Gość: F8
IP: *.dedicated.abac.net
16.07.07, 11:19
Japońska policja rozbiła siatkę działających w Inter necie pedofilów, 7 milionów połączeń,6 tys. Internautów dziennie:
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,9018051,wiadomosc.html?ticaid=141c2
Hiszpańska policja rozbiła siatkę pedofilów, aresztując 66 osób i konfiskując dyski komputerowe zawierające 48 mln fotografii i filmów z udziałem dzieci:
www.wiadomosci24.pl/artykul/hiszpania_policja_rozbila_siatke_pedofilow_33793.html
W związku z tym pytania:dlaczego ludzie zajmują się "ciężką" pornografią?
Czy to możliwe,że te miliony internautów i multimediów to pornografia dziecięca?Na jakiej zasadzie hiszpański program policyjny sprawdza adresy internautów?Z tego co zaauważam,pornografia dziecięca nie pcha się sama drzwiami i oknami,wręcz przeciwnie.Natykam się stosunkowo często na "japońskie" anime,manga z udziałem dzieci o zdecydowanie seksualnym charakterze,estetyzowane erotycznie.W pewnych krajach legalne,w innych nie.