puchnący win XP

16.10.03, 20:40
powszechnie wiadomo,że wszystko co zostało zainstalowane pod win xp w nim
zostaje nawet po wykasowaniu (wszystko przez opcje przywracanie systemu).
Moze ktoś wie jak powstrzymac ten wspaniały system operacyjny przed
bezsensownym rozrastaniem sie na dysku twardym. Dla przykałdu powiem, że z 30
(może to rzeczywiście za duża partycja) GB zostało juz 8 GB, a oprogramowanie
obecnie zainstalowane zajmuje nie więcej niż 10 GB.
    • jwoj Re: puchnący win XP 17.10.03, 02:17
      witek183 napisał:

      > powszechnie wiadomo,że wszystko co zostało
      zainstalowane pod win xp w nim
      > zostaje nawet po wykasowaniu (wszystko przez opcje
      przywracanie systemu).

      sformatować parycję,zainstalować windowsa,wyłączyć
      przywracanie systemu
      • Gość: kondrat Re: puchnący win XP IP: *.acn.pl 17.10.03, 07:43
        jwoj napisał:

        > witek183 napisał:
        >
        > > powszechnie wiadomo,że wszystko co zostało
        > zainstalowane pod win xp w nim
        > > zostaje nawet po wykasowaniu (wszystko przez opcje
        > przywracanie systemu).



        Też mam to samo. Mam 10GB partycję. Total Commander oblicza zajętość na 3.8 GB i zarazem melduje, że zostało 3.6 GB. Razem 7.4 GB. Gdzie się podziało 2.6 GB?

        >
        > sformatować parycję,zainstalować windowsa,wyłączyć
        > przywracanie systemu

        Czy można zlikwidować wszystkie wcześniejsze punkty przywracania systemu - poza (np.) ostatnim?

        k.
        • Gość: kondrat Re: puchnący win XP IP: *.acn.pl 17.10.03, 07:50
          Zajrzałem do Akcesoria - narzędzia systemowe - przywracanie systemu. Wyglada na to, że system zarezerwował sobie ok. 1.2 GB na punkty przywracania. OK. Ale gdzie podziało się jeszcze 1.4 GB?

          Co to za cholera?
          • Gość: Alex Re: puchnący win XP IP: *.zywiec.plusnet.pl 17.10.03, 09:15
            Punkty przywracania to BARDZO SILNY PUNKT SYSTEMU. Nie rezygnowałbym z tego.
            Zawsze przed jakąkolwiek instalacją mam czyściutki system, rejestr
            wyczyszczony, wszelkie śmieci wyrzucone, robię punkt przywracania i dopiero
            wówczas przeprowadzam instalację; w przypadku problemów wszystko cofam i po
            sprawie - system jest znowu jak nowy. Polecam Norton System Works 2003 -
            rozwiąże wszystkie problemy z windowsami xp, dla których został stworzony.
            • Gość: Alex Re: puchnący win XP IP: *.zywiec.plusnet.pl 17.10.03, 09:20
              ...aha,i jeszcze Registry Cleaner Pro!
            • Gość: kk Re: puchnący win XP IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 14:18
              Gość portalu: Alex napisał(a):

              > Punkty przywracania to BARDZO SILNY PUNKT SYSTEMU. Nie rezygnowałbym z tego.
              > Zawsze przed jakąkolwiek instalacją mam czyściutki system, rejestr
              > wyczyszczony, wszelkie śmieci wyrzucone, robię punkt przywracania i dopiero
              > wówczas przeprowadzam instalację; w przypadku problemów wszystko cofam i po
              > sprawie - system jest znowu jak nowy. Polecam Norton System Works 2003 -
              > rozwiąże wszystkie problemy z windowsami xp, dla których został stworzony.

              Alex, intencje co do swego systemu masz wspaniałe, ale naprawdę nie wierz w to, że masz czyściutki rejestr. To że dbasz o niego, to owszem, napewno daje pewne plusy. Ale nawet do głowy Ci nie przyjdzie, jakie wartości są wpisywane do rejestru. Ogranicza je tylko fantazja programistów, nic więcej.

              • Gość: kk P.S. IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 14:20
                Czy musisz przed każdą instalką tworzyć punkt przywracania ? U mnie tworzy się on zawsze w tym momencie automatycznie.
                Pozdrawiam.
Pełna wersja