Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 00:43
Co myślicie o cenach proponowanych przez tą firmę?
Dla mnie przeginają. Czego nie sprawdzam na Ceneo to Vobis ma najdrożej. Wole
Logosa, oszczędzę sobie conajmniej 10%.
    • m.gregor Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis 18.06.08, 01:28
      Kolejny pieprzony spamer. Dolacza do niechlubnej druzyny 3 amigos: Agito, Vobis
      i Proline. Teraz to nie wiem co jest. 3 muszkieterowie i D'Artagnan albo cos
      innego...Jak ktos ma pomysl to niech pisze.
      • Gość: xxx Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 10:47
        No zaraz a komputronik? przeciez ich spamu jest najwiecej - Kardylał
        Richelie?
      • Gość: ??? Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 10:50
        może wojownicze żółwie ninja??? :)
    • Gość: braat1 Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: 217.116.98.* 18.06.08, 10:02
      To i ja sie dolacze do spamu. Kupowalem kiedys w "MalibuPC" i mieli
      taka oferte na laptopy, ze jesli w jakims sklepie znajdziesz dany
      model taniej to oni obnizaja cene :)
    • Gość: i co teraz Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: *.ovh.net 18.06.08, 10:05
      Logos to syf jakich mało - nie polecam :)
    • Gość: XPRT Trzeba być upośledzonym, żeby tam kupować. IP: *.chello.pl 19.06.08, 05:20
      Zakładają plomby na całe kompy. Nawet nie możesz zajrzeć, czy w środku jest to, co mówią, nie mówiąc o samodzielniej rozbudowie...
      I nie to, że drogo. Wykorzystują ludzką niewiedzę, ignorancję, żeby więcej zarabiać. Wolę trochę więcej zapłacić, niż żeby traktowali mnie jak idiotę.
      • Gość: koffeInka Re: Trzeba być upośledzonym, żeby tam kupować. IP: *.dyn.optonline.net 19.06.08, 05:33
        > biać. Wolę trochę więcej zapłacić, niż żeby traktowali mnie jak idiotę.
        ..czy zlodzieja? ;-)
        • Gość: Greg Re: Trzeba być upośledzonym, żeby tam kupować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 10:45
          > ..czy zlodzieja? ;-)

          Więc nazywasz złodziejstwem możliwość zajrzenia do komputera i
          wymiany podzespołów we własnym zakresie? IMO jest na odwrót - to
          sklep próbuje oskubać klienta każąc mu przywozić sobie komputer w
          celu instalacji podzespołów (za opłatą, oczywiście).
          • Gość: ldld Re: Trzeba być upośledzonym, żeby tam kupować. IP: *.023-207-6c756c1.cust.bredbandsbolaget.se 19.06.08, 10:56
            Jak czytam lub słucham "mądrości", ludzi narzekających na to, że
            taki czy inny sklep plombuje sprzedawany komputer, to zastanawiam
            się, czy pisze to dzieciak, a może idiota. Firmy sprzedające sprzęt
            na całą Polskę, dające na niego gwarancję 2-3 lata miałyby nie
            plombować komputera? To po kilku latach poszłyby z torbami, bo każdy
            Boluś, mógłby wymontować sprawny podzespół i założyć uszkodzony, a
            potem zgłosić to jako awarię gwarancyjną. Oszustwo kwitłoby w pełni,
            a firmy musiałyby upaść.
            Stąd na świecie wszystkie większe firmy naklejają plomby na sprzęt.
            Jedynie sklepikowi składacze, robią bez, ale to margines i nikt
            poważny nimi się nie interesuje.
            • Gość: XPRT Bzdury, bzdury, bzdury. IP: *.chello.pl 19.06.08, 18:54
              Porządne sklepy dają gwarancję na każdą część oddzielnie. Na gwarancji jest zapisany numer seryjny każdego podzespołu.
              I to jest dobre podejście do klienta, a nie zakładanie z góry, że jest oszustem.
              • Gość: kabanos Re: Bzdury, bzdury, bzdury. IP: *.dyn.optonline.net 19.06.08, 19:05
                > Porządne sklepy dają gwarancję na każdą część oddzielnie. Na gwarancji jest zap
                > isany numer seryjny każdego podzespołu.

                Nie za duzo palisz ..ziol, kolego?
                • m.gregor Re: Bzdury, bzdury, bzdury. 19.06.08, 19:10
                  XPRT ma racje.
                • Gość: XPRT Biedactwo. IP: *.chello.pl 19.06.08, 19:34
                  Znając poziom wiedzy użytkowników tego forum na temat komputerów, nie wątpie, że jesteś jednym z wielu, dla których coś takiego jest totalną abstrakcją. Wierz mi jednak, że ci, którzy znają się na kompach, nie kupują w Vobisie, ani innym sklepie, który plombuje kompy.
                  • Gość: kabanos Re: Biedactwo. IP: *.dyn.optonline.net 19.06.08, 19:57

                    > którzy znają się na kompach, nie kupują w Vobisie, ani innym
                    > sklepie, który plombuje kompy.

                    Co to ma do rzeczy? Duze dzieci dawsze pozostana nimi, zmieniaja tylko definicje
                    nazwy placu zabaw.
                    • Gość: XPRT Re: Biedactwo. IP: *.chello.pl 19.06.08, 20:05
                      To, że ktoś jest świadomy, i nie daje się dymać w tyłek marnym firmom, w stylu Vobisa, nie oznacza wcale, że jest dzieckiem, komputer jest dla niego zabawką, a sklep placem zabaw.
                      Ty, widzę wolsz być dymany, więc niech cię dymają, niech zarabiają na twojej ignorancji, a ty bądź z tego dumny.

                      EOT z mojej strony
          • Gość: Piotr Re: Trzeba być upośledzonym, żeby tam kupować. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 10:58
            Przecież możesz sobie zerwać te plomby. Niczego poza utratą
            gwarancji nie ryzykujesz. A chyba logicznym jest, ze sklep czy
            producent nie zgadzaja się na samodzielne dłubanie uzytkownika w
            sprzęcie na gwarancji. Zaczniesz dłubac, cos spieprzysz a potem
            każesz im to naprawiac za friko w ramach gwarancji. I nie chodzi tu
            o Vobis, chyba każdy producent pralki, kompa, telewizora czy
            samochodu zabrania dokonywania samodzielnych modyfikacji w czasie
            trwania gwarancji.
            • Gość: XPRT Telewizor to nie pecet. IP: *.chello.pl 19.06.08, 18:55
              Pecety składają się z ustandaryzowanych podzespołów, pasujących do siebie, każdy telewizor ma w środku co innego. Pecet został zaprojektowany właśnie w ten sposób, aby użytkownik mógł rozbudowywać go we własnym zakresie, bez pomocy "specjalistów".
              • Gość: Pan Re: Telewizor to nie pecet. IP: *.chello.pl 19.06.08, 19:12
                No właśnie. Ofkorz, np. wymiana kondensatora, czy jakiegoś opornika odpada, ale
                tak jak kolega napisał Pecet został tak zaprojektowany, żeby mógł by być
                rozbudowany. jakby tak nie było to po kiego ch**a jest jeden typ złącz PCI-e?
                Przecież Asus mógłby wymyślić sobie gniazdo w kształcie pieska, a Galxy w
                kształcie drzewka. INMHO plombowanie całych kompów to idiotyzm.
                • Gość: Piotr Re: Telewizor to nie pecet. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 11:16
                  > tak jak kolega napisał Pecet został tak zaprojektowany, żeby mógł
                  > by być rozbudowany. jakby tak nie było to po kiego ch**a jest
                  > jeden typ złącz PCI-e?
                  Jasne że tak. I możesz sobie rozbudowywać. Nikt Ci nie broni.
                  Tracisz tylko gwarancję. Jakby producent nie chcial, żeby ktos
                  cokolwiek w środku zmienial, toby skleił, zaspawał obudowe, założył
                  śruby których nikt bez specjalnego osprzętu nie wykręci. A tego nie
                  robi. Ale ty chcesz, żeby sprzedał kompa i dał gwarancje na sprzet w
                  któryms ciągle ktos dłubie i coś wymienia. Taką gwarancje to daje
                  chyba tylko LEGO na swoje klocki. Równie dobrze, mógłbys kupić w
                  Vobisie tylko gwarancję na sprzet który sam złożyleś. Podobnie jak w
                  autach. Mozesz wymienić pełno rzeczy w aucie. Wydechy, światła,
                  turbo, hamulce itp. Sa podzespoły pasujące do konkretnych modeli.
                  Tyle, że producent cofa gwarancje jak to zrobisz. Chcesz sie bawić?
                  Rób to na swój rachunek. Chcesz miec gwarancję? Zostaw sprzet w
                  takiej konfiguracji jak go kupiłeś.
                  • Gość: Greg Re: Telewizor to nie pecet. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 11:45
                    Gwarancji nie daje się na cały zestaw, a na konkretne podzespoły!
                    Jeśli jakiś sklep upiera się przy plombowaniu to radzę go omijać
                    szerokim łukiem, bo chodzi mu tylko o pieniądze za tzw. obsługę
                    serwisową (otworzyć, włożyć/wyjąć coś, zamknąć - 5 minut pracy
                    średnio inteligentnego szympansa i 50 zł w kieszeni).
                    • Gość: Piotr Re: Telewizor to nie pecet. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 12:07
                      > Gwarancji nie daje się na cały zestaw, a na konkretne podzespoły!
                      Są różne gwarancje. Zwykle jest na zestaw. Czasami bywa rozszerzana
                      na poszczególne podzespoły. To ma sens, kiedy np. producent karty
                      graficznej daje gwarancje na 3 lata, kart audio na 2 lata a dysku
                      tylko na rok. W Stanach widziałem gwarncje na wszytsko na rok, a
                      drugi rok tylko na podzespoły. Labor czyli robocizna serwisanta
                      płatna.
                      > Jeśli jakiś sklep upiera się przy plombowaniu to radzę go omijać
                      > szerokim łukiem, bo chodzi mu tylko o pieniądze za tzw. obsługę
                      To też zalezy. Jak ktos ma wiedzę komputerową ograniczającą się do
                      umiejętnosci zainstalowania programu, to i przez 4 lata nie będzie
                      otwierał obudowy. Nawet nie będzie wiedział jakie podzespoły kupic,
                      o ich zamontowaniu nie wspomnę. Takiemu komuś ( a jest takich ludzi
                      mnóstwo) zaplombowana obudowa w niczym nie przeszkadza. Dla nich
                      właśnie jest cenna gwarncja np. na 3 lata. Ale jak ktos kupuje
                      zaplombowany komputer kierując się 3 letnią gwarancją i wie ze
                      najdalej za rok będzie go rozbudowywał, to faktycznie jest to idiota.
                      • kell99 Re: Telewizor to nie pecet. 20.06.08, 17:30
                        Nie. To nie wina klienta, ale podejscie sprzedawcow ktore jest jeszcze gdzies w
                        czasach glebokiego PRL. Skoro kazdy sie wzoruje na tym 'zachodzie' to czemu nie
                        podchodzic do klienta tak jak tam podchodza. Praktycznie zaden komputer czy
                        laptop nie bedzie plombowany. Jezeli klient chce babrac sie w dolozenie pamieci
                        czy wymiane hdd to takie jest jego prawo - jak spierdzieli, to serwis bedzie to
                        w stanie wykryc.

                        Co mnie najbardziej wkurza w naszych sklepikach to, ze po zaplaceniu sprzedawca
                        traktuje ciebie jak intruza. W innych krajach wiekszosc sklepow czy firm bez
                        problemu wymieni Tobie monitor z martwym pikselem (rodzimi oszusci zaraz beda
                        zaslaniali sie tym, ze producent nie uznaje reklamacji bo musi byc 200 takich
                        pikseli), czy wymieni bez zadnych pytan sprzet ktory rozsypal sie po kilku
                        dniach od zakupu (u nas norma jest sprawdzanie przez serwis).

                        Dla sprzedawcow klient to Pan tak dlugo az nie zaplaci.
              • silic Re: Telewizor to nie pecet. 20.06.08, 10:53
                Teoretycznie tak.
                W praktyce nie. Kiedyś np. agp8 nie było kompatybilne z agp1. Teraz też w to
                samo PCI-E możesz włożyć różne karty, ale nie wszytko zadziała.
              • Gość: cham Re: Telewizor to nie pecet. IP: *.aster.pl 24.06.08, 19:24
                Po pierwsze nie każdy chce we własnym zakresie grzebać w komputerze, a po drugie
                jak już ktoś wcześniej zauważył wymiana podzespołów na własną rękę byłaby w
                dużej mierze oszustwem, albo niepotrzebnym niszczeniem sprzętu przez ludzi nie
                znających się na składaniu pc.
                Vobis jako sklep przecież musi się jakoś bronić, zresztą tak samo robią inne
                sklepy. Za dużo już takiego chamskiego spamu na forum!
                • Gość: o2 Re: Telewizor to nie pecet. IP: *.acn.waw.pl 28.06.08, 17:11
                  > Po pierwsze nie każdy chce we własnym zakresie grzebać w
                  > komputerze,

                  No i dobrze - przecież nie ma przymusu! Nikt nikomu na siłę nie każe grzebać w
                  komputerze.

                  > a po drugie jak już ktoś wcześniej zauważył wymiana podzespołów na
                  > własną rękę byłaby w dużej mierze oszustwem,

                  Bzdura. Niby na czym to oszustwo miałoby polegać?

                  > Vobis jako sklep przecież musi się jakoś bronić, zresztą tak samo
                  > robią inne sklepy.

                  Bardzo mało sklepów w ten sposób robi. Co gorsza, jest to narażanie użytkowników
                  na niepotrzebne wizyty w sklepie, w przypadku kiedy użytkownik chce np wyczyścić
                  wnętrze, wymienić jakiś podzespół itd. Poza tym - serwis dodatkowo bierze za to
                  pieniądze.
    • andip Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis 21.06.08, 18:10
      Żadnego zdzierstwa nie widzę. Notebook Toshiba Satellite A300-15I
      jest za 2799 zł. Nie ma w necie taniej więcej jak 30zł. Do tego
      jeszcze dodatkowy dysk 200 GB. Jest jak wszędzie: jeden produkt
      tańszy, drugi - droższy.
    • Gość: nofaZ Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.08, 19:22
      A kto ci pawianie każe tam kupować? Idż na róg i kup sobie lizaka
    • Gość: pff Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 21:39
      sprawdzałem na ceneo wiele produktów i nie wyskoczył mi ani razu vobis. jak to z
      tym jest w takim razie? co do cen, patrzę na ich stronę nie są aż takie złe nie
      przesadzaj, mają nawet niektóre ciekawe promocje
    • yrdylay Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis 22.06.08, 13:55
      Czasami są tam ciekawe promocje a co do, sklepów tanich w cenao to trzeba uważać, znikają one dość szybko i jak byś chciał lapa reklamować z tytułu rękojmy to próżno szukać...
      • Gość: Jezz Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 16:39
        No własnie też mnie zastanawia fakt,że na ceneo ani razu nie spotkałem się z
        vobisem, więc skąd te stwierdzenie..? Zgadzam sie tez co do tych sklepów ze nie
        wszystkie z tej porownywarki sa dobre. Mnie chcieli naciac w jednym co miał duzo
        pozytywnych opinii.Może przypadek,a moze oszuści. A vobis dla mnie nie jest taki
        zły, no ale poza promocjami to tam nie kupuje.
        • Gość: erazmus Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: *.aster.pl 03.07.08, 01:56
          No właśnie - promocje to mają dobre. Co do wyszukiwarek to takie porównywanie
          cen nie ma sensu jeśli część sklepów ma promocje przebijające ceny konkurencji.
          Dlatego lepiej poszukać samemu na stronie internetowej poszczególnych sklepów, a
          można trafić naprawdę okazyjną cenę.
    • Gość: zzz32 Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: *.chello.pl 23.06.08, 07:58
      ile ludzi tyle opinii , każdemu coś innego podpasuje nie ma co sie gorączkować .
    • Gość: Marcin Re: Zdzierstwo i wysokie ceny w Vobis IP: *.crowley.pl 28.06.08, 18:21
      Jeżeli chodzi o oprogramowanie, to najlepiej zajrzeć tutaj na
      oryginalnywindows.pl Po prostu niższe ceny.
    • naprawdetrzezwy Antyreklama i reklama. 28.06.08, 21:06
      Ale żałośnie durna...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja