WORD nie dziala pomocy sie uprasza

26.08.03, 17:18
Wracam z wakacji, a tu Microgates wzywa do zrobienia aktualizacji Windows XP.
Wiec zrobilem. I teraz zadna z moich dwu legalnych kopii Worda (2000 i 2002)
nie dziala. Sciagnalem wszelkie mozliwe aktualizacje czego-sie-dalo z
odpowiednich stron Microsoftu i dalej nic. Zrekonstruowalem nawet stan
zbiorow komputerowych na dzien przed wakacjami, a potem na koniec maja, tez
nic. Word jest w takim stanie, ze zamiast otwarcia zglasza jakis blad i kaze
wyslac komunikat do Gatesa. Oczywiscie, wysylanie nic nie daje, nawet
wielokrotne, bo nikt nie odpowiada i nie pomaga. Najlepszy "wynik" jaki
osiagnalem jest taki, ze Word sie otwiera, ale petli i nie mozna pracowac.
Mam praktycznie dwa dni na uruchomienie Worda, inaczej wszystkie lekcje,
klasowki, sprawdziany i tony innych materialow zamiast tylko aktualizowac,
bede musial pisac od nowa. Dodam, ze Excel pochodzacy z tego samego pakietu
pracuje w porzadku.

Prosze o pomoc, moze ktos cos wie. Prosze, nie piszcie, ze nie trzeba bylo
XP, bo to gowno (to wszyscy wiemy, ale dopoki nie zdecydujemy sie na inny
system, nie mamy wyboru). Bardzo prosze o konstruktywna pomoc, cos jakby
wklad do rozwoju cywilizacji ponadgatesowskiej (na psa urok, tfu).
    • gray Re: WORD nie dziala pomocy sie uprasza 26.08.03, 19:05
      reinstalowałeś office'a ma się rozumieć?
    • Gość: piecyk gazowy Re: WORD nie dziala pomocy sie uprasza IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 19:36
      gyor napisał:

      > Prosze o pomoc, moze ktos cos wie. Prosze, nie piszcie, ze nie trzeba bylo
      > XP, bo to gowno (to wszyscy wiemy,

      Prawdę mówiąc nie znam lepszego edytora tekstu niż Word.
      • gyor Re: WORD nie dziala pomocy sie uprasza 26.08.03, 21:28
        Reinstalowalem, ma sie rozumiec. Ale dzieki i tak, bo moglo ujsc uwagi.

        Ja znam. Jest to WordPerfect, ktoremu Word nie dorasta do kosteczek u nozek.
        Ale, niestety, rozne wymagania zmuszaja mnie do uzywania tego microgatowskiego
        swinstewka.

        Podobnie zreszta z arkuszami kalkulacyjnymi, wsrod ktorych Lotus jest 100 km
        ponad poziomem innych. Excel to przy nim komunistyczna niedorobka-atrapa.
        Mozecie miec wlasne zdanie na ten temat, fajne, ale ja robilem w obu programch
        kilka lat (np. takie wielkie programy na ponad 20 arkuszy kazdy, z wydajnosci
        przedsiebiorstwa) i wiem, co pisze.
        • gray Re: WORD nie dziala pomocy sie uprasza 26.08.03, 23:04
          gyor napisał:

          > Reinstalowalem, ma sie rozumiec. Ale dzieki i tak, bo moglo ujsc uwagi.

          w takim razie błąd nie jest po stronie pakietu office ale raczej po stronie
          systemu. można spróbować regcleanerów, windoctorów itp. a jeżeli to nie da rady
          polecam twardą reinstalację windowsa :/
          • gyor Re: WORD nie dziala pomocy sie uprasza 28.08.03, 22:25
            Dzieki za podpowiedzi. Mogly pomoc.
            Na regcleany i windoctory jestem za cienki, wiec poszedlem na twardą
            reinstalację windowsa.
            I dalej nic.
            Wiec potem Office'a. Tez nic.
            Z ta roznica, ze teraz wywalilem gatesowi malo przyjemny (choc uprzejmy, zeby
            nie bylo, ze my chamy) liscik. Ale sie nie ludze, ze mnie oleje. Takie ma
            obyczaje.
            Doprawdy nie wiem, co robic, poza przepisaniem wszystkiego w WordPerfeccie (jak
            sie znam, bede mial niejakie problemy - juz teraz widze, ze niektore pliki
            odmawiaja otwierania sie w WP, dlaczego niby?).
            Oczywiscie jak najszybciej zaniecham produktow znienawidzonego microgatesa.
            (Podobno gates, krwiopijca i bogacz, to prywatnie bardzo mily czlowiek,
            ciekawe, co?)
            Dzieki za juz, a moze jeszcze jakies pomysly?
            • Gość: kk Re: WORD nie dziala pomocy sie uprasza IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 23:13
              gyor napisał:

              > Dzieki za podpowiedzi. Mogly pomoc.
              > Na regcleany i windoctory jestem za cienki, wiec poszedlem na twardą
              > reinstalację windowsa.
              > I dalej nic.
              > Wiec potem Office'a. Tez nic.
              > Z ta roznica, ze teraz wywalilem gatesowi malo przyjemny (choc uprzejmy, zeby
              > nie bylo, ze my chamy) liscik. Ale sie nie ludze, ze mnie oleje. Takie ma
              > obyczaje.
              > Doprawdy nie wiem, co robic, poza przepisaniem wszystkiego w WordPerfeccie (jak
              >
              > sie znam, bede mial niejakie problemy - juz teraz widze, ze niektore pliki
              > odmawiaja otwierania sie w WP, dlaczego niby?).
              > Oczywiscie jak najszybciej zaniecham produktow znienawidzonego microgatesa.
              > (Podobno gates, krwiopijca i bogacz, to prywatnie bardzo mily czlowiek,
              > ciekawe, co?)
              > Dzieki za juz, a moze jeszcze jakies pomysly?

              Gyor, moment moment. Mówiąc o twardej reinstalacji windowsa masz na myśli sformatowanie dysku i wgranie systemu od nowa? Dobrze się rozumiemy ? Jeśli tak, to - jak ktoś powyżej napisał, winien jest sprzęt. Po format c: nie powinno być żadnych problemów i software zainstalowane na nowo powinno chodzić jak wicher.
              Z drugiej zaś strony nie spotkałem się z sytuacją, by jakikolwiek sprzęt wpływał na niemożność pracy offica. Paranoja.

              • Gość: kk P.S. IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 23:15
                Dawno już nie instalowałem offica, nie pamiętam dokładnie. Ale czy nie ma on opcji "Napraw pakiet Office" ?
                • Gość: ceti Re: P.S. IP: *.pop.e-wro.net.pl 29.08.03, 09:50
                  jest darmowy, w pelni zgodny z MS officem pakiet pod tytulem Open Office. instalka wazy cos kolo 50 mega, a do zassania w polskiej wersji jezykowej czeka tu: download.chip.pl/download_64049.html pakiet jest naprawde znakomity i w niczym nie ustepuje kosztujacemu krocie pakietowi mr. gatesa. pod tym adresem zas masz polski slownik do open office: download.chip.pl/download_39989.html
                  • Gość: piecyk gazowy Re: P.S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 10:40
                    Nie twierdzę, że OO jest zły, ale na pewno nie jest "w pełni zgodny"
                    i "znakomity".
                    • Gość: ceti Re: P.S. IP: *.pop.e-wro.net.pl 29.08.03, 11:49
                      przeciez MS Office tez nie jest wolny od bugow :) OO ma ich kilka (jak kazdy program) i tu sie zgodze. ale jesli chodzi o zgodnosc z dokumentami worda, power pointa czy excela - nie mam najmniejszych problemow ani przy odczycie, ani przy edycji ani przy zapisie w ich formatach zarowno pod windowsem jak i pod linuxem. no ale o takie drobiazgi chyba nie bedziemy sie spierac, prawda? :) czlowiek potrzebuje pomocy - wiec pomagam :)
                      • gyor Jest tak 29.08.03, 16:23
                        Trochę pchnąłem sprawę, np, jak widać, mam wreszcie polskie literki.
                        Ale na więcej mnie nie na razie nie stać, bo robota mnie strasznie goni, jestem
                        lekko ze trzy dni do tyłu.

                        OO zaraz ściągam, ogromne dzięki.

                        Co zaś do reinstalacji, to (stety, czy niestety) nie mogę się zdecydować
                        na "twardą", co pewnie jest błędem, ale tak jest. Zapewne, gdy się trochę
                        posunę z robotą, to wezmę się za całościowe rozwiązanie problemu, które może
                        być różne pod każdym względem (zmiana systemu też jest możliwa).

                        Na razie w kwestiach wordprocessowskich przechodzę na WordPerfect. Ten mnie
                        nigdy nie zawiódł, a używanie Worda było spowodowane innymu wymaganiami (teraz
                        szef mi może...). Zresztą może OO rozwiąże sprawę (zajętość dysku nie stanowi
                        problemu).

                        Dzięki wszystkim. Pochwalę się, jak coś się wymyśli.
                        • Gość: kk Re: Jest tak IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 18:31
                          Co zaś do reinstalacji, to (stety, czy niestety) nie mogę się zdecydować
                          > na "twardą", co pewnie jest błędem, ale tak jest. Zapewne, gdy się trochę
                          > posunę z robotą, to wezmę się za całościowe rozwiązanie problemu, które może
                          > być różne pod każdym względem (zmiana systemu też jest możliwa).

                          Gyor, nigdy nie rób reinstalacji na instalacji. To strata czasu, złudzeń i niespełnionych nadziei. Możesz w ten sposób uzupełnić brakujące lub uszkodzone pliki systemowe/ ale to szybciej i lepiej zrobisz kontrolerem plików systemowych/, ale rejestr - jak był "skopsany" - tak i będzie.
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: ceti Re: Jest tak IP: *.pop.e-wro.net.pl 30.08.03, 00:38
                            Gość portalu: kk napisał(a):

                            > ale rejestr - jak był "skopsany" - tak i będzie.
                            > Pozdrawiam.

                            z rejestrem zawsze mozna powalczyc :) jesli ktos ma czas ochote i wiedze - recznie. pozostali moga skorzystac z przeroznych programow. osobiscie polecalbym registry healer. kilka razy juz wyciagnal mnie z opresji... do zassania stad: www.fixregistry.com/download.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja