Dysk działał, ale już nie działa :-(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:25
Jeszcze dzisiaj rano (ok. 7.00) było wszystko OK. Potem poszedłem do sklepu po
zasilacz (Chieftec, 400W), wymieniłem i okazało się, że działa wszystko oprócz
jednego dysku. Po prostu jak podłączę zasilanie i kabel ATA do tego dysku, to
BIOS nie chce go wykryć. Gdy te same wtyczki podłączę do innego dysku - to
jest OK. Czyli wina nie leży w taśmie, ani w złym podłączeniu. Co się w takim
razie stało i jak to naprawić? :-(
    • Gość: Kolobos Re: Dysk działał, ale już nie działa :-( IP: *.escom.net.pl 27.07.07, 14:28
      Zobacz czy zworka nie wypadla.
      Jezeli masz mozliwosc to sprawdz ten dysk w innym komputerze.
      • Gość: co się stało Re: Dysk działał, ale już nie działa :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:32
        Kombinowałem ze zworkami na wszystkie możliwe sposoby (master, slave, single
        drive). Próbowałem podłączać tylko sam dysk (bez żadnych innych napędów),
        próbowałem też w innym komputerze - wszystko na nic :-(. Wydaje się to
        nieprawdopodbne, że o 7.00 dysk działa, a ok 12.00 już nie chce :-(
        • Gość: ala Re: Dysk działał, ale już nie działa :-( IP: *.teleton.pl 27.07.07, 15:17
          a daje jakieś oznaki życia?

          druciki przyłączy nie latają luźno? nie pogięte?

          pytać, czy właściwie podłączałeś taśmę ATA (czerwony ślaczek przy wtyku
          zasilania) raczej nie wypada ;)
        • barone Re: Dysk działał, ale już nie działa :-( 27.07.07, 15:30
          Dysk jest stary? Może po prostu miałeś pecha i padł w czasie wymiany zasilacza.
          • Gość: co się stało Re: Dysk działał, ale już nie działa :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 17:13
            Dysk miał 5 lat. To dużo? Zaniosłem dysk do serwisu. Facet podłączył i komputer
            w ogóle nie chciał wejść do BIOSu. Stwierdził, że "padła elektronika", bo dysk
            się w ogóle nie obraca. Nie wiem jednak co jest tego przyczyną. Mogło być "tak
            samo z siebie"?
            • Gość: Sławek62 Re: Dysk działał, ale już nie działa :-( IP: *.klaudyny.waw.pl 27.07.07, 18:06
              Elektryczność statyczna. Ładunek na ubraniu mógł uszkodzić elektronikę.
              Grzebanie w PC bez połączenia do gniazda z uziemieniem(zerowaniem) tak się
              zazwyczaj kończy. Sprawdź czy gniazdo zasilające dysku jest prawidłowo
              przylutowane do płytki z elektroniką. Za 20pln można kupić miernik uniwersalny
              i sprawdzić dokąd dochodzą napięcia +5V i +12V. Uszkodzeniu mógł ulec
              bezpiecznik SMD na płytce, można poszukać na Allegro uszkodzonego dysku, ze
              sprawną elektroniką i dokonać podmiany. Musi byś ten sam typ, poj, i rewizja.
              • Gość: co się stało Re: Dysk działał, ale już nie działa :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 19:08
                Ale ja zawsze przed grzebaniem w kompie najpierw wyłączam pstryczkiem zasilacz,
                a potem wyciągam kabel zasilający. To nie wystarczy? Poza tym we wszystkich
                kontaktach w domu mam uziemienie.
                • Gość: Greg Re: Dysk działał, ale już nie działa :-( IP: *.acn.waw.pl 27.07.07, 20:20
                  To jedno, ale drugim nośnikiem "static" jesteś ty sam! Samemu trzeba się
                  uziemić dotykając na chwilę jakiegoś odizolowanego metalu ("od biedy" może być
                  np. rura CO), ew. kupić specjalną opaskę na nadgarstek z metalową linką, którą
                  podłącza się na stałe w ww. miejsce.
              • barone Re: Dysk działał, ale już nie działa :-( 30.07.07, 00:18
                Uziemienie zerowane to "prawie jak uziemienie" :))
    • Gość: co się stało To w takim razie trochę inne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 20:51
      Dobra, załóżmy że stało się to przez ładunki elektrostatyczne. Nie znam się w
      ogóle na elektronice, więc nie będę naprawiał tego dysku. Czy jest jakiś sposób,
      żeby zniszczyć wszystkie znajdujące się na nim dane?
      • Gość: ala Re: To w takim razie trochę inne pytanie IP: *.chello.pl 29.07.07, 22:58
        młotek :))
      • Gość: niktabc@vp.pl Re: To w takim razie trochę inne pytanie IP: *.toya.net.pl 30.07.07, 00:44
        WIERTARKA!!! i przewiercić w kilku miejscach - nie ma innej skutecznej oprócz
        wrzucenia do pieca hutniczego:P
Pełna wersja