Sposoby na martwy subpiksel

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 10:03
Podobno sa jakieś sposoby domowe, jakis program. Cos ktos wie
więcej ???
    • Gość: psój Re: Sposoby na martwy subpiksel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 10:40
      zakleić go gęsią skórką? :))
      • Gość: Zombik Re: Sposoby na martwy subpiksel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 11:46
        Gość portalu: psój napisał(a):

        > zakleić go gęsią skórką? :))

        SŁUSZNIE !

        Można też przykleić świeżego gluta z nosa - tak, że niby nam glut na
        ekran poleciał i nie mamy czasu go zetrzeć.
        Jak glut wyschnie na ekranie to znacznie zyska na wiarygodności
        nasze zaangażowanie w pracę przy komputerze.
        "Taki zapierd*l, że nie mam czasu nawet ekranu przetrzeć !".



    • Gość: Rest Re: Sposoby na martwy subpiksel IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 14.05.08, 12:38
      Są dwa sposoby naprawy: naprawa programem i naprawa mechaniczna.
      Do tego pierwszego użyj JScreenFix.
      Drugi sposób polega na przyłożeniu do ekranu (w miejscu uszkodzonego
      piksela) ostrego ołówka o miękkim graficie i przyciśnięciu go po
      wyłączeniu monitora. Potem trzeba włączyć monitor i zwolnić nacisk.
      (PCFormat Nr 4/2007, str.: 32-33)
      • Gość: Zombik Re: Sposoby na martwy subpiksel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 15:27
        Gość portalu: Rest napisał(a):

        > Drugi sposób polega na przyłożeniu do ekranu (w miejscu
        uszkodzonego
        > piksela) ostrego ołówka o miękkim graficie i przyciśnięciu go po
        > wyłączeniu monitora.

        Tylko nie za bardzo przyciskaj bo ten ołówek wejdzie w ekran nawet
        na kilka centymetrów - ekran jest miękki jak żelowe misie do
        cukania. :)

        > (PCFormat Nr 4/2007, str.: 32-33)

        Nie wierz we wszystko co piszą !
        Redaktorki z gazet zawsze piszą byle co, żeby wzrosła sprzedaż
        gazety.
        Nie wszystko co napisane jest prawdą - w internetowej
        encyklopedii 'wiedzy' Wikipedia jest tyle zwykłych BZDUR wyssanych z
        palca, że az strach to czytać. Jeszcze ktoś uwierzy, że to prawda. :(


        • kell99 Re: Sposoby na martwy subpiksel 14.05.08, 15:39
          Hehe. Zgadza sie. Te programy moga pomoc tylko w niewielkim procencie takich
          przypadkow, a cale zabawy w przyciskanie czegokolwiek do matrycy moga skonczyc
          sie jej uszkodzeniem.

          Najlepszym sposobem na pozbycie sie uszkodzonych pikseli jest wymiana monitora.
          Dla mnie najwazniejsza rzecza gdy kupuje monitor to czy moga go oddac/wymienic
          bez problemow.
          Pewnym pocieszeniem jest, ze jak masz 1 czy 2 uszkodzone piksele, to po jakichs
          2ch tygodniach sie przyzwyczaisz a po miesiacu rzadko bedziesz dostrzegac.
    • Gość: Zombik Re: Sposoby na martwy subpiksel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 15:37
      A tak w ogóle to o 'uszkodzonych' czy 'martwych' pikselach to ja
      tylko czytałem - nie widziałem ich na swoich monitorach LCD, mimo,
      że używam ich od wielu lat.

      Nie wiem dlaczego wszyscy od razu martwią się o bad piksele przy
      kupowaniu monitora LCD - to jakaś mania czy...głupota ?
    • Gość: Private.Ryan Bad czy Ded? IP: *.chello.pl 14.05.08, 15:50
      No właśnie. Ded- czyli czarny, martwy pixel. Bad- czyli "zablokowany", cały czas
      świeci na jakiś kolor. W pierwszym przypadku lepiej sobie odpuść, bo coś
      popsujesz. W drugim można spróbować programem. Mi się udało. Zostawiasz na parę
      godzin, żeby mrugało i MOŻE pomóc.
      • m.gregor Re: Bad czy Ded? 14.05.08, 17:05
        Oj pleciesz farmazony.

        Bad pixel to bad pixel. Swieci albo na bialo albo na czarno (w zaleznosci od
        tego czy napiecie jest zwarte na stale czy jest przerwa w zasilaniu). A jak
        swieci na jakis kolor to martwy jest subpixel (kazdy pixel sklada sie z 3
        kolorowych subpixeli).

        A co do naprawy to kell juz napisal. Pomaga w ulamku procenta przypadkow a
        mechanicznie to sie tego naprawic nie da (cuda z olowkami czy szpileczkami to
        wierutna bzdura).
        • Gość: Tantall Re: Bad czy Ded? IP: *.pools.arcor-ip.net 14.05.08, 17:16
          Czy takie "twórcze" wypowiedzi psuja z 10:40 i Zombika z 11:46 nie nadają się przypadkiem do usunięcia?
          • Gość: Zombik Re: Bad czy Ded? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 07:07
            Gość portalu: Tantall napisał(a):

            > Czy takie "twórcze" wypowiedzi psuja z 10:40 i Zombika z 11:46 nie
            nadają się przypadkiem do usunięcia?

            Stanowczo NIE !

            I niby DLACZEGO ???

            Mój poziom nie odbiega od poziomu reszty forumowiczów a nawet jest
            wyższy od poziomu 90% pytających. :)


        • Gość: tola Re: Bad czy Ded? IP: *.klc.vectranet.pl 15.05.08, 10:36
          > tego czy napiecie jest zwarte na stale czy jest przerwa w
          zasilaniu)
          m.gregor co ty wiesz o napięciu? ja ci powiem NIC.
          I to się nazywają fachowcy od komputerów. Od programów i może, ale
          jeśli chodzi o sprzęt to w szkole podstawowej uczą właśnie podstaw o
          napiciu panie wielki m.gregor. Wszystkim błędy błędy wytykasz? to
          spójrz na swoje panie wielki m.gregor
          • Gość: Private.Ryan Re: Bad czy Ded? IP: *.chello.pl 16.05.08, 06:51
            > m.gregor co ty wiesz o napięciu? ja ci powiem NIC.
            > I to się nazywają fachowcy od komputerów. Od programów i może, ale
            > jeśli chodzi o sprzęt to w szkole podstawowej uczą właśnie podstaw o
            > napiciu panie wielki m.gregor. Wszystkim błędy błędy wytykasz? to
            > spójrz na swoje panie wielki m.gregor
            Ojojoj, będzie gorąco.
Pełna wersja