Gość: zapobiegliwy
IP: *.ostrog.net.pl
26.04.08, 20:12
mamy w domu problem. Adoptowalismy 3-letnie dziecko. Chlopak bardzo
zywy o zainteresowaniach wybitnie techniczno-uzytkowych poki co...
No i odkryl niedawno naszego starego 9-letniego kompa. Poki co
staramy sie go trzymac z dala a jesli wykorzysta nasza nieuwage to
oczywiscie wlacza, wylacza lub na oslep po klawiszach ale widac ze
go to bawi i wciaga. Komp jak widac stary i zastanawiamy sie nad
wymiana ale pytanko brzmi na co?
Pytamy rodzicow malych dzieci:
Lepiej na stacjonarny z wiekszymi mozliwosciami rozbudowy za pare
lat jak synek zacznie swiadomie grac (chyba od tego zaczynaja
dzieci) czy tez na bardziej obecnie przydatnego dla nas laptopa bo i
tak zanim dziecko zacznie swiadomie uzywac to gry i programy beda
wymagaly mocniejszych od dzisiejszych maszyn?
Jakie sa Wasze doswiadczenia:
W jakim wieku dzieci "wymagaja" juz mocnego sprzetu i wymagajacych
duzej mocy kompa gier (biore tu takze pod uwage presje kolegow)?
Pozdrawiam