kell99
24.06.07, 03:10
Od dluzszego czasu mialem ochote pobawic sie w instalacje 'wirtualnych'
systemow operacyjnych. Akurat dzisiaj mialem okazje pobawic sie qemu.
Qemu ma graficzny konfigurator (qemu-launcher) ktory bezbolesnie pozwala
skonfigurowac wirtualny system operacyjny:
- mozna ustalic ilosc pliku (dysk twardy dla systemu),
- skonfigurowac napedy,
- skonfigurowac siec,
- ustalic priorytet i rodzaj wirtualizacji.
Z qemu wazne jest by byl zaladowany modul kernela (kqemu), ktory dodaje
bezposredni dostep do wirtualizacji w nowych wersjach jadra - bez tego
wirtualna maszyna bedzie sie wlec.
Na pierwszy ogien poszlo nowe Ubuntu, ktore jednak wywalalo instalator wiec
dalem sobie spokoj. Poszukalem instalacyjnego CD do Win XP Pro - trzeba
zrzucic CD do pliku ISO, uruchomic qemu i w okienku startuje instalator
Windows. Instalacja bez 0 problemow, kilkadziesiat minut pozniej mam
dzialajacy system.
Wszystko dziala nawet szybko, na Athlonie XP 2800+ system da sie wygodnie
uzywac, chociaz da sie odczuc, ze grafika nie jest akcelerowana i np filmy z
youtube dzialaja duzo mniej plynnie niz natywnie pod linuksem. Ale gdy ktos
ma potrzebe pouzywac Office czy musi skorzystac z IE, to jest to dosyc
wygodne rozwiazanie.
Dla mnie najwygodniej uzywac calosci z grafika ustawiona na 'Standard VGA' bo
mam wtedy dostepna rozdzielczosc 1152x864 - wtedy windows miesci sie w
okienku na pulpicie gnome, dzwiek dziala z emulacja Ensoniq ES1370. Pamiec
przydzielona dla XP to u mnie 256MB.
To jak znajde wiecej czasu musze dociagnac wszystkie aktualizacje, bo to
zadziwiajace jak wiele programow odmawia dzialania z 'golym' XP.
Na pierwszy ogien pojdzie klient Nortel VPN.
Jak ktos nie potrafi zyc bez programu dla windows, a ma dosc restartow czy
wine to polecam.
kelof.no-ip.org/qemu1.jpeg