Timingi pamięci - pytanie

IP: 212.160.152.* 25.05.07, 12:54
czy dobrze rozumiem, że im wyższy timing tym pamięć bardziej wydajna,
szybsza, etc? np.9-9-9-27 jest lepsza niż 5-5-5-7 ?
    • Gość: Cas Re: Timingi pamięci - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:09
      Gość portalu: Borat napisał(a):

      > czy dobrze rozumiem, że im wyższy timing tym pamięć bardziej wydajna,
      > szybsza, etc?

      ŹLE rozumiesz ! Akurat jest na odwrót.

      > np.9-9-9-27 jest lepsza niż 5-5-5-7 ?

      NIE ! Ta 5-5-5-7 jest lepsza. :)

      Lepsza jest jedynie w wynikach wszelkich benchmarków a użytkownik komputera nie
      odczuje żadnej różnicy między używaniem super pamięci (droższej nieraz 2 x niż
      ta normalna !) a tej zwykłej.

      • r0ger Re: Timingi pamięci - pytanie 25.05.07, 13:42
        I zawsze lepiej kupić więcej tańszej pamięci, niż mniej tej droższej z wyżyłowanymi timingami.
        • Gość: Praktyk Re: Timingi pamięci - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 18:31
          r0ger napisał:

          > I zawsze lepiej kupić więcej tańszej pamięci, niż mniej tej droższej z
          wyżyłowanymi timingami.

          Słuszna uwaga ! ;)

          Szkoda tylko, że nikt w to nie uwierzy chociaż jest to jak najbardziej prawda.

          Z praktycznego punktu widzenia użytkownika komputera te wyżyłowane, super
          pamięci naprawdę nie mają wpływu na zauważalne zwiększenie wydajności komputera
          ale wszyscy czytelnicy specjalistycznych, fachowych portali zachwycają się
          testami tych super pamięci zapominając, że syntetyczne testy swoje a praktyczne
          użytkowanie komputera to zgoła całkiem inna bajka.

          Nawet najszybsze pamięci jeśli na przykład wpłyną na szybsze otwarcie systemu
          XP (a nie wpłyną !) z 8 na 7 sekund to i tak nie warto w nie aż tyle inwestować.

          PS.
          Błagam ! Tylko mnie piszcie nam tu idiotycznych komentarzy typu:

          "miałem 256 MB pamięci i wymieniłem na 1 GB super pamięci i komputer
          przyspieszył".

      • Gość: Edie Re: Timingi pamięci - pytanie IP: 213.199.192.* 25.05.07, 21:58
        to znaczy, że nowe pamięci DDR3 są gorsze i do tego prawie dwa razy droższe, tak?
        • Gość: xcv Re: Timingi pamięci - pytanie IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.07, 23:36
          Gość portalu: Edie napisał(a):

          > to znaczy, że nowe pamięci DDR3 są gorsze i do tego prawie dwa razy droższe, ta
          > k?

          www.benchmark.pl/artykuly/recenzje/Intel_Core/3xMSI_P35_2.html
    • Gość: Flipper Re: Timingi pamięci - pytanie IP: 213.199.192.* 25.05.07, 18:01
      co te czasy tak właściwie i praktycznie oznaczają? potrafi to ktoś w miarę ludzkim językiem wytłumaczyć?
      • Gość: Praktyk Re: Timingi pamięci - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 18:37
        Gość portalu: Flipper napisał(a):

        > co te czasy tak właściwie i praktycznie oznaczają? potrafi to ktoś w miarę
        ludzkim językiem wytłumaczyć?

        Na stronach internetowych znanych producentów pamięci znajdziesz bez problemu
        wszystko co o pamięciach chcesz wiedzieć.
        Tylko nie wiem po co chcesz to wiedzieć.
        Sama wiedza o pamięciach nie wpłynie na lepszą wydajność twojego komputera. :)
        • Gość: bs Re: Timingi pamięci - pytanie IP: *.chello.pl 25.05.07, 23:53
          Timingi są ważne. Mając dobrą płyte i sensowny procesor. Różnice są wyczuwalne
          w grach pomiedzy cl 3 a 2.0.
          A czy jest sens przepłacać to już kwestia polskich realiów zarobkowych..,.. :-(
          • Gość: Praktyk Re: Timingi pamięci - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 07:34
            Gość portalu: bs napisał(a):

            > Timingi są ważne. Mając dobrą płyte i sensowny procesor. Różnice są
            wyczuwalne w grach pomiedzy cl 3 a 2.0.

            Wyczuwalne ? Wątpię !
            Co najwyżej zapuszczając benchmark gry wynik FPS może podnieść się z 134 FPS na
            137 FPS i nic ponadto.

            A ta różnica 3 klatek nie jest wcale wyczuwalna przez gracza.

            > A czy jest sens przepłacać to już kwestia polskich realiów zarobkowych..,.. :-
            (

            Zarobki nie mają nic do rzeczy.
            Kwestia jest raczej innej natury:

            "Po co przepłacać jak i tak nie odczujesz różnicy" - to hasło z reklamy pasuje
            tu jak ulał. :)

Pełna wersja