microsoft to złodzieje

IP: 217.8.166.* 09.09.03, 12:31
właśnie się dowiedziałem, że wersje OEM są przypisane do kompa. Pierwszy i
ostatni raz jestem legalnym posiadaczem programów. Licencję można zobaczyć po
instalacji, sprzedawcy w sklepach też nie mają w zwyczaju informować klientów
o tak ważnej rzeczy. Oczywiście, że można powiedzieć, że mogłem sprawdzić,
ale uważam, że to złodziejstwo, bo co jak mi komputer się popsuje na amen,
ukradną itd. Złodzieje i monopoliści.
Edward
    • Gość: legal Re: microsoft to złodzieje IP: *.com 09.09.03, 12:35
      Gratulacje Chudyy, rozpocząłeś nowy rozdział swojego życia.
      WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ NAPRAWIONY.
      • Gość: chudyy Re: microsoft to złodzieje IP: 217.8.166.* 09.09.03, 12:46
        Gość portalu: legal napisał(a):
        > Gratulacje Chudyy, rozpocząłeś nowy rozdział swojego życia.
        > WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ NAPRAWIONY.

        szkoda tylko k..., że kosztowała mnie ta lekcja 2500 złotych
        pozdro
    • Gość: piecyk gazowy Re: microsoft to złodzieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 13:02
      Gość portalu: chudyy napisał(a):

      > właśnie się dowiedziałem, że wersje OEM są przypisane do kompa.

      A dokładnie do... płyty głównej!!! Taka jest interpretacja Microsoftu!
      • Gość: jj Re: microsoft to złodzieje IP: 194.251.142.* 09.09.03, 13:13
        Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

        > Gość portalu: chudyy napisał(a):
        >
        > > właśnie się dowiedziałem, że wersje OEM są przypisane do kompa.
        >
        > A dokładnie do... płyty głównej!!! Taka jest interpretacja Microsoftu!

        A co jak wymienisz płytę. Musisz kupić nowy windows?
        Ja na przykład już wymieniłem i nie zauważyłem żadnych problemów z
        aktualizacjami na przykład.
        • Gość: piecyk gazowy Re: microsoft to złodzieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 13:22
          Gość portalu: jj napisał(a):

          > A co jak wymienisz płytę. Musisz kupić nowy windows?
          > Ja na przykład już wymieniłem i nie zauważyłem żadnych problemów z
          > aktualizacjami na przykład.

          Ale to nie o to chodzi! Microsoft twierdzi, że wszystko możesz wymienić, byle
          nie płytę główną. Wymieniasz - muszi kupować nowe oprogramowanie, bo OEM było
          przypisane do płyty. To jest - zaznaczam jeszcze raz - oficjalne stanowisko
          Microsfotu.
          • Gość: anatol Re: microsoft to złodzieje IP: *.ci.uw.edu.pl 09.09.03, 15:20
            Gość portalu: piecyk gazowy napisał:

            > Ale to nie o to chodzi! Microsoft twierdzi, że wszystko możesz wymienić, byle
            > nie płytę główną. Wymieniasz - muszi kupować nowe oprogramowanie, bo OEM było
            > przypisane do płyty. To jest - zaznaczam jeszcze raz - oficjalne stanowisko
            > Microsfotu.

            Zastanawiam sie co będzie, jak wstawię nową płytę, a starą przywiążę do obudowy
            (jako integralną część mojego twin-motherboard-pc).
            • Gość: piecyk gazowy Re: microsoft to złodzieje IP: *.visp.energis.pl 09.09.03, 18:39
              Gość portalu: anatol napisał(a):

              > Zastanawiam sie co będzie, jak wstawię nową płytę, a starą przywiążę do
              obudowy
              > (jako integralną część mojego twin-motherboard-pc).

              He, he! :-))))

              Można też ją podzielić na kawałki i włożyć do środka - żeby było zgodnie z
              życzeniem Microsoftu.

              Takie absurdy się w pale nie mieszczą. Nie wiadomo kto jest lepszy MS czy TP SA.
    • Gość: cc znowu ktoś po raz dziesiąty odkrył ameryke i krzy IP: *.toya.net.pl / 10.0.208.* 09.09.03, 13:29
      znowu ktoś po raz dziesiąty odkrył ameryke i krzyczy że jest pierwszy .....
      • Gość: chudyy nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: 217.8.166.* 09.09.03, 13:33
        w linii telefonicznej Pani powiedziała, że ludzie często dzwonią z tym
        problemem co znaczy, że Microsoft prowadzi politykę robienia ludzi w ch...
        Jeśli myli się wielu to znaczy, że producent nie jest bez zarzutu. uffff
        pozdrawiam,
        Edward


        Gość portalu: cc napisał(a):
        > znowu ktoś po raz dziesiąty odkrył ameryke i krzyczy że jest pierwszy .....
        • wamal Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... 09.09.03, 15:35
          O co ta cała awantura? Czy ktoś do końca przeczytał "oficjalne stanowisko
          Microsoftu"?. Wyraźnie: OEM jest "przywiązuje" się do płyty głównej, ale jeśli
          płyta główna ulega uszkodzeniu i zostanie wymieniona to możemy zainstalować
          OEMa na nowej płycie (niezależnie czy następuje to po, czy przed upływem
          gwarancji). Musimy tylko mieć papierek o stwierdzonym uszkodzeniu płyty-
          wykluczona jest modernizacja poprzez wymianę płyty głównej sprzętu
          działającego. A na marginesie: można kupić BOXa, jest droższy, ale nie łączy
          się z żadnym elementem sprzętu.
          pzdr.
          • Gość: chudyy Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: 217.8.166.* 09.09.03, 15:41
            i w tym problem, żem nie wiedział, że OEM ma takie właściwości bo po prostu dał
            bym te trochę więcej za BOX-a, przyznaję trochę moja wina, ale uważam, że
            powinni przy zakupie informować o tak istotnych rzeczach.
            pozdrawiam

            wamal napisał:
            > O co ta cała awantura? Czy ktoś do końca przeczytał "oficjalne stanowisko
            > Microsoftu"?. Wyraźnie: OEM jest "przywiązuje" się do płyty głównej, ale
            jeśli
            > płyta główna ulega uszkodzeniu i zostanie wymieniona to możemy zainstalować
            > OEMa na nowej płycie (niezależnie czy następuje to po, czy przed upływem
            > gwarancji). Musimy tylko mieć papierek o stwierdzonym uszkodzeniu płyty-
            > wykluczona jest modernizacja poprzez wymianę płyty głównej sprzętu
            > działającego. A na marginesie: można kupić BOXa, jest droższy, ale nie łączy
            > się z żadnym elementem sprzętu.
            > pzdr.
          • Gość: anatol Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: 194.149.231.* 09.09.03, 15:45
            wamal napisał:

            > Wyraźnie: OEM jest "przywiązuje" się do płyty głównej, ale jeśli
            > płyta główna ulega uszkodzeniu i zostanie wymieniona to możemy zainstalować
            > OEMa na nowej płycie (niezależnie czy następuje to po, czy przed upływem
            > gwarancji). Musimy tylko mieć papierek o stwierdzonym uszkodzeniu płyty-
            > wykluczona jest modernizacja poprzez wymianę płyty głównej sprzętu
            > działającego.

            Hmm... Przerobienie "płyty głównej działającej", na "płytę główną niedziałającą"
            nie powinno mi nastręczyc większych trudności.
            • wamal Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... 09.09.03, 16:35
              Z niedawnej przeszłości znam przypadki sprzedaży OEMów z kablem zasilającym i
              myszką (chyba Logitecha). ;-)
            • Gość: piecyk gazowy Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: *.visp.energis.pl 09.09.03, 20:37
              Gość portalu: anatol napisał(a):

              > Hmm... Przerobienie "płyty głównej działającej", na "płytę główną
              niedziałającą
              > "
              > nie powinno mi nastręczyc większych trudności.

              Genialne! Głupie prawo (zasady) łatwo obejść. MS i TPSA mają podobne metody.
          • Gość: sd Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: *.proxy.aol.com 09.09.03, 16:58

            > działającego. A na marginesie: można kupić BOXa, jest
            droższy, ale nie łączy
            > się z żadnym elementem sprzętu.

            Jak to nie? Aktywacja XP jest tylko na jednym komputerze
            i laptopie.
            • Gość: JP Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: 64.75.243.* 09.09.03, 20:18
              Uwazam ze MS jest bardzo uczciwy tylko ludzie nie sa. Koniecznosc aktywacji
              Windowsa wprowadzono po to aby ukrocic piractwo. To prawdopodobnie tak
              denerwuje niektorych polakow i nazywaja to oszustwem MS.
              Jak kupowalem moj Windows XP Pro wowczas moglem go zainstalowac na moim
              desktopie i laptopie. Wydawalo mi sie to duzym ograniczeniem bo mialem wtedy 4
              komputery w domu. Odkad jednak MS zmienil zdanie i pozwolil instalowac go na
              10 komputerach uwazam ze jest to bardzo uczciwe i wystarczajace. Teraz moge go
              uzywac go na wszystkich moich komputerach i jeszcze dlugo w przyszlosci.
              Napewno wystarczajaco dlugo t.j. do czasu pojawienia sie leszego systemu.
              Ktory tez kupie.
              • Gość: piecyk gazowy Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: *.visp.energis.pl 09.09.03, 20:38
                Gość portalu: JP napisał(a):

                > Odkad jednak MS zmienil zdanie i pozwolil instalowac go na
                > 10 komputerach uwazam ze jest to bardzo uczciwe i wystarczajace.

                Co??? A na jakich zasadach?
                • Gość: JP Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: 64.75.243.* 10.09.03, 01:00
                  Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

                  > Gość portalu: JP napisał(a):
                  >
                  > > Odkad jednak MS zmienil zdanie i pozwolil instalowac go na
                  > > 10 komputerach uwazam ze jest to bardzo uczciwe i wystarczajace.
                  >
                  > Co??? A na jakich zasadach?

                  Co na jakich zasadach? Dlaczego tak zrobil? Czy jak mozesz zainstalowac swoj
                  windows na 10 komuterach? Odpowiem tylko na to drugie. Mozesz zainstalowac go
                  na 10 roznych komputerach i kazdy z nich aktywowac. Oczywiscie pod jednym i
                  tym samym, twoim (wlasciciela kopi) nazwiskiem. Nie istotne jest przy tym
                  nazwa komputera, uzytkownika czy HD. Kazdy z nich mozesz aktywowac dowolna
                  ilosc razy, np po reinstalacji czy formatowaniu, czy nawet kupnie nowego HD.
                  Uwazam ze to wystarczajaca wolnosc. Dlatego napisalem ze MS jest uczciwy.
                  • Gość: piecyk gazowy Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.03, 07:36
                    Dobrze wiedzieć. Dzięki za info.
                    • Gość: JP Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: 64.75.243.* 10.09.03, 07:56
                      Mam nadzieje ze to dziala wszedzie, nie tylko w USA. Pamietam czasy gdy 128bit
                      security byly tylko dla amerykanow i zielonokartowcow.
                      • Gość: chudyy JP nie ściemniaj IP: 217.8.166.* 10.09.03, 10:30
                        OEM jest przypisany do hardware, zadzwoń do infolinii MS, są oszustami bo nie
                        informują o tym wystarczająco
                        E
              • Gość: cc Facet microsof uczciwy ! a wygryzanie Javy IP: *.toya.net.pl / 10.0.208.* 10.09.03, 10:11
                Gość portalu: JP napisał(a):
                Facet microsof uczciwy ! a wygryzanie Javy Sun (do czata gier online)
                najpierw wygryzł jave
                potem jak java sun zrobiła dodatek do IE 6 aplikacje
                to microsoft tak zrobił IE że ten dodatek javy sun sie w pisywał lub co drugi
                raz wtyczki microsoft poprzestawiał jakoś dla javy sun specjalnie i raz
                działała a potem nie podobno java sun teraz omineła ten numer z wtyczkami
                microsoftu ale napewno wymyslą nastepne jakieś kanty
                > Uwazam ze MS jest bardzo uczciwy tylko ludzie nie sa. Koniecznosc aktywacji
                > Windowsa wprowadzono po to aby ukrocic piractwo. To prawdopodobnie tak
                > denerwuje niektorych polakow i nazywaja to oszustwem MS.
                > Jak kupowalem moj Windows XP Pro wowczas moglem go zainstalowac na moim
                > desktopie i laptopie. Wydawalo mi sie to duzym ograniczeniem bo mialem wtedy
                4
                > komputery w domu. Odkad jednak MS zmienil zdanie i pozwolil instalowac go na
                > 10 komputerach uwazam ze jest to bardzo uczciwe i wystarczajace. Teraz moge
                go
                > uzywac go na wszystkich moich komputerach i jeszcze dlugo w przyszlosci.
                > Napewno wystarczajaco dlugo t.j. do czasu pojawienia sie leszego systemu.
                > Ktory tez kupie.
              • Gość: sd Na pewno tak jest? IP: *.proxy.aol.com 10.09.03, 16:58
                A może tak jest dla WinXP Pro?
                Dla Home Edition jest tak samo?
              • Gość: ja Re: nie krzyczę, żem pierwszy tylko.... IP: *.daminet.pl 10.09.03, 21:20
                Aktywacja spowodowala, ze uczciwy uzytkownik musi sie meczyc z aktywacja, a
                pirat nic nie musi robic.
    • Gość: looker Znacie ten kawał ? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 22:28
      Rozradowany Jasio woła już w progu do mamy :
      - Mamo mamo, zaoszędziłem dziś 4 zł !!!
      - No no ! To bardzo ładnie, a jak to ci się udało ? - pyta mama
      - No bo wiesz mamo, nie kupiłem biletu na autobus, tylko biegłem za nim do
      samej szkoły a po lekcjach z powrotem do domu !!! Widzisz jaki jestem sprytny ?
      - Aleś ty Jasiu rozrzutny - denerwuje się mama - Następnym razem biegnij za
      taksówką, to zaoszczędzisz 10 zł !

      PS: Tak oto wygląda istota polityki licencyjnej Microsoft'u...
Pełna wersja