kto zna się na prawie konsumenckim - zwrot

IP: *.gdynia.mm.pl 14.10.07, 10:00
chodzi o taką sprawę - kupiłem czytnik USB do kart SD - od początku coś było
nie tak, nie widział co jest na karcie, ale nie można było zapisać - albo
czasem można było zapisać (ale najczęściej pokazywał info, że dysk jest
zablokowany)

dodam, że karta wchodziła z dużym oporem (bardzo ciasno)

w końcu nic nie było widać ostatnio (karta jest OK)

w sklepie odesłali do serwisu - odpowiedź za 2 tygodnie

zapewne potem zamienią mi na inny egzemplarz, ale prawdę powiedziawszy
wolałbym kupić coś innego, bo obawiam się że ta firma po prostu wypuściła bubel

jakie mam szanse, by wymóc zwrot pieniędzy?
    • Gość: ozzy Niezgodnosc towaru z umowa IP: 80.48.49.* 14.10.07, 10:10
      Niestety sprzedawca moze wymienic wadliwy egzemplarz na nowy , badz niezwlocznie
      usunac usterke , co przy obecnym prawodawstwie moze trwac w nieskonczonosc .
      Mozesz pisemnie wystapic o zwrot gotowki z tytulu niezgodnosci towaru z umowa i
      czekac . Jezeli w ciagu 14 dni sprzedawca nie odpowie czyli np . zapomni znaczy
      ze zgadza sie na wyplate naleznosci
      • Gość: re a jest jakiś limit czasowy od zakupu? IP: *.gdynia.mm.pl 15.10.07, 10:36
        bo ja kupiłem to miesiąc temu - ale ponieważ nie używałem zbyt często, to
        dopiero teraz (po 2-3 użyciach) poszedłem do sklepu
        • Gość: ozzy Re: a jest jakiś limit czasowy od zakupu? IP: 80.48.49.* 15.10.07, 18:47
          Wystepujac o niezgodnosc towaru z umowa masz 2 lata , czyli prawie zawsze tak
          samo jak gwarancja , z ta roznica ze sprzedawca moze zapomniec odpowiedziec w
          ciagu 14 dni i sprawe masz wygrana ( np zwrot gotowki )
      • Gość: re czyli - mam jeszcze jedno pytanie IP: *.gdynia.mm.pl 16.10.07, 11:30
        skoro sklep przyjął do 'serwisu' (bo twierdził, że tak musi i nie może wymienić
        od ręki), to teraz już niezbyt mogę złożyć takie pismo?

        Sytuacja jest taka, że przedmiot sklep wziął, wydał poświadczenie 'zgłoszenie
        serwisowe', na którym co prawda jest napisane niezgodność towaru z umową, ale ja
        nie składałem żądania zwrotu pieniędzy.

        A może na tej podstawie będę mógł też twierdzić, że powinien zwrócić??

        A co jak będzie chciał dać mi inny identyczny przedmiot?

        Mogę odmówić?

        z góry dziękuję za podpowiedź!
        • oby.watel Re: czyli - mam jeszcze jedno pytanie 16.10.07, 11:45
          Oddałeś towar. Sklep uwzględnił reklamację i towar przyjął. A z tego, że Ci sie
          przestała podobać firma, która wyprodukowała ten towar nic nie wynika. Nie
          możesz zakładać, że firma produkuje same buble, bo to sprzedawca odpowiada za
          towar i sprzedawać coś, a potem zajmować się reklamowaniem bubli kompletnie mu
          się nie opłaca. Więc spokojnie poczekaj na naprawę i jeśli po naprawie znowu
          wystąpią kłopoty reaguj pismami i żądaj zwrotu pieniędzy.

          A te 14 dni roboczych jakoś przebolejesz, skoro sam mówisz, ze korzystasz z
          karty raz na dziesięć dni (średnio :).
          • Gość: re twój wywód stoi w sprzeczności z poradami ozzy IP: *.gdynia.mm.pl 16.10.07, 11:48
            tak to rozumiem
            • oby.watel Re: twój wywód stoi w sprzeczności z poradami ozz 16.10.07, 15:04
              A w którym miejscu stoi? Twoja reklamacja została uwzględniona, a sprzedawca
              wyraził natychmiast gotowość usunięcia niezgodności towaru z umową, na co się
              zgodziłeś oddając towar do naprawy.

              Przepisy mówią jednoznacznie - nie możesz żądać zwrotu pieniędzy, jeśli
              sprzedawca deklaruje usunięcie usterki albo przez naprawę, albo przez wymianę na
              nowy egzemplarz. Problemem są terminy, które nie są praktycznie w ogóle
              określone, więc przywracanie "zgodności" może potrwać teoretycznie dowolnie długo.
              • Gość: re choćby w tym - 1 odpowiedź IP: *.gdynia.mm.pl 17.10.07, 10:29
                cytuję:

                Mozesz pisemnie wystapic o zwrot gotowki z tytulu niezgodnosci towaru z umowa i
                czekac . Jezeli w ciagu 14 dni sprzedawca nie odpowie czyli np . zapomni znaczy
                ze zgadza sie na wyplate naleznosci
                • oby.watel Re: choćby w tym - 1 odpowiedź 17.10.07, 10:50
                  Przecież oddał urządzenie właśnie w związku z niezgodnością z umową. Na co ma
                  odpowiadać sprzedawca, skoro reklamację uwzględnił i na piśmie pokwitował?
                  Sugerujesz, że można dziś zgodzić się na naprawę, a jutro żądać zwrotu pieniędzy
                  "bo mi się odwidziało"?

                  Powodzenia w bojach ze sprzedawcami wadliwych urządzeń.
                  • Gość: re ty wyraźnie zaprzeczasz temu co pisze ozzy IP: *.gdynia.mm.pl 18.10.07, 11:31
                    bo NIE dopuszczasz możliwości zwrotu pieniędzy

                    przepraszam - czy jesteś sprzedawcą jakiegoś sklepu? Bo widać u ciebie w tym
                    jakiś interes, by przekonać, że nie można zwracać pieniędzy, tylko czekać
                    miesiącami na naprawę...???
                    • Gość: Laptopowiec Re: ty wyraźnie zaprzeczasz temu co pisze ozzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 11:58
                      Tu jest tekst ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży
                      konsumenckiej:
                      www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1176.htm
                      O tym co robić, gdy produkt jest niezgodny z umową mówi art8:
                      Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową,
                      kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez
                      nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo
                      wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie
                      nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową
                      oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się
                      pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób
                      zaspokojenia.
                      2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że
                      sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez
                      kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia,
                      robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.
                      3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone
                      w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni,
                      uważa się, że uznał je za uzasadnione.
                      4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać
                      naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość
                      takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana
                      narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać
                      się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie
                      może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest
                      nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany
                      uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

                      Czyli standardową procedurą przy reklamacji jest naprawa lub wymiana
                      na nowy. Zwrot kasy (czyli w języku prawnym odstapienie od umowy)
                      jest możliwe tylko w szczególnych przypadkach opisanych w tej
                      ustawie. Jesli te przypadki nie występują (a w tym konkretnym
                      przypadku tak własnie jest) nie mozna domagac sie zwrotu gotówki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja