Zakup w internecie - brak przesyłki

IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.08, 11:01
Witam
Mam taką kwestię prawną, jeśli zamówiłem monitor w sklepie (za pobraniem na
szczęście), według regulaminu przesyłka ma się rozpocząć w ciągu 48 godzin, a
sklep nie wysłał towaru, ani powiadomienia) to czy po pierwsze mogę dochodzić
jakichś roszczeń i druga kwestia czy mogę zrezygnować bez konsekwencji z
zakupu. (Tutaj chodzi o lustrzaną sytuację, kiedy firma wysyła zlecony towar a
on przychodzi pod wskazany adres, a ja sobie go po prostu nie odbieram. Czyli
nie realizuje ja zamówienia.)
    • Gość: Ja Re: Zakup w internecie - brak przesyłki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 12:14
      > druga kwestia czy mogę zrezygnować bez konsekwencji z
      > zakupu.
      Tak. Zgodnie z ustawą o szczególnej ochronie praw konsumenckich przy
      zakupach internetowych mozesz w ciagu 10 dni zrezygnowac z zakupu
      bez podania przyczyny.
      • Gość: Kamil Witkowski Re: Zakup w internecie - brak przesyłki IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.08, 12:24
        A w drugą stronę czy firma ponosi jakieś konsekwencję niezrealizowania zakupu?
        Chodzi o to aby firmy, sklepy internetowe wyleczyć z takiej praktyki, że firma
        podaje towar, że jest w sklepie, a z opóźnienia z wysłaniem, wynika, że go nie
        mają w sklepie. Ale robią to dla zysku w oczekiwaniu na następną dostawę z hurtowni.
        • Gość: weldon Re: Zakup w internecie - brak przesyłki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 14:27
          A co mówi regulamin sklepu?

          W pierwszym z brzegu znalazłem zapis:

          "XXXXX Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia w realizacji
          zamówienia i dostawie przesyłek, nie wynikające z winy xxxxx.pl, takich jak:

          1. Opóźnienia w dostarczeniu przez firmę kurierską ZZZ;
          2. Awarii systemu lub serwera;
          3. Czynniki zewnętrzne: brak prądu, pożar, powódź, wojna, klęska żywiołowa,
          stan zagrożenia, epidemia, tornado, huragan i wszystkie czynniki, z powodu
          których xxxxxx.pl nie może zrealizować zamówienia, a wina xxxxxx.pl nie wynika z
          zaniedbania, zaniechania czy złego działania."

          Jak również:

          "Oferta zamieszczona na stronie nie jest ofertą handlową w rozumieniu art. 543
          Kodeksu Cywilnego;"

          Co najwyżej możesz zgłosić go tu: www.opineo.pl

          pzdr
          • manhu Re: Zakup w internecie - brak przesyłki 14.10.08, 14:35
            > "Oferta zamieszczona na stronie nie jest ofertą handlową w rozumieniu art. 543
            > Kodeksu Cywilnego;"
            To sformułowanie jasno dowodzi, że mamy do czynienia z oszustem i nie należy tam kupować.
            • Gość: akodo zastanów się co piszesz bo kiedyś wylądujesz w sąd IP: *.chello.pl 14.10.08, 18:59
              zastanów się co piszesz bo kiedyś wylądujesz w sądzie. Masz jakieś podstawy by
              nazwać kogoś oszustem? Bo ww. zapis jest jak najbardziej naturalny i powszechnie
              spotykany
              • manhu Re: zastanów się co piszesz bo kiedyś wylądujesz 15.10.08, 18:19
                To świadczy, że oszustów jest pełno.

                Art. 543. Kodeksu Cywilnego „Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży”

                O co tym oszustom chodzi?
                Po prostu w ten sposób udają, że to nie jest żadna oferta sprzedaży, z więc oszust ani nie musi (/-ał) mieć tego na stanie, jak też w takiej cenie. Więc powszechnie tacy oszuści proponują bardzo niskie ceny (szczególnie w porównywarkach), a jak przychodzi co do czego to towaru brak albo jest w o wiele wyższej cenie, co jest bezdyskusyjnym oszukiwaniem klienta, czyli osztustwem, cbdo.
                • Gość: akodo jesteś albo niepoważny albo jeszcze dzieckiem IP: *.chello.pl 15.10.08, 18:38
                  nie bierz tego do siebie, nie chcę Cię obrażać, po prostu nie masz pojęcia w
                  sprawach w których zabierasz głos. I chcę Ci oszczędzić kłopotów zanim
                  wylądujesz w sądzie za to że nie mając żadnych podstaw nazywasz kogoś oszustem.
                  Za to można dostać wyrok.
                  EOT
              • Gość: Kamil Witkowski Re: zastanów się co piszesz bo kiedyś wylądujesz IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.08, 20:52
                Może właściwszym określeniem byłoby to że mamy do czynienia w sklepie
                internetowym z naciągaczami. Marketingowymi naciągaczami interentowymi.
        • manhu Re: Zakup w internecie - brak przesyłki 14.10.08, 14:33
          Ponosi, bo ktoś może jej zrobić uczciwy zwrot (jeśli wysyłka rzeczywiście jest za późna, a nie że jakiś złodziej się rozmyślił lub że wydumał sobie, że np.zamawiając o 18:45 paczka musi być następnego dnia na 100%), jak też psuje sobie reputację. Niestety sprzedawanie tego czego nie mają to powszechna praktyka.
          • Gość: Kamil Witkowski Re: Zakup w internecie - brak przesyłki IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.08, 21:03
            To oznacza że prawo jest źle skonstruowane. Z tytułu nie dostarczenia towaru
            klient ponosi straty. Właśnie z powodu sprzedawania towaru w rzeczywistości nie
            będącego na stanie sklepu. Łatwo sobie wyobrazić, że firmy pracują,
            niedostarczony towar powoduje przestoje, blokowanie wykonywania zadań, straty
            wynikłe z nieskorzystania z innych alternatywnych ofert (w tym czasie cena
            towaru rośnie), blokowanie gotówki. Oczekiwanie przykładowo na drukarkę dwa
            tygodnie, jest poważnym utrudnieniem i przestojem. Prawo powinno się tak zmienić
            aby karać finansowo takie sklepy internetowe. 10% wartości zamówionego towaru.
            • belkor Re: Zakup w internecie - brak przesyłki 16.10.08, 11:59
              > To oznacza że prawo jest źle skonstruowane. Z tytułu nie dostarczenia towaru
              > klient ponosi straty. Właśnie z powodu sprzedawania towaru w rzeczywistości nie
              > będącego na stanie sklepu. Łatwo sobie wyobrazić, że firmy pracują,
              > niedostarczony towar powoduje przestoje, blokowanie wykonywania zadań, straty
              > wynikłe z nieskorzystania z innych alternatywnych ofert (w tym czasie cena
              > towaru rośnie), blokowanie gotówki.

              Jeśli zawrzesz z kimś umowę, on jej nie dotrzyma i poniesiesz z tego powodu
              jakieś straty, to możesz go pozwać do sądu o odszkodowanie (musisz jednak to
              udowodnić).
            • oby.watel Re: Zakup w internecie - brak przesyłki 16.10.08, 12:34
              Gość portalu: Kamil Witkowski napisał(a):

              > To oznacza że prawo jest źle skonstruowane. Z tytułu nie
              > dostarczenia towaru klient ponosi straty.

              Najlepsze prawo to takie, które dużo zabrania i przewidziano w nim wiele kar.
              Dlatego powinno być karany brak towaru w sklepie osiedlowym i zmuszanie mnie
              ponoszenia strat spowodowanych przez konieczność dojazdu do odległego sklepu.

              Nie ma lepszej kary dla oszustów niż klienci, którzy taką placówkę omijają
              szerokim łukiem. I tutaj prawo jest źle skonstruowane. Bo z troską pochyla się
              nad stratami kontrahentów bankruta, a konsumenci mogą się obejść smakiem - nikt
              im niczego nie zwróci, a jak wzięli kredyt... Dodatkowo prawo bardzo gorliwie
              chroni oszustów, a po macoszemu traktuje oszukanych.
              • Gość: Kamil Witkowski Re: Zakup w internecie - brak przesyłki IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 14:47
                Tu już wkradł się sarkazm. Rzeczywiście prawo chroni oszustów a oszukanych traktuje po macoszemu. Polskie prawo jest najczęściej źle zapisane, a młodzi prawnicy nie mają dostępu do wykonywania zawodu adwokata. W umowie sklepu internetowego jest zapisane, dostajesz to na fakturze, że za każdy dzień zwłoki w zapłacie za towar klient ponosi koszty 0,25% wartości towaru. Ad hoc.

                A przecież opóźnienie w zapłacie nie generuje strat sklepu, dopóki sklep nie udowodni w sądzie że takie opóźnienie w zapłacie spowodowało straty w sklepie. Prawo musi traktować sprzedawce i klienta równorzędnie, klient też ponosi straty z powodu opóźnienia w wysłaniu rzekomo sprzedanego towaru w wysokości 0,25% za każdy dzień zwłoki.
                • oby.watel Re: Zakup w internecie - brak przesyłki 16.10.08, 16:24
                  Gość portalu: Kamil Witkowski napisał(a):

                  > Tu już wkradł się sarkazm.

                  Ależ oczywiście, że się wkradł. Bo prawo jest jakie jest. I jeśli słyszę, że coś
                  "powinno być", to truchleję. Dopóki prawa nie będą tworzyć fachowcy, to im mniej
                  uregulowań, tym lepiej. Bo tak jak jest teraz jest dobrze? Elektrownia może
                  wyłączyć bezkarnie prąd. Ale spróbuj "odbiorco" nie zapłacić za "prognozę
                  zużycia". Urząd Ci wisi? To zapłaci z odsetkami. Zależnie od ważności urzędu
                  kilka lub kilkanaście razy mniejszymi niż zażąda od Ciebie. Itd. Itp.

                  Dlatego zamiast domagać się zmiany prawa informujmy się wzajemnie o oszustach.
                  To szybciej ich wyeliminuje niż najlepsze ustawy przygotowane prze członków
                  partii zasiadających w sejmie.
      • belkor Re: Zakup w internecie - brak przesyłki 15.10.08, 08:32
        > Tak. Zgodnie z ustawą o szczególnej ochronie praw konsumenckich przy
        > zakupach internetowych mozesz w ciagu 10 dni zrezygnowac z zakupu
        > bez podania przyczyny.

        Tylko, z tego co czytałem, jeśli zwracasz coś korzystając z tego przepisu,
        musisz pokryć koszty przesyłki w obie strony.
Pełna wersja