moj Epson woła o pomoc!

IP: *.umwo.opole.pl 12.09.03, 13:23
błagam, co zrobić kiedy spec od drukarki (Epson Stylus Color 1160) mówi że
nie ma innej rady jak wymienić jej głowicę? 700 PLN! Moja dusza krzyczy, nie
eksploatowałam jej zanadto, ma dopiero dwa lata! Czy nie da jej się jakoś
uratować? Może jest jakaś tajemnica, jkaiś szczególik którego moj
majsterklepka nie zna? Prosze o pomoc!
    • Gość: cs kupic nowa IP: 194.255.20.* 12.09.03, 14:43
      Nie ma rady, to jest problem Epsona, ja wymienilem juz dwie.
      Jezeli za dlugo stoi bez drukowania, szczegolnie z nie-oryginalnym tuszem, to
      zasycha.
      Moze lepiej kupic HP ? Mozna latwo uzupelniac tusz z butelek ( refill ) podobno
      nie ma z tym problemu i jakosc tez jest dobra.
      A gdy zaschnie, wowczas nowy pojemnik z tuszem.
    • Gość: cs otoz to IP: 194.255.20.* 12.09.03, 14:44
      nie eksploatowales jej zanadto, tu lezy problem.
      Za dlugo stala nieuzywana.
      • Gość: maga44 Re: otoz to IP: *.umwo.opole.pl 12.09.03, 15:22
        niezanadto to nie znaczy ze były jakieś tygodnie bez pracy!
        to znaczy że wymieniałam pojemniki z tuszem co parę miesiecy! A drukuję głównie
        rysunki kreskowe, mało wyczerpujące tusz.
        Więc nic nie zaschło. Podobno głowica się zbiesiła.
        • Gość: CS Glowica sie zbiesila ? IP: *.unknown.tele.dk 12.09.03, 23:34
          Rozumiem, ze sie po prostu zepsula ?
          Obecnie nowa glowica kosztuje tyle, co cala drukarka.
          Mialem kiedys epsona 640 i na lewych tuszach pracowala 4 lata, az wyjechalem na
          3 miesiace i sie zapchala. Wtedy kupilem sobie wspanialego epsona c82. 5600 dpi
          i co ? Zdechla po 2 miesicach, cale szczescie ze mialem jeszcze fabryczne
          tusze, to udalo mi sie wywalczyc pieniadze z powrotem.
          Wtedy kupilem najtansza c42, 1440*720, drukuje wspaniale foto i zwykle obrazki.
          Czarny tusz kosztuje ok 30 zl, a kolor 45 ( nie oryginal )
          O ile sie nie myle, to C42 kosztje ok 200 zl, moze warto zainwestowac w to i
          jak sie zepsuje po 4-5 latach - po prostu kupic nowa.
          Albo HP, mozna latwo wypelnic tuszem oryginalne patrony.
    • Gość: szprot Re: moj Epson woła o pomoc! IP: *.gdynia.mm.pl 12.09.03, 17:03
      oj:/ mój Epson też sie zatkał- a wcale tak mało nie drukuję. Fakt, że nie miał
      wtedy oryginalnego tuszu :/
      A gdzie znalazłaś serwisanta?
    • Gość: Leon Re: moj Epson woła o pomoc! IP: *.sdh.sk.ca 13.09.03, 00:00
      Gość portalu: maga44 napisał(a):

      > błagam, co zrobić kiedy spec od drukarki (Epson Stylus Color 1160) mówi że
      > nie ma innej rady jak wymienić jej głowicę? 700 PLN! Moja dusza krzyczy, nie
      > eksploatowałam jej zanadto, ma dopiero dwa lata! Czy nie da jej się jakoś
      > uratować? Może jest jakaś tajemnica, jkaiś szczególik którego moj
      > majsterklepka nie zna? Prosze o pomoc!

      Na przyszlosc pamietaj by zawsze raz w tygodniu cos wydrukowac aby tusz nie
      zasechl. Jezeli wyjezdzasz to sobie zalatw kogos kto ci ta strone wydrukuje. W
      koncu masz chyba kogos kto podlewa kwiaty jak cie nie ma albo karmi ryby w
      akwarium.
      • Gość: CS LOL IP: *.unknown.tele.dk 13.09.03, 01:08
        Podlewac kwiatki, karmic rybki i drukowac na Epsonie :o))
        Prawda :o))
        • ssaczek Re: Tylko HP! 13.09.03, 12:47
          Kiedyś miałem Epsona 300 Stylus i już nigdy więcej. Już prawie dwa lata mam HP
          930 i jestem więcej niż zadowolony, a tak swoją drogą jak kiedyś napisałem, że
          ten patent Epsona jest średnim pomysłem to tak mnie zbuczano na tym forum, że
          w pięty mi poszło.
          • Gość: A Re: Tylko HP! IP: *.netspeed.com.au 13.09.03, 12:59
            ssaczek napisał:

            > Kiedyś miałem Epsona 300 Stylus i już nigdy więcej. Już prawie dwa lata mam
            HP
            > 930 i jestem więcej niż zadowolony, a tak swoją drogą jak kiedyś napisałem,
            że
            > ten patent Epsona jest średnim pomysłem to tak mnie zbuczano na tym forum, że
            > w pięty mi poszło

            Ja mam Epsona juz 6 lat i juz mi sie znudzil. Zadrukowal przy tym gory papieru
            uzywajac nieoryginalnego atramentu. Stale chodzi i nie wiem kiedy przestanie.
            Pewnie miales pecha.....
            • ssaczek Re: Tylko HP! 13.09.03, 13:13
              Gość portalu: A napisał(a):

              > ssaczek napisał:
              >
              > > Kiedyś miałem Epsona 300 Stylus i już nigdy więcej. Już prawie dwa lata ma
              > m
              > HP
              > > 930 i jestem więcej niż zadowolony, a tak swoją drogą jak kiedyś napisałem
              > ,
              > że
              > > ten patent Epsona jest średnim pomysłem to tak mnie zbuczano na tym forum,
              > że
              > > w pięty mi poszło
              >
              > Ja mam Epsona juz 6 lat i juz mi sie znudzil. Zadrukowal przy tym gory
              papieru
              >
              > uzywajac nieoryginalnego atramentu. Stale chodzi i nie wiem kiedy
              przestanie.
              >
              > Pewnie miales pecha.....


              Może i pech, ale jak wytłumaczyć fakt, że drukareczka potrafiła jedną stronę
              tekstu drukować 10 minut, podrabiane wkłady z atramentem do Epsona to
              tragedia, albo się z nich lało albo trzeba było na papierki wkładać, bo za
              luźne były w koszyku a na koniec zakleiła się i śmietnik w HP jak się zaklei
              to w najgorszym wypadku wkład idzie do kosza.
              • Gość: A Re: Tylko HP! IP: *.netspeed.com.au 13.09.03, 13:43
                ssaczek napisał:

                > Może i pech, ale jak wytłumaczyć fakt, że drukareczka potrafiła jedną stronę
                > tekstu drukować 10 minut, podrabiane wkłady z atramentem do Epsona to
                > tragedia, albo się z nich lało albo trzeba było na papierki wkładać, bo za
                > luźne były w koszyku a na koniec zakleiła się i śmietnik w HP jak się zaklei
                > to w najgorszym wypadku wkład idzie do kosza.

                10 minut na jedna strone to jakby inteface, tj. problem z driverem. Atramentu
                nalewam sam i jedna wkladka ma juz dobrych kilka lat, ciagle ja dopelniam.
                Wlasnie to zrobilem wczoraj. Nigdy nic sie nie lalo.
                Ale skoro jest juz w koszu..... Moze na to rzeczywiscie zaslugiwala.
                Pozdrowienia,
                A
    • Gość: komputrzak Re: moj Epson woła o pomoc! IP: *.nyc.rr.com 13.09.03, 16:15
      Wyrzucic bedzie najtaniej. Kup printer z glowica w
      cartridge. Eksploatacja jest drozsza ale za to nie ma
      problemow z glowica. Kazdy nowy ink cartridge to nowa
      glowica.
      • Gość: maga44 Re: moj Epson woła o pomoc! IP: *.umwo.opole.pl 22.09.03, 13:24
        no i tak tez zrobilam
        maly epson nie wchodzil w gre, musze miec co najmniej A3
        wiec mam HP w cenie mniejszej niz dwei glowice do tego swietnego-podlego epsona
        sprawuje sie swietnie tfu tfu
        oby tak dalej
Pełna wersja