Baza danych - prosze o rady !

IP: *.acn.waw.pl 02.01.02, 17:40
Witam,
Chciałbym się nauczyć projektować, kreować i zarządzać bazami. Od czego mam
zacząć? Co do moich znajomości w tym temaciem, to muszę zaznaczyć, iż jestem
zwłykłym użytkownikiem (win nt, office), nieco znam accessa ale poza tym ciemna
dziura. Oczywiście mam na myśli jakieś poważniejsze bazy a nie tylko
głupioodporne access. Od czego mam zacząć i jak dalej? Czy może ktoś mi
poświęcić parę minut i napisać coś? Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
M
    • Gość: MaciekS Re: Baza danych - prosze o rady ! IP: *.amdahl.com 02.01.02, 17:55
      Gość portalu: Marc napisał(a):

      > Witam,
      > Chciałbym się nauczyć projektować, kreować i zarządzać bazami. Od czego mam
      > zacząć? Co do moich znajomości w tym temaciem, to muszę zaznaczyć, iż jestem
      > zwłykłym użytkownikiem (win nt, office), nieco znam accessa ale poza tym ciemna
      >
      > dziura. Oczywiście mam na myśli jakieś poważniejsze bazy a nie tylko
      > głupioodporne access. Od czego mam zacząć i jak dalej? Czy może ktoś mi
      > poświęcić parę minut i napisać coś? Z góry dziękuję.
      > Pozdrawiam
      > M



      Troche matematyki by sie przydalo oraz zapoznanie z metodami projektowania baz
      danych. Do tego sa z pewnosca ksiazki (np. "Systemy Baz Danych" etc.).
      Projektowanie baz danych jest dosc odlegle od tego co sobie wyobrazaja niestety
      niektorzy uzytkownicy baz danych i wymaga troche poszerzonej wiedzy teoretycznej
      jak i doswiadczenia (wszystkie takie szczegoly jak sprowadzanie do kolejnych
      postaci normalnych, przetwarzanie, efektywnosc roznych metod i kolejnosci
      operacji, efektywnosc np. indeksowania i wiele... wiele innych "szczegolow").


      Pozdrawiam w Nowym Roku,

      Maciek
      • Gość: karol3 Re: Baza danych - prosze o rady ! IP: 212.160.238.* 02.01.02, 20:46
        Gość portalu: MaciekS napisał(a):

        > Gość portalu: Marc napisał(a):
        >
        > > Witam,
        > > Chciałbym się nauczyć projektować, kreować i zarządzać bazami. Od czego ma
        > m
        > > zacząć? Co do moich znajomości w tym temaciem, to muszę zaznaczyć, iż jest
        > em
        > > zwłykłym użytkownikiem (win nt, office), nieco znam accessa ale poza tym c
        > iemna
        > >
        > > dziura. Oczywiście mam na myśli jakieś poważniejsze bazy a nie tylko
        > > głupioodporne access. Od czego mam zacząć i jak dalej? Czy może ktoś mi
        > > poświęcić parę minut i napisać coś? Z góry dziękuję.
        > > Pozdrawiam
        > > M
        >
        >
        >
        > Troche matematyki by sie przydalo oraz zapoznanie z metodami projektowania baz
        > danych. Do tego sa z pewnosca ksiazki (np. "Systemy Baz Danych" etc.).
        > Projektowanie baz danych jest dosc odlegle od tego co sobie wyobrazaja niestety
        >
        > niektorzy uzytkownicy baz danych i wymaga troche poszerzonej wiedzy teoretyczne
        > j
        > jak i doswiadczenia (wszystkie takie szczegoly jak sprowadzanie do kolejnych
        > postaci normalnych, przetwarzanie, efektywnosc roznych metod i kolejnosci
        > operacji, efektywnosc np. indeksowania i wiele... wiele innych "szczegolow").
        >
        >
        > Pozdrawiam w Nowym Roku,
        >
        > Maciek
        ============================================
        Ja także stanowczo odradzam . Ten temat zaczynam "pojmować" po 15 latach. Teraz
        nawet wiem, jak mało wiem !
        Ale nie wszystko stracone. Koledze Maćkowi doradzam APROACH . Jest tam
        projektowanie modułowe, bardzo proste i dla początkujących wprost idealne.
        Dodatkowo pliki zapisywane są z rozsz. dbf . Taki plik łatwo potem przenieść do
        Accesu. Aproach był parę miesięcy temu na płytce Chipa albo Entera jako część
        Lotusa. Program ma pow.12 mb.

        • Gość: MaciekS Re: Baza danych - prosze o rady ! IP: *.amdahl.com 02.01.02, 21:23
          Gość portalu: karol3 napisał(a):

          > Gość portalu: MaciekS napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Marc napisał(a):
          > >
          > > > Witam,
          > > > Chciałbym się nauczyć projektować, kreować i zarządzać bazami. Od cze
          > go ma
          > > m
          > > > zacząć? Co do moich znajomości w tym temaciem, to muszę zaznaczyć, iż
          > jest
          > > em
          > > > zwłykłym użytkownikiem (win nt, office), nieco znam accessa ale poza
          > tym c
          > > iemna
          > > >
          > > > dziura. Oczywiście mam na myśli jakieś poważniejsze bazy a nie tylko
          > > > głupioodporne access. Od czego mam zacząć i jak dalej? Czy może ktoś
          > mi
          > > > poświęcić parę minut i napisać coś? Z góry dziękuję.
          > > > Pozdrawiam
          > > > M
          > >
          > >
          > >
          > > Troche matematyki by sie przydalo oraz zapoznanie z metodami projektowania
          > baz
          > > danych. Do tego sa z pewnosca ksiazki (np. "Systemy Baz Danych" etc.).
          > > Projektowanie baz danych jest dosc odlegle od tego co sobie wyobrazaja nie
          > stety
          > >
          > > niektorzy uzytkownicy baz danych i wymaga troche poszerzonej wiedzy teoret
          > yczne
          > > j
          > > jak i doswiadczenia (wszystkie takie szczegoly jak sprowadzanie do kolejny
          > ch
          > > postaci normalnych, przetwarzanie, efektywnosc roznych metod i kolejnosci
          > > operacji, efektywnosc np. indeksowania i wiele... wiele innych "szczegolow
          > ").
          > >
          > >
          > > Pozdrawiam w Nowym Roku,
          > >
          > > Maciek
          > ============================================
          > Ja także stanowczo odradzam . Ten temat zaczynam "pojmować" po 15 latach. Teraz
          >
          > nawet wiem, jak mało wiem !
          > Ale nie wszystko stracone. Koledze Maćkowi doradzam APROACH . Jest tam
          > projektowanie modułowe, bardzo proste i dla początkujących wprost idealne.
          > Dodatkowo pliki zapisywane są z rozsz. dbf . Taki plik łatwo potem przenieść d
          > o
          > Accesu. Aproach był parę miesięcy temu na płytce Chipa albo Entera jako część
          > Lotusa. Program ma pow.12 mb.
          >

          Dzieki :)

          Ja natomiast potrafie z grubsza zaprojektowac prosta baze "na piechote" stosujac
          te metody o ktorych pisalem. Oczywiscie nie mam az tyle doswiadczenia by
          efektywnie zaprojektowac baze pracujaca na terabajtach... ale z projektem
          teoretycznym bazy danych potrafie sobie poradzic.

          Co do wielu narzedzi (np. typu CASE) to ponoc nie sprawdzily sie w praktyce... a
          szkoda.


          Do zabaw raczej uzywalbym Oracla w wersji "Personal"... to nieco powazniejsza
          zabawka i latwiej z niej przejsc na pelna wersje Oracla, DB2, Sybase czy nawet
          SQLserver.

          Access'a nie uzywam... bo szkoda gadac. Wole siasc i przyuczyc sie do jakiegos
          Adabasa, MySQl albo Postgre. Ot takie widzi mi sie:) No ale to tylko systemy baz
          danych a mowa byla o projektowaniu a nie tylko narzedziach ;)



          Pozdrwiam
    • Gość: Virge Re: Baza danych - prosze o rady ! IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.01.02, 20:39
      Proponuję Ci zakup książki do SQL'a.
      • Gość: MaciekS Re: Baza danych - prosze o rady ! IP: *.amdahl.com 02.01.02, 21:26
        Gość portalu: Virge napisał(a):

        > Proponuję Ci zakup książki do SQL'a.

        SQl to tylko jezyk dostepu do danych. Nieststy z tej ksiazki w zaden sposob nie
        da sie nauczyc projektowania baz danych. Owszem jezyk SQL przyda sie do
        programowania dostepu do informacji w bazie lub jej wprowadzania/modyfikacji ale
        z cala pewnoscia too jest pozniejsza faza niz projektowanie bazy danych.


        Pozdrawiam
        • Gość: Mirko Rada nr 1: nie demonstrowac ignorancji! IP: *.union01.nj.comcast.net 03.01.02, 01:22
          >Jestem zwłykłym użytkownikiem (win nt, office),
          >nieco znam accessa ale poza tym ciemna
          >dziura.

          I to widac na 10 kilometrow conajmniej jakby w tej dziurze byla latarnia morska.
          Ale kto pyta - nie bladzi. Chwala Ci za to wiec.

          W "glupawym Accessie" o jakim najwyrazniej tez nie masz zielonego pojecia
          skonczylem wlasnie aplikacje, ktora przeszukuje na dowolne sposoby rachunki
          tel. jakie operator tel. kom. wysyla klientom. Jest tych rozmow 5-8 mil./mies. -
          czyli w skali roku to ok 120 GB danych. To tego dochodza rozne taryfy i
          znizki, ktore sa kalkulowane w trakcie. Na znalezienie n.p. rozmowy do
          Zanzibaru pomiedzy lipcem a listopadem w cenie conajmniej $100 aplikacja ta na
          PIII 800/256 pod W2000 potrzebuje kilka sekund. Oczywiscie w skali mega-giga
          serwerow internetowych i baz danych ciezkiego kalibru klasy SQL Server, Oracle
          czy PostgreSQL lub MySQL-a taki czas bylby nie do przyjecia, ale dla kilku pan
          w ksiegowosci jest DOKLADNIE w sam raz. Zaleta Accessa jest m.in. n.p. ze
          raporty i wyniki mozna w naturalny sposob wysylac i przechowywac jako pliki
          Excela, wykresy, raporty itd - OTWIERALNE na 4/5 PC Swiata.
          Inna zaleta: wiele firm ma Office i Access, a nie ma nikogo kto potrafilby cos
          w tym zrobic. Kazdy potrafi bowiem powiedziec: "glupawy Access" i "dajcie mi
          prom kosmiczny Columbia to wzlece na orbite".
          Problemem jest jak cos pozytecznego zrobic tym co jest a nie w Oracle za 20
          tys. $.
          Oczywista wada: Access tez nie jest tani. W warunkach polskich nie ma to jednak
          zdaje sie tak duzego znaczenia skoro wszystko i tak jest dostepne na Stadionie
          za 10 zl.

          Wez dowolny formularz w Accessie i pod "widok" popatrz na "kod". To Visual
          Basic. I tu jest pies pogrzebany. Z Visual Basic-iem dopiero jestes w stanie
          cos zwalczyc. I bardzo duzo.

          A ponadto: SQL to SQL niezaleznie od odmiany czy PL SQL czy inny. Zasady
          projektowanie baz czy w Oracle czy w Accessie, normalizacja tablic, kwerendy
          itd sa IDENTYCZNE wszedzie.

          Jak potrafisz plywac w rzece to i basen olimpijski i jezioro niestraszne.

          Wbrew temu co myslisz/glosisz Access jest IDEALNY do nauki - i to nie tylko
          podstaw - czego nie da sie tak latwo powiedziec o komendach MySQL-a czy
          PostgreSQL-a mimo, ze sa i darmowe i naprawde superdobre. Ale dla fachowcow a
          nie ignorantow jak Ty teraz. Wez dowolna kwerende Accessa. Zajrzysz pod SQL i
          juz masz gotowy i PRAWIDLOWY tekst SQL-a!

          Zaden pilot Boeinga 747 nie zaczyna nauki od "747" czy innego A.340 i zaden nie
          wyrazi sie pogardliwie o zadnym samolocie, samolociku czy szybowcu a nawet
          tylko drzwiach od hangaru z motorkiem od kosiarki, tak dlugo jak da sie na nich
          latac. Wrecz na odwrot: kazdy kapitan B.767 polskiego "Lot"-u wyrazi zachwyt
          nad odrestaurowana drewniana "Czapla" o predkosci min. 65 km/godz., ktora mozna
          w termice krazyc z bocianami, zagladajacymi ciekawie do pudlowatego wnetrza.
Pełna wersja