Komp się ładuje 10 minut

IP: 81.219.48.* 22.01.08, 22:34
Komp przy starcie ładuje się jakieś 5-10 minut.

Jak to skrócić?

Dzięki,

M.
    • m.gregor Re: Komp się ładuje 10 minut 22.01.08, 22:39
      Odwirusowac, usunac dziadowskie oprogramowanie antywirusowe w stylu Pandy czy
      Nortona.
    • Gość: przehodniu Re: Komp się ładuje 10 minut IP: *.toya.net.pl 22.01.08, 22:42
      a co to za sprzet i co na nim stoi?
      • Gość: M. Re: Komp się ładuje 10 minut IP: 81.219.48.* 23.01.08, 00:42
        XP
        Pentium 4
        Odwirusowany
        • Gość: Kolobos Re: Komp się ładuje 10 minut IP: *.escom.net.pl 23.01.08, 01:23
          Ile masz ramu? Jaki dysk? (podaj model).
          Nie zaszkodzi tez jak uzyjesz hijackthis oraz combofix, logi z obu programow wkleisz na wklej.org i podasz link na forum to zobaczymy co tam masz.
          • Gość: M. Re: Komp się ładuje 10 minut IP: 81.219.48.* 25.01.08, 16:32
            2 GB RAMu (2x512 + 1024)
            Dysk 400 GB - kupiony w styczniu 2008 (zdefragmentowałam)

            Po defragmentacji ładuje się dokładnie 6,5 minuty (najdłużej jest jak ta flaga
            Windowsa XP się pojawia i wtedy taki niebieski pasek się porusza z lewej strony
            na prawą ekranu - dokładnie 107 razy zanim komp wejdzie) - wybaczcie ten
            infantylny opis - ot , blondynka ;-) ale tak właśnie się dzieje.

            Dzięki,

            M.

            PS. Tych programów co podałeś nie znam - więc nie tykam.
            • Gość: Kolobos Re: Komp się ładuje 10 minut IP: *.escom.net.pl 25.01.08, 17:56
              > PS. Tych programów co podałeś nie znam - więc nie tykam.

              Wiec jak chcesz otrzymac pomoc? Mam wywrozyc w fusow co tam masz zainstalowane? Opisy tych programow znajdziesz na google, a tym samym je "poznasz" i bedziesz mogla uzywac.
    • Gość: Drajver Re: Komp się ładuje 10 minut IP: *.chello.pl 23.01.08, 16:38
      Ja tak miałem tylko że sie ładował 12min ( Athlon 2200+, 1 GB RAM'u). Okazało
      się, że wystarczyło zdefragmentować dysk. Nie polecam robić tego narzędziem
      Windowsa, ale lepiej ściągnąć sobie program do tego przeznaczony.
    • Gość: art Re: Komp się ładuje 10 minut IP: *.13-users.netlan.pl 23.01.08, 18:23
      >wystarczyło zdefragmentować dysk. Nie polecam robić tego narzędziem
      >Windowsa

      Dlaczego nie powinno się tego robić systemowo? Ja zawsze tak robiłem
      i nie narzekam. System ładuje mi się kilkadziesiąt sekund, a
      programy też nie zawieszają się i chodzą szybko. Wiem, że są do tego
      specjalne programy, ale nic mnie do tej pory nie skłoniło, aby je
      instalować.
      • Gość: Drajver Re: Komp się ładuje 10 minut IP: *.chello.pl 23.01.08, 19:03
        Mi chodziło głównie o szybkość działania. Narzędzie systemowe do defragmentacji
        syku, dołączane do Windowsa XP, jest dość powolne, a specjalne programy są o
        wiele szybsze. Nie wiem jak sprawne jest narzędzie dołączane do Visty. Jeśli
        chodzi o skuteczność usuwania pofragmentyowanych plików, pomiędzy programem
        Microsoftu,a programami specjalistycznymi, nie ma żadnej różnicy.
    • jap_1 Re: Komp się ładuje 10 minut 23.01.08, 19:47
      Sprawdź koniecznie dysk programem MHDD (patrz Google). Ten program sprawdza
      powierzchnię dysku i pokazuje czas odczytu sektorów. Jeśli są kłopoty z tym
      odczytem, czas jest bardzo długi. Dziś wymieniałem w jednym komputerze dysk,
      który w wielu miejscach miał nawet > 500 ms. Czyli ze 10-100 razy za dużo. Po
      wymianie olbrzymia różnica.
      • Gość: akodo mozesz wyjasnic? IP: *.chello.pl 23.01.08, 20:57
        bo nie zrozumialem. Dysk był dobry, a potem cos się stało i wydłużył mu się czas
        odczytu sektorów? Czy zawsze był taki długi? Po formatowaniu też jest taki długi?
        • jap_1 Re: mozesz wyjasnic? 23.01.08, 21:20
          Dysk, przede wszystkim, nie był taki nowy. Ale to i tak sprawa drugorzędna, bo
          może to się pojawiać w nowszych też. Dysk ma talerze pokryte materiałem
          magnetycznym. Jak opuścił fabrykę, to może być już tylko gorzej. Głowica, gdy
          dysk wiruje, nie styka się powierzchnią, ale tylko teoretycznie. Zawsze mogą
          zdarzyć się kolizje, może nastąpić jakiś odprysk, zarysowanie itp. Pojawiają się
          miejsca z błędami, czyli badsektory. Dysk jakoś sobie jeszcze radzi, jak nie
          odczyta, wielokrotnie powtarza operację. Zamiast kilku milisekund zajmie mu to
          dużo więcej. Jeszcze czyta, czyli komputer się nie zawiesza, ale wyraźnie
          zwalnia. Zwłaszcza jeśli te same sektory są odczytywane często (pliki systemowe).
          Można oczywiście formatować, zastępować badsektory nowymi ale jak jest tego
          dużo, nie zawsze warto, bo jak się dysk zaczyna mocno sypać, to tylko kwestia
          czasu ....
          Ja na razie proponuję zapuścić diagnostykę, bo może to nie to.
          • Gość: zen Re: mozesz wyjasnic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 20:28
            start/uruchom/msconfig/uruchamianie/odptaszkuj wszystko oprócz antywirusa,
            firewala, polaczenia z netem/uruchom ponownie kompa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja