Gość: hans
IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl
23.05.03, 11:36
2,3 tyg. przed upływem roku od zakupu komputera zapytałem sprzedawcę przez
jaki okres trwa gwarancja (bo komp zaczął mi ostro nawalać, a jedyny dokument
który dostałem przy zakupie to faktura).Powiedział że 2 lata na głowne
podzespoły tj. procesor,płyta,dysk wiec nie muszę się spieszyć. Miesiąc po
upływie roku zaniosłem go wreszcie do naprawy i okazało się że okres
gwarancji minął... po roku od zakupu. Jak to właściwie jest? Chce mnie
naciągnąć na koszt wymiany (płyty głównej w tym przypadku) czy wcześniej mi
kłamał prosto w oczy mówiąc o dwóch latach. Ktoś się orientuje?
I drugie pytanie (może jest tu jakiś prawnik?): W jakim czasie sprzedawca ma
obowiązek odpowiedzieć pismo z zapytaniem o termin zakończenia naprawy
komputera. Co się dzieje jeśli w tym terminie nie odpowie? (nie zaprzecza
treści pisma, a więc potwierdza wszystko to co w nim napisane?).
PZDR :)
hans