanie wykorzystac mozliwosci sprzetu).

          Zdziwiłbyś się ;-) W słoneczny weekend można koło Palmir (punkt startowy do
          wycieczek po Kampinoskim Parku Narodowym dla północno zachodniej Warszawy),
          można znaleść sporo wylajkrowanych gostków na rowerach za 4 - 5 tysięcy nie
          mających kondycji. Sytuacja na ścieżce do Powsina jest podobno jeszcze ciekawsza.

          A jeśli chodzi o dslr, to widok gostka z 200 milimetrową L'ką robiącego zdjęcia
          łabędziom w parku bywa komiczny ;-) Dla nie rozumiejących problemu:
          Taka L'ka to rzucający się w oczy (biały) profesjonalny obiektyw kosztujący
          kilka tysięcy złotych, dobry do robienia zdjęć z kilkunastu, kilkudziesięcu
          metrów. Łabędzie w parku są oswojone, można do nich podejść na wyciągnięcie ręki
          i zrobić im bardzo dobre zdjęcia 50 mm obiektywem (kosztująca ~500 złotych lekka
          konstrukcja, dużo jaśniejsza od 200tek, na dslr z matrycą o rozmiarze APS
          sprawdzająca się jako obiektyw portretowy, a prywatnie moje ulubione "szkło")

          > Ale czasem sie warto zastanowic czy warto wydac 5+k zl na maszyne do grania i
          > unowoczesniac ja co rok, czy zainwestowac w ps3/xbox360, monitor lcd 24+ czy
          > tania plazme i miec sprzet na 3-4 najblizsze lata na ktorym beda dzialac
          > wszystkie gry.

          O jakie gry się rozchodzi? Niektóre naprawdę wymagające pozycje wychodzą jedynie
          na PC (powiedzmy Flight Simulator, po dorzuceniu zaawansowanych modeli i
          scenerii do lotów VFR robi się bardzo wymagający). Czy jest dobry 'cywilny'
          symulator lotu na konsole?

          Gdy pogoda jest kiepska (brakuje światła do fotografowania, a deszcze zniechęca
          do jazdy na rowerze) lubię usiąść sobie i polatać we FlightGear, gdzieś nad
          Wielkim Kanionem lub Morzem Martwym.
          • kell99 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 17.04.07, 14:50
            > Gdy pogoda jest kiepska (brakuje światła do fotografowania, a deszcze zniechęca
            > do jazdy na rowerze) lubię usiąść sobie i polatać we FlightGear, gdzieś nad
            > Wielkim Kanionem lub Morzem Martwym

            FlightGear?:) To da sie na tym polatac? Jakos nigdy nie mialem czasu by to
            zainstalowac.

            No coz. Dalej sadze, ze to nie sztuka kupic najdrozszy sprzet bo ma sie taki
            kaprys. Juz lepiej wykorzystac w 101% starszy sprzet (a kupowac gdy sie
            dokladnie wie do czego).

            To taka filozofia by miec najlepsze i najszybsze, a potem programisci sie
            rozleniwiaja i pisza kobylaste programy, ktore maja wybujale wymagania. To tak
            jak u mnie w robocie gdy musze poprawiac po leniwym programiscie, ktorego
            program (aplikacja silnie DBowa) dziala 3+ dni, a powinna sie uwinac w < 10h ...
            To byloby glupie gdyby firma wydawala mase kasy na nowe serwery, bo ktos byl leniwy.
            • user0001 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 17.04.07, 15:24
              We FlightGear da się polatać, mnie wystarczył do tego AthlonXP 2,4; 1GB RAM i
              GF6600GT :-) Nie lubię dużych maszyn, dla mnie zabawa to lot VFR Cessną lub
              Piper Cub'em.

              Oprogramowanie dla firmy, zwłaszcza to specyficzne dla danej firmy, to kwestia
              pewnej równowagi. Szybkość działania a wygoda użytkownia, koszty sprzętu a
              koszty wdrożenia...
    • Gość: Greg Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: 212.76.40.* 16.04.07, 15:16
      A tutaj mamy przykład Dziecka Neostrady i spamera w jednym...
      • Gość: Kontik Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.trivadis.com 16.04.07, 15:24
        Czyli bardzo popularne w dzisiejszych czasach "All in one" :)
    • douglasmclloyd Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 16.04.07, 16:10
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      > Ja mam Durona800 i do netu mi wystarczy, jak sobie popatrzę, że ktoś kupuje za
      > 3tys. sprzęt który po pół roku jest ledwo "wystarczający" to mi się lepiej robi
      > , że zaoszczędziłem sporo kasy :-)

      Przyznam sie, ze tez tego nie rozumiem. Ludzie wydaja pare tysiecy, chyba tylko
      po to, zeby wyjsc z laptopem na ulice i pochwalic sie, jak silicznie blyszczy w
      sloncu. Tymczasem, mozna kupic uzywanego laptopa w swietnym stanie np. po
      leasingu za pare stowek, ktory rowniez swietnie sluzy, jako maszyna do pisania,
      surfowania po necie, sluchania muzyki, ogladania filmow itd. Moc dzisiejszych
      komputerow przerasta potrzeby 99% uzytkownikow.
      • Gość: Kontik Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.trivadis.com 16.04.07, 16:18
        Nie rozumiesz, ze sa ludzie ktorzy lubia miec cos nowego i do tego stac ich na
        to? Tak samo jest z autami.. jeden nigd yw zyciu nie bedzie mial nowego auta a
        drugi nigdy nie kupi uzywanego.. i kazdy ma do tego prawo i ma prawo do
        wolnosci wyboru. Wysmiewanie i krytykowanie jednej czy drugiej opcji jest po
        prostu glupie.
        A tak swoja droga, gdyby kazdy kupowal tylko uzywany sprzet to kto mialby
        kupowac ten nowy, ktory po pewnym czasie bedzie za pare stowek?
        • douglasmclloyd Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 16.04.07, 22:59
          Gość portalu: Kontik napisał(a):

          > Nie rozumiesz, ze sa ludzie ktorzy lubia miec cos nowego i do tego stac ich na
          > to?

          Sa tacy ale nie o nich pisze. Wlasnie kupilem laptopa spod igly komus w rodzine.
          Tlumaczylem mu, jak krowie na granicy po co mu to. Wiem, ze laptop bedzie mu
          glownie sluzyc, jako maszyna do pisania i kupujac tanszy sprzet moglby reszte
          wykorzystac w pozyteczny sposob ale nie ma byc nowy, dual core, 100 GB pamieci i
          1024 RAM i juz.
          • kontik_71 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 16.04.07, 23:02
            No i chlopak ma ucieche... To jest jak z kupnem auta... na dobra sprawe
            silniczek z malucha wystarcza, ale kupujemy wieksze, silniejsze itd... chodzi o
            ucieche i radosc a to nie podlega logicznej argumentacji :)
            • douglasmclloyd Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 16.04.07, 23:08
              kontik_71 napisał:

              > No i chlopak ma ucieche... To jest jak z kupnem auta... na dobra sprawe
              > silniczek z malucha wystarcza, ale kupujemy wieksze, silniejsze itd... chodzi o
              >
              > ucieche i radosc a to nie podlega logicznej argumentacji :)

              Chlopak ma cucieche, a zona musi z macierzynskiego urlopu do pracy isc, bo kasy
              brakuje.
              • kontik_71 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 16.04.07, 23:10
                A to juz jest calkiem inna bajka i ma wiecej wspolnego z odpowiedzialnoscia
                jako taka, niz z checia posiadania wypasionego kompa...
                • douglasmclloyd Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 17.04.07, 00:16
                  kontik_71 napisał:

                  > A to juz jest calkiem inna bajka i ma wiecej wspolnego z odpowiedzialnoscia
                  > jako taka, niz z checia posiadania wypasionego kompa...

                  O nie, po prostu chęć zwyciężyła.
                  • Gość: Greg Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: 212.76.40.* 17.04.07, 00:51
                    Nie chcę wszczynać wojny, ale to IMO jeden z przejawów braku odpowiedzialności -
                    niemożność właściwego hierarchizowania potrzeb
                    • douglasmclloyd Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 17.04.07, 04:40
                      Gość portalu: Greg napisał(a):

                      > Nie chcę wszczynać wojny, ale to IMO jeden z przejawów braku odpowiedzialności
                      > -
                      > niemożność właściwego hierarchizowania potrzeb

                      Po co te górnolotne słowa. Nie lepsze staropolskie zastaw się, a postaw się?
                      • Gość: Greg Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: 212.76.40.* 17.04.07, 10:35
                        Jak by tego nie określić przyczyna jest i tak ta sama (a nie chcesz, widzę, jej
                        tak wprost określić) - nieodpowiedzialność i niedorosłość tego kogoś.
                        • Gość: Kontik Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.trivadis.com 17.04.07, 10:40
                          Musze sie zgodzic z Gregiem... Ten pan wydajacy kase mimo jej braku jest
                          nieopowiedzialny i najwidoczniej wyzej ceni zakup jakiejs zabawki (to mogl byc
                          tez samochod lub cokolwiek innego) od bezpieczenstwa swojej rodziny...
                          • douglasmclloyd Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 17.04.07, 17:06
                            Gość portalu: Kontik napisał(a):

                            > Musze sie zgodzic z Gregiem... Ten pan wydajacy kase mimo jej braku jest
                            > nieopowiedzialny i najwidoczniej wyzej ceni zakup jakiejs zabawki (to mogl byc
                            > tez samochod lub cokolwiek innego) od bezpieczenstwa swojej rodziny...

                            Ide o zaklad, ze takich ludzi jest wiecej. Niedawno czytalem o przypadkach
                            samotnych matek, mieszkajacych w domach opieki. Kierowniczka takiego domu
                            stwierdzila, ze wiadomo ktora rodzila, a ktora jeszce nie. Te co rodzily za
                            becikowe kupuja artykuly pierwszej potrzeby: komorke i DVD.
                            • Gość: Kontik Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.trivadis.com 17.04.07, 17:13
                              Powiem wiecej, takich ludzi sa miliony.. ale przeciez nie o tym jest
                              dyskusja... co innego chorobliwe kupowanie rzeczy na ktore kogos nie stac a co
                              innego dokonywania zakupow na ktore ma sie kase i jedynie obserwatorzy
                              twierdza, ze uzytkownik "nie jest w stanie wykorzystac mozliwosci sprzetu".
                              Cos mi mowi, ze wypowiedzi tychze obserwatorow maja w sobie spora dawke
                              zazdrosci. tamten ma a mnie nie stac to przynajmniej powiem, ze jest balwanem
                              bo duzo tanszy sprzet wystarczy... Zazdrosc i zawisc to sa bardzo brzydkie
                              uczucia..fuj
                              • douglasmclloyd Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 17.04.07, 17:23
                                Gość portalu: Kontik napisał(a):

                                > Powiem wiecej, takich ludzi sa miliony.. ale przeciez nie o tym jest
                                > dyskusja... co innego chorobliwe kupowanie rzeczy na ktore kogos nie stac a co
                                > innego dokonywania zakupow na ktore ma sie kase i jedynie obserwatorzy
                                > twierdza, ze uzytkownik "nie jest w stanie wykorzystac mozliwosci sprzetu".
                                > Cos mi mowi, ze wypowiedzi tychze obserwatorow maja w sobie spora dawke
                                > zazdrosci. tamten ma a mnie nie stac to przynajmniej powiem, ze jest balwanem
                                > bo duzo tanszy sprzet wystarczy... Zazdrosc i zawisc to sa bardzo brzydkie
                                > uczucia..fuj

                                Mnie to akurat nie dotyczy. W domu mam 5 komputerow. Trzy kupilem nowe, dwa
                                uzywane i wiecej nowego nie kupie, bo po trzech miesiacach i tak bedzie "stary".
      • Gość: Greg Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: 212.76.40.* 16.04.07, 17:26
        Masz rację w kontekście wykorzystywania mocy obliczeniowej współczesnych
        komputerów przez większość użyszkodników, podobnie jak w kwestii boomu na
        laptopy "bo to takie fajne, małe, bezprzewodowe". Niemniej jest demokracja
        (ekhm), każdy może robić z pieniędzmi co chce i nikt ci się nie będzie
        tłumaczył ze swojego postępowania. Z drugiej strony, każdemu można powiedzieć,
        że wystarczyłby mu słabszy komputer, ale ja na przykład do masochistów się nie
        zaliczam :)
    • Gość: gees Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t IP: *.e-wro.net.pl 16.04.07, 17:04
      > Ja mam Durona800 i do netu mi wystarczy, jak sobie popatrzę, że ktoś kupuje
      za
      > 3tys. sprzęt który po pół roku jest ledwo "wystarczający" to mi się lepiej
      robi
      > , że zaoszczędziłem sporo kasy :-)

      Życzę Ci, aby ten Duron służył jeszcze wiele lat - zaoszczędzisz wiele kasy ;-)
      Ja wymieniam kompa gdy parametry starego są niewystarczające. Gdybym patrzył
      na "oszczędności" to dziś śmigałbym na Pentium 200 z dyskiem 2,5 GB :-))
    • jaki71 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 17.04.07, 02:14
      Niby tak aniby nie :)
      Sam posiadam jakiegos athlona 1,7+ z 1GBRAM i 80GB i do internetu i calej
      reszty starcza. Poza tym internetem i cala reszta lubie sobie czasami filmik z
      miniDv zmontowac i do tej pory wygladlo to tak ze szybka edycja, rendering i na
      kasete miniDV. Jak potrzebowalem plyte to z kasety na stacjonarna nagrywarke po
      FireWire siup i bylo git. Ale ostatnio chcialem zrobic pokazowe i przylozylem
      sie do filmu. Mial byc do rozdania wiec badziewnw menu z nagrywarki mi nie
      pasowalo. Czyli trzeba zrobic od od poczatku do authoringu. Pasowalo
      wyeksportowac to do mpeg'a 2. I okazalo sie ze 10 minutowy film eksportowal sie
      ponad 3h :( I teraz zasanawiam sie ile by mi czasu to zabralo na C2duo :) I czy
      jest sens sie nad tym zastanawiac :) A komputer w domu to raczej tylko do
      rozrywki jest.
      P.S. Poza grami sieciowymi i to typu www w nic nie grywam.
      • kell99 Re: Lubie czytać jak ktos kupuje nowy komp za x t 17.04.07, 04:25
        Pewnie niewiele mniej. Do tych zastosowan to wiecej niz 1GB pamieci i koniecznie
        szybkie hdd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja