Dodaj do ulubionych

Richard Stallman, czy ktoś tego słuchał?

12.05.07, 16:08
Czy ktoś tego słuchał o wolnym oprogramowaniu:
audio-video.gnu.org/video/richard_stallman-speech-nchc-taiwan_theora_video.ogg

W sumie idea i filozofia jest super ale jak to zastosować w polskich warunkach
i np. w niektórych firmach gdzie potrzeba Autocada, bo nie ma dobrych
odpowiedników wolnego oprogramowania.

Inne przemówienia są tutaj:
www.gnu.org/philosophy/audio/audio.html

pozdrawiam.
Obserwuj wątek
        • smutas Re: Richard Stallman, czy ktoś tego słuchał? 16.05.07, 05:50
          A czy ty wysluchales i zrozumiales ta pogawedke Stallmana??? Co do twojego
          pytania powiem tak: wierze, ze firma budowlana "Polskie Zaklady Budowlane -
          BudWal" wybuduje tak samo skiepsciony dom jak firma " Gorali Trzech". Albo, czy
          sprzet Kupiony przez WOSP jest gorszy od zakupionego przez ZOZ'y??? Nikt tu nie
          musi zeberac. Jest zleceniodawca "X" jest wykonawca "Y". A tak po prawdzie caly
          ten busines IT to w wiekszosci kontrakty.
        • unhappy Re: Richard Stallman, czy ktoś tego słuchał? 30.06.07, 01:43
          warmi2 napisał:

          > Czy ty naprawde jestes az tak naiwny aby wierzyc , ze oprogramowanie zrobie na
          > zasadzie "zbiorki" bedzie lepsze niz oprogramowanie zrobione przez
          > profesjonalistwo, ktorych dochod zalezy od tego ?

          Kolega niżej już ci wyjaśnił - taka "zbiórka" to przecież nic innego niż
          zamówienie owych programów u profesjonalistów. Ale zastanowiło mnie coś innego:

          Prezentujesz taką jakby logikę "marketingową" typu konkurencyjne nie może być
          lepsze bo... i tutaj podaje się dowolny argument najczęściej nie mający nic
          wspólnego z rzeczywistością. Tak na oko to jest nawet logiczne -
          "profesjonaliści robiący oprogramowanie zawodowo byliby lepsi"... no ale
          rzeczywistość okazuje się inna jak tylko zagłębić się w problem. Na jakość
          programu czyli efekt końcowy talent programistów ma wpływ w sumie nieduży bo
          przyznasz, że można sprzedać kichę jak się ją odpowiednio wypromuje a wiele
          świetnych projektów przepadło bo mało kto się o nich dowiedział i zginęły w
          powodzi chłamu.

          > Jako programista nie chcialbym skonczyc jako zebrak ( co wlasnie proponujesz)

          A widzisz - tu już przyznałeś, że nie jesteś obiektywny :) Cóż, może tzw.
          "zawodowi programiści" podzielą los dorożkarzy ;)
          • warmi2 Re: Richard Stallman, czy ktoś tego słuchał? 28.07.07, 18:07
            Zawsze mozna sprzedac kiche ... ale tu nie chodzi o wyjatki a o trendy.

            Ogolnie mowiac , 90% tzw oprogramowania "open source" to permanentne beta ,
            ledwo dzialajace itd ...

            Cala dyskusja nie rozni sie niczym od dyskusji na temat kapitalizm vs
            socjalizmu czyli inaczej motywacja zarobkowa vs motywacja "ideologiczna".

            Ja nie mam nic przeciwko Open Source, wrecz przeciwnie , sam wszystkie moje
            programy nie zwiazane z moja oficjalna praca, sa Open Source.

            Chodzi raczej o Stallmana , ten facet to jest ideolog, ktory dorabia jakies
            utopijne spoleczno-ekonomiczne teorie do dziedziny, ktora praktycznie jest
            czysto technicznym problemem.
            • smutas Re: Richard Stallman, czy ktoś tego słuchał? 05.08.07, 23:29
              Zastanawialem sie jakisz czas czy wogole warto odpowiadac na post Warmi2... Jak
              widac chyba jednak warto :-)

              warmi2 napisał:

              > Ogolnie mowiac , 90% tzw oprogramowania "open source" to permanentne beta ,
              > ledwo dzialajace itd ...

              Ja powiem, ze 100% oprogramowania to "permamentne BETA" i to niezaleznie od tego
              czy to Open Source czy oprogramowanie komercyjne. Jako przyklad chyba mozna
              podac MS z swoimi Windowsami - latki/patch'e sa uporczywie wydawane nie ze
              wzgledu na nowo pojawiajace sie zagrozenie ale z powodu wykrywanych dziur w
              systemie (wirusy itp. to zupelnie inna para kaloszy). Tworcy systemow otwartych
              biora bardzo powaznie sprawy bezpieczenstwa czasami poswiecajac latwosc obslugi.
              np. OpenBSD - system praktycznie nie do "zhakowania" niestety niewprawnemu
              uzytkownikowi zabierze jakies 3 - 4 tygodnie by go skonfigurowac....

              Wracajac do czesci mowiacej: (...)"open source" (...) ledwo dzialajace... HHmm
              Google operajace sie na RH, Yahoo na FreeBSD, 70% serwerow Internetowych
              dzialajacych na Apache. Do tego cala plejada jezykow/skryptow sieciowych
              (PHP,Java, Phyton, Perl, AJAX, Rails) racej swiadczy o czyms zupelniej odwrotnym
              niz Twoja teza.

              > Cala dyskusja nie rozni sie niczym od dyskusji na temat kapitalizm vs
              > socjalizmu czyli inaczej motywacja zarobkowa vs motywacja "ideologiczna".

              Dyskusja jest jak nabardziej akademicka. Widze jednak, ze znasz Open Source
              bardzo powierzchownie. Firmy takie jak IBM Novel mimo, ze dokladaja do samych
              projektow to jednak na dluzsza mete im to sie bardzo oplaca. Tak jak podaje
              jeden z szefow IBM lepiej dokladac do 250 pracowniko pracujacych nad Red Hat niz
              do 5000 pracujacych nad w pelni wlasnym systemem operacyjnym. Latwiej jest
              wowczas rozwijac inne technologie a i wsparcie techniczna RH moze byc szersze,
              poniewaz wlasnie otwartosc tego systemu gwarantuje, ze niezalezni developerzy
              sa w stanie tworzyc oprogramowanie bardzo dopasowane do OS pez strachu o lamanie
              patentow. Porownalbym to do budowania standardowej kolei lub drog
              • warmi2 Re: Richard Stallman, czy ktoś tego słuchał? 09.08.07, 19:35
                >Zastanawialem sie jakisz czas czy wogole warto odpowiadac na
                post Warmi2... Jak
                > widac chyba jednak warto :-)
                >
                > warmi2 napisał:
                >
                > > Ogolnie mowiac , 90% tzw oprogramowania "open source" to
                permanentne beta
                > ,
                > > ledwo dzialajace itd ...
                >
                > Ja powiem, ze 100% oprogramowania to "permamentne BETA" i to
                niezaleznie od teg
                > o
                > czy to Open Source czy oprogramowanie komercyjne.

                Ok. To w takim razie wiekszosc OS jest permanentna alpha.

                > Jako przyklad chyba mozna
                > podac MS z swoimi Windowsami - latki/patch'e sa uporczywie
                wydawane nie ze
                > wzgledu na nowo pojawiajace sie zagrozenie ale z powodu
                wykrywanych dziur w
                > systemie (wirusy itp. to zupelnie inna para kaloszy). Tworcy
                systemow otwartych
                > biora bardzo powaznie sprawy bezpieczenstwa czasami poswiecajac
                latwosc obslugi
                > .
                > np. OpenBSD - system praktycznie nie do "zhakowania" niestety
                niewprawnemu
                > uzytkownikowi zabierze jakies 3 - 4 tygodnie by go
                skonfigurowac....
                >

                Wszystko jest do zhakowania. W wiekszosci przypadkow to jest kwestia
                penetracji danego produktu, cos czym OpenBSD nie moze sie rownac z
                Windows. OpenBSD jest faktycznie bezpieczniejsze ale to glownie
                dlatego , ze to jest glownym celem ludzi pracujacych nad tym .. I
                oczywiscie porownywanie OpenBSD , ktore praktycznie jest
                bezuzyteczne dla przecietnego uzytkownia, z Windows jest bez sensu.
                Kazdemu przyswieca inny cel.
                Druga sprawa to , jak wspomnialem, kwestia penetracji. Mozilla byla
                podobno “bezpeczna alternatywa” dla IE ale od czasu kiedy stala sie
                popularna praktycznie co drugi tydzien jakis exploit jest wykrywany.


                > Wracajac do czesci mowiacej: (...)"open source" (...) ledwo
                dzialajace... HHm
                > m
                > Google operajace sie na RH, Yahoo na FreeBSD, 70% serwerow
                Internetowych
                > dzialajacych na Apache. Do tego cala plejada jezykow/skryptow
                sieciowych
                > (PHP,Java, Phyton, Perl, AJAX, Rails) racej swiadczy o czyms
                zupelniej odwrotny
                > m
                > niz Twoja teza.

                Tak ale to sa raczej wyjatki niz regula. Inaczej mowiac to sa
                wyjatki z tysiecy OS projektow ktore sa praktycznie bezuzyteczne –
                szczegolnie w porownaniu z komercyjnymi produktami, ktore nie moga
                sobie na to pozwolic.

                > Porownalbym to do budowania standardowej kolei lub drog
                • smutas Re: Richard Stallman, czy ktoś tego słuchał? 11.08.07, 06:12
                  I zrobila sie dyskusja "O wyzszosci Swiat Wilkanocy nad Swietami Bozego
                  Narodzenia" :-)

                  > > Ja powiem, ze 100% oprogramowania to "permamentne BETA" i to
                  > niezaleznie od teg
                  > > o
                  > > czy to Open Source czy oprogramowanie komercyjne.
                  >
                  > Ok. To w takim razie wiekszosc OS jest permanentna alpha.

                  Czyli co? Piszesz innymi slowami dokladnie to samo co ja i sie z ty nie
                  zgadzasz? Czy Ty Walesa jestes czy co?

                  > Druga sprawa to , jak wspomnialem, kwestia penetracji. Mozilla byla
                  > podobno “bezpeczna alternatywa” dla IE ale od czasu kiedy stala sie
                  >
                  > popularna praktycznie co drugi tydzien jakis exploit jest wykrywany.

                  I wciaz IE jest w tyle bo Mozzilla lata wykryte dziury praktycznie nasepnego
                  dnia po wykryciu a MS iformuje o ich wykryciu. Latki pojawiaja sie po 30 do 90
                  dniach od wykrycia. Poczytaj statystyki.

                  Nota bene OpenBSD

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka